Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Filmożercy, Książkoholicy i Muzykanci > [2018] Illang: The Wolf Brigade
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2018-12-30 23:02:17 Zgłoś
Remake, a właściwie popularne "re-imagining" anime "Jin-Roh: The Wolf Brigade". Remake to nie jest, bo jest wiele zmian. Akcja dzieje się w Korei, nie w Japonii oraz w przyszłości, a nie jak Jin-Roh, w alternatywnych latach 50tych. Film został słabo odebrany przez widzów w Korei i szybko zdjęty z kin. Ma swoje wady, ale nie spodziwałbym się, że to była aż taka klapa.

W przyszłości w końcu może dojść do zjedoczenia Korei Północnej z Południową. Pojawia się grupa terrorystów nazywana Sekta, która sprzeciwia się takiemu zdjednoczeniu. Do walki z Sektą zostaje powołana specjalna grupa operacyjna Special Unit.

Mimo zmiany settingu film całkiem wiernie podąża za wydarzeniami z oryginalnego anime bazującego na mandze Mamoru Oshii. Właściwie wszystko z tym filmiem jest ok poza jednym - tempo. Myślę, że przez to film ten, gdyby rozbić go na miniserię, byłby o wiele strawniejszy. Cierpi na syndrom filmowego LOTR, czyli kończy się, ale nie może jakoś się skończyć. Sceny akcji są świetne, ale tak potwornie długie, że po prostu męczą. W 4K film wygląda super, ogólnie technicznie nie można mu wiele zarzucić. Klimat ( przynajmniej z tego co pamiętam ) zbliżony jest do oryginału. Jest zakręcona polityka, spiski w spiskach itp. Tylko dlaczego jest to taaakieeee dłuuuugieee? Dałoby się upchnąć wszystko w standardowych 90 minutach, a nie prawie 3 godzinach. No i zakończenie ( te ostatnie ) mogłoby być jednak bardziej dopracowane.

Jak ktoś lubi koreańskie kino, widział Jin-Roh to film jest moim zdaniem warty obejrzenia. Ostatnio na Netflixie pojawiło się sporo pozycji, które są wersjami live-action różnych anime ( Bleach, Fullmetal Alchemist ) i przyznam, że Illang jest chyba próbą najbardziej udaną. Widać sporo naleciałości z Hollywood co jednak nie dziwi, zważywszy na fakt, że reżyser Kim Jee-woon ( "Tale of two sisters" ) swój hollywoodzki debiut już miał. Takie mocne 6/10. Jakby zmontować nieco krótszą wersję, to pewnie i 7/10 by było.

https://www.youtube.com/watch?v=WGyCTpvCHbg

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2018-12-30 23:04:34 Zgłoś
O proszę, blisko 7 lat temu sam zresztą wrzuciłem coś o Jin-Roh:

https://joemonster.org/phorum/read.php?f=44&i=23166&t=23166


--
Forum > Filmożercy, Książkoholicy i Muzykanci > [2018] Illang: The Wolf Brigade
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj