Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2018-12-26 20:25:58 Zgłoś
Na Netflixie wypatrzyłem. Niskobudżetowe sci-fi czerpiące garściami z Predatora, Aliens i podobnych filmów lat 90tych. Spodziewałem się cienkiego kina klasy B ze złą grą aktorską, tanimi efektami itp. A już szczególne po takim tytule ( choć IMDB mówi, że film jest też znany jako "Identify" ). Miło mnie film ten zaskoczył, choć ma swoje przewinienia.

W jak zwykle, bliskiej przyszłości Katherine Mills pracująca dla Harbinger Corporation ( taka wersja Boston Dynamics ) znajduje w systemie AI, który ma możliwość przeprogramowywania się, buga. System ten jest częścią ośrodka szkoleniowego dla wojska na jakiejś wyspie. A Mills jest sama jest cyborgiem, w sensie że ma niebieskie oczy Mills leci na wyspę i dołącza do niej oddział marines, którzy mają tam przejść trening. Oj już ich tam przeszkolą... To tak w skrócie i bez spoilerów.

Tempo filmu jest jakieś... brytyjskie. Nie wiedziałem, że to brytyjskie sci-fi, sprawdziłem to dopiero po obejrzeniu, ale to się dało odczuć od samego początku. Bohaterowie to US Marines i tylko jedna osoba właściwie posługuje się brytyjskim akcentem, stąd nie było to jasne od samego początku ( choć jakoś w 3/4 filmu przyjrzałem się po której stronie wrak samochodu miał kierownicę , bingo! ). Co prawda nie jest to tak ślamazarne tempo jak w "The girl with all the gifts", ale jak ktoś widział choćby "28 days/weeks later" czy "Children of men", to wie czego mniej więcej się spodziewać.

Gra aktorska. Po niskobudżetowym sci-fi spodziewałem się typowej dla tej klasy filmów słabej gry. Takiej, gdzie samo aktorzy nie traktują serio tego, w czym biorą udział. W końcu ten film ma tytuł "Kill command" Jak bardzo się pomyliłem. Aktorzy ci potrafią grać, dialogi są dosyć minimalistyczne, nie ma przegadanych scen. Sporo opiera się na "show not tell". Może brakuje trochę jakiejś ekspozycji na początku, która wprowadzi w realia świata, ale szybko to schodzi na dalszy plan. Nie ma drewnianej gry aktorskiej, widać że mikro budżet władowano w zatrudnienie właściwych ludzi. Nawet sporo elementów dotyczących logiki podejmowanych decyzji przez oddział nie kłuje tak w oczy, gdy dialogi są wypowiadane przekonująco i śmiertelnie poważnie. Plus za to.

Efekty specjalne. Tu niestety film moim zdaniem kuleje. Jest dysonans. Dobra gra aktorska, zapewne sporo gry na zielonym ekranie. Aktorzy, którzy grają naprawdę dobrze i kontrastuje z tym CGI, które niestety wygląda tanio. Animacja taka sobie nie jest aż takim problemem. Większym jest chyba to, że CGI wygląda jak źle "wklejone" do scen. Kuleją efekty dymu i oświetlenie i to niesety widać. Mam wrażenie, że większość budżetu na CGI przeznaczono na oczy bohaterki. No i zastanawia mnie, czemu każdy "evil robot" musi naprawdę wyglądać jakby przybył prost z piekła Naprawdę, jak będziemy kiedyś produkować takie maszyny, to będziemy je projektowali tak by wyglądały ja z horroru?

Fabuła. No cóż, nie jest to nic wymyślnego, ale ogląda się dobrze. Jak to w brytyjskim kinie, nie ma jump scares a film ma straszyć bardziej atmosferą niż typowymi dla kina amerykańskiego "jump scares". Ujdzie. Jak wcześniej napisałem, dobra gra aktorska naprawdę robi dużo dla wsparcia dosyć prostej fabuły.

Do obejrzenia. Może do kina bym się na to nie wybrał, ale na Netflix, wieczorkiem to czemu nie
Ostatnio edytowany: 2018-12-26 20:27:00

--
poradnia
poradnia Dziunia od 4 stycznia 2005
2018-12-26 21:57:22 Zgłoś
:salivaj daj spokój, ta kupa nie zasługuję na aż tak dużą uwagę...

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2018-12-26 22:13:17 Zgłoś
:poradnia no ja patrzę na to w kontekście filmów jakie obejrzałem w ciągu ostatnich dni. Ta "kupa" jednak błyszczy wśród nich. Poza tym jak na budżet to nie jest moim zdaniem tak źle. Widziałem sporo gorszych z większymi budżetami.

--
poradnia
poradnia Dziunia od 4 stycznia 2005
2018-12-26 22:20:18 Zgłoś
:salival "Najbardziej Błyszcząca Kupa" to bardzo ryzykowna kategoria.

--
Smiszny85
Smiszny85 Superbojownik od 18 lipca 2005 | Nowa Huta | GG: 1515819
2018-12-27 00:00:32 Zgłoś
:salival zaciekawiłeś, obejrzałem. Tak na wieczór do wyluzowania się jest OK. Bez fajerwerków nie wiadomo jakich. Film trzyma się kupy jako całość. Gra aktorska jest dobra. Ja daję mocne 6/10.

--
Huta była wolnym miastem! Huta wolna będzie zawsze!
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2018-12-28 00:32:21 Zgłoś
:poradnia fajne byłyby nominacje do Oskara w tej kategorii

:smiszny85 no właśnie o to chodzi. Całkiem nieźle jak na mikry budżet.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-12-28 19:53:35 Zgłoś
https://joemonster.org/phorum/read.php?f=44&t=30825

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2018-12-28 20:38:02 Zgłoś
:wisz-nu no ale to post Nie chciałem znów zialena89 straszyć, że jej ulubieniec wrócił zza bana

--
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj