Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Narzekalnia! > Re: nowy wspaniały kullin :rotfl
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 10:07:05 Zgłoś
dopisałem wczoraj ze stronę, wrzuciłbym, ale przyjdzie :tamkwam i będzie znów marudził, że mało, niespójne, skaczące po konwencjach to może się wstrzymam. Ale zaczynamy budować świat Dudusia

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 10:07:38 Zgłoś
ou, kolejna strona moja? :kaab, przepraszam, nie wiedziałem

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2016-02-19 10:14:24 Zgłoś
Nie wstrzymuj się

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
janekradas
janekradas Superbojownik od 7 marca 2006 | Nad Dzierżęcinką
2016-02-19 10:32:08 Zgłoś
, a Ty się przejmujesz tym niedzielnym gościem :tamquamem?

Wrzucaj. Nam się podoba ;)

--
too late to die young
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 10:36:11 Zgłoś
no dobra, ostatnio Antoś komplementował profesjonalnych alkoholików. To kursywą już było

- Och, bez urazy panowie. Ani jednego z was nie uważam za pijaka. Jesteście profesjonalistami, a pijak to zwykły amator, co to ryjem nie raz w rynsztoku lądował. Z tego co wiem, każdy z panów potrafi w locie obrócić się na bok i zamortyzować bolesne uderzenie. – to pełne szacunku podsumowanie klienteli Mewy w zupełności wystarczyło, by zażegnać ewentualny konflikt. Antoś wstał, z wewnętrznej kieszeni wydobył pomięte dwadzieścia złotych i zapłacił za następną kolejkę.
- Nasza wspólna praca jest w istocie ciekawa, ale nijak się ma do twojej redakcji. Nie wydaje Ci się czasem, że zwyczajnie chałturzysz? To co robimy wspólnie, trafia nader rzadko na łamy pisma – z wyćwiczoną leciutką urazą powiedział bibliotekarz.
- Masz naturalnie trochę racji. Chałturzyć muszę, bo miska się sama nie napełni. Moje szczęście, że zarabiam tym, co umiem robić najlepiej, a w zasadzie jedynym co tak naprawdę potrafię. No i szczerze kocham efekty swojej pracy. Nawet te napisane na szybko, na odwal się, nie chce mi się ale muszę, i tak dalej. Oczywiście wisienką na torcie jest redaktor naczelny. – z rozbawieniem stwierdził Duduś.
- Naczelny wisienką? Duduś, drugie piwo dopiero pijemy, a coś dziwne rzeczy opowiadasz.
- Pewnie, że redaktor naczelny. Nikt inny nie wyzywa mnie na takie pojedynki intelektualne. Facet jest diablo inteligentny, a doprowadzanie go do czerwoności uważam za jeden ze swoich ulubionych sportów. – Duduś nie uprawiał żadnych sportów - Wpadnij kiedyś na redakcyjne. W poniedziałki o ósmej, wróć, o ósmej zbierają się terenowi, dziewiątej trzydzieści. Poznasz człowieka, zobaczysz co to za zabawny kaliber jest. Zapowiem cię jako mojego informatora i nikt nie będzie robił problemów.
- Informatora? – uniósł brwi Antoni – pamiętasz, że obracamy się w kręgach legend, prawda?
- Jak mógłbym zapomnieć?
- Skąd więc informator ci przyszedł do głowy?
- Formalność, w gazetach lubią takie terminy. Uważają, że dodaje to zawodowi elitarności.
- Elitarności? – teraz bibliotekarz był już mocno zdziwiony. – przecież to pismaki.
- A pewno, że pismaki, ale elytarne pismaki. Jak myślisz, dlaczego z całej tej redakcji tylko ja jeden siaduję w Mewie, a obok Natchnienia Muzy czy Zaczarowanego Tomiku nawet nie przechodzę?
- Zaraz mi powiesz, pomimo tego, że wiem.
Duduś nawet nie zwrócił uwagi na słowa przyjaciela.
- Już ci mówię, choć zapewne to wiesz. Uważają się za gwiazdy, ich mać. Dla nich to potwarz, usiąść na krześle, do którego mogą się troszkę przykleić. Dla nich nie jest najważniejsza moc słowa, którym władają, a wątpliwy splendor z tytułu tego, że to robią.
Przy drugim piwie Duduś zaczął już mocno upraszczać swoje przemyślenia, ale jego wieloletni kompan dokładnie rozumiał w czym rzecz. Dla Dudusia nawet podpis pod tekstem nie był tak bardzo istotny. Nie używał swojego nazwiska. Ba, nie używał żadnego nazwiska. Swoje prace firmował zwyczajnym „Duduś”, lub „Duduś Literat” jeśli uważał, że to co właśnie ukończył godne jest pisarza, a nie zwykłego pracownika redakcji. To nie tak, że nie miał żadnego szacunku dla współpracowników. Wielu z nich cenił, na swój specyficzny sposób. Nie dzierżył jedynie tej grupy narwańców, która dla byle sensacji rzucała wszystkie zasady w rynsztok i gnała ku sukcesowi. Szczęściem, w jego bezpośrednim otoczeniu było takich egzemplarzy niewielu. Unikał ich jak ognia, a jeśli już naczelny wymagał wspólnego spotkania, choć zdaniem Dudusia nigdy prawdziwie ważnego powodu jeszcze nie było, starał się znikać w kilka minut, powiedziawszy czym prędzej to, co do niego należy.
- No dobrze – rzekł Antek chcąc już skończyć ten temat – wróćmy może to tematu tej chaty. Sprawy, która właściwie nas tu przywiodła. Jak sobie wyobrażasz tę legendę? Ustalmy koncept, punkt widzenia, relację chata – otoczenie. Zaczep się gdzieś, a ludowe bajania łatwiej nam będzie dopasować do potrzeb. – Zaczynała się intelektualna gra, którą obaj dżentelmeni uwielbiali. Nadszedł moment przerzucania się ideami, pomysłami i kierunkami myślenia. Oczywiście, dziewięćdziesiąt procent pomysłów będzie do odrzucenia, jednak pozostałe dziesięć powinno uformować się w bardzo zgrabny efekt. Właściwie zawsze tak było, czy Duduś pisał sam, czy też we współpracy z strażnikiem ksiąg, jak czasem zwykł tytułować przyjaciela literat. Większość roboty, już tej koncepcyjnej, polega na odrzucaniu złych kierunków i wybieraniu tych właściwych.


--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 10:36:43 Zgłoś
:janek przejmuję się każdym, który to czyta

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2016-02-19 11:37:04 Zgłoś
Dzięki
Jedyne co zauważyłam, to dwie literówki. A w tej chacie może być krew, pożoga i śmierć? Żeby za słodko nie było

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2016-02-19 11:41:00 Zgłoś
Musze sobie wyćwiczyć leciutką urazę w głosie

, zaśbym śmiała Ci mieć to za złe

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 11:45:07 Zgłoś
Czemu nie? Może być krew, pożoga i śmierć Podły word nie podkreślił mi literówek

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 13:19:05 Zgłoś
oświećcie mnie gdzie te literówki elyta była zamierzona, innej nie mogę odnaleźć

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2016-02-19 13:38:32 Zgłoś
Przez moment sama nie mogłam znaleźć
Napisałeś "wróćmy może to tematu tej chaty". A drugie, to napisałabym ze strażnikiem ksiąg, nie z strażnikiem ;)


--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 13:42:32 Zgłoś
o, słusznie dzięki, poprawione w źródełku

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2016-02-19 15:25:00 Zgłoś
Nie ma za co

Jeszcze dwie godziny do weekendu

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2016-02-19 17:13:46 Zgłoś
weekend!

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 17:23:34 Zgłoś
- Rytuał wypędzenia – rzucił w zadumie Duduś – to mógłby być niezły zaczep dla fabuły. Pomyśl, jakieś biedne dziecko, w zapadłej podlaskiej wsi, zostaje opętane. Zło i demony szukają bramy do przejścia w nasz wymiar. Pech chce, że mały Kajtek nadaje się do tego idealnie. Nie jest ani dobry, ani zły. Po prostu czysty. Dlatego siły nadnaturalne biorą go sobie na cel. Rozumiesz, ciasto do formowania. I tylko stara znachorka, i tylko w swojej chacie będzie mogła mu pomóc.
- Chyba dobrze kombinujesz – przytaknął Chomik – uśmiercisz dzieciaka?
- Może nawet spróbuję go uratować? – Duduś gładził się otwartą dłonią po potylicy, co zazwyczaj oznaczało procesy decyzyjne.
- Dobrze się czujesz? – zaniepokoił się bibliotekarz. Próba ratowania dziecka z opresji nie leżała w naturze Dudusia, oczywiście tej literackiej.
- Tak, przecież przy obrzędzie rytualnym i tak musi popłynąć jakaś krew – mrugnął porozumiewawczo pisarz – poza tym, mój drogi, przy przepędzaniu sił nieczystych rozchodząca się energia o coś na pewno zaczepi. Straty, jak to mówią, muszą być.
- Wiesz, ściany chaty mogłyby zatrzymać falę uderzeniową.
- „…A trawa wokół chaty na tysiąc lat pozostała czarna od spalenizny. Najobfitsze wiosenne deszcze nie były w stanie tchnąć życia w tę obumarłą ziemię.” Muszę to zapisać. – Duduś wyszperał swój wierny notatnik i skrzętnie zanotował.
- Pysznie, no to masz zakończenie swojej opowieści. Pozwól, że podsumuję co dotychczas ustaliliśmy. Po pierwsze, chata. Moim zdaniem konkretne jej umiejscawianie jest zbędne. Chata mogłaby być wszędzie. Po drugie, znachorka. Tu też nie ma większej potrzeby rozpisywania się. Ot, stara baba z kurzajką, która posiada moce jakie się filozofom nie śniły.
- To chata powinna dawać jej siłę.
- Poza domem chcesz jej odebrać przywileje?
- Osłabić, z resztą nie na tym się skupiamy. Nie chcę za wiele akcji poza chatą. Szybkie wejście w fabułę, bez szczególnego tła. Pamiętajmy, że ta legenda jest na zlecenie naczelnego.
- Dobrze, a co z brzdącem?
- „Dawno temu, kiedy góry dopiero przyjmowały swoje imiona, w małej wiosce zachorował Kajtek. Nikt nie wiedział jak mu pomóc. Z dnia na dzień chłopak słabł, a zrozpaczeni rodzice wylewali tysiące łez nad swoim synem.” Widzisz? Cyk i jest młody z chorobą. Teraz opętanie. Jak myślisz, lewitacja?
- Oklepane.
- Wymioty i bełkot?
- Duduś, błagam Cię, wysil wyobraźnię.
- Nocne spacery?
- Coś może w tym być. Ludzie od zawsze bali się lunatyków. Rozdział duszy od ciała, podróż astralna, takie historie.
- Ale to za mało, „siódmej nocy choroby stała się rzecz, która przeraziła i tak już wymęczoną rodzinę dziecka. Mały Kajtek wstał, podszedł do matczynego kufra i wyciągnął zwinięte w rulon arkusze papieru. Nie otwierał przy tym oczu, zdawało się, że jakaś tajemna siła prowadzi…”
- Duduś, chwila. Skąd w zapadłej wiosce, w biednej chałupie arkusze papieru? Przecież to nie był powszechny towar, a już szczególnie wśród raczej niepiśmiennego chłopstwa.
- Antoni mój drogi Chomiku bibliotekarzu, czyżbyś jeszcze raz prosił o wykład na temat swobody twórczej autora legend?
- Oszczędź.
- To nie zadawaj głupich pytań. „Malec usiadł na środku izby krzyżując nogi. Rozwinął dwa arkusze, ułożył jeden przy lewej ręce, drugi przy prawej i zaczął pisać. Jednocześnie obiema dłońmi. Lewą ręką pisał od prawej strony do lewej, prawą zaś identycznie, tworząc tym samym lustrzane odbicie tekstu.
- Teraz do akcji musimy włączyć znachorkę.


To ostatnie zdanie nie jest prawdą. Teraz musimy opuścić miejsce pracy, gdyż nastał weekend

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
janekradas
janekradas Superbojownik od 7 marca 2006 | Nad Dzierżęcinką
2016-02-19 17:32:35 Zgłoś
No tak. I weź teraz czekaj cały weekend na dalszy ciąg

I nie przejmuj się . Tu prawie nikt nie zagląda. A nawet jak zaglądnęło 200 osób to przecież nie znaczy, że wszyscy czytali Dudusia

--
too late to die young
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2016-02-19 17:38:08 Zgłoś
:jr możesz zapić oczekiwanie


--
chodzenie po bagnach wciąga :)
janekradas
janekradas Superbojownik od 7 marca 2006 | Nad Dzierżęcinką
2016-02-19 18:28:54 Zgłoś
:kaab, nie o taki ciąg mi chodziło

--
too late to die young
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2016-02-19 18:40:04 Zgłoś
Strasznie grymaśny jesteś. Bierz jaki jest, bo zostaniesz z niczym

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 18:50:14 Zgłoś
bardzo ładny

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2016-02-19 19:24:07 Zgłoś
Przez chwilę się zawiesiłam

wiecie co? Zrobię sobie drinka. Skoro pada i nie ma zamiaru przestać, to biegać nie pójdę

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
Cieciu
Cieciu Bułgarski Łącznik od 1 września 2004 | Warszawa | GG: ...
2016-02-19 19:48:29 Zgłoś
dobry to pomysł

--
Kosovo je Srce Srbije !! "Ovo je ovde Balkan mirisni cvet totalno nerazumljiv za ceo svet" Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.
janekradas
janekradas Superbojownik od 7 marca 2006 | Nad Dzierżęcinką
2016-02-19 19:54:38 Zgłoś
Kurwa A ja jako kierowca

--
too late to die young
BeMyPenguin
BeMyPenguin Superbojowniczka od 18 października 2010 | P-ń
2016-02-19 19:59:08 Zgłoś
:janekradas dziecko na imprezie?

--
Każdy znaleźć lub kupić chce swój pieprzony raj.
janekradas
janekradas Superbojownik od 7 marca 2006 | Nad Dzierżęcinką
2016-02-19 20:02:47 Zgłoś
Gorzej

--
too late to die young
BeMyPenguin
BeMyPenguin Superbojowniczka od 18 października 2010 | P-ń
2016-02-19 20:06:38 Zgłoś
Żona na imprezie?

--
Każdy znaleźć lub kupić chce swój pieprzony raj.
janekradas
janekradas Superbojownik od 7 marca 2006 | Nad Dzierżęcinką
2016-02-19 20:10:36 Zgłoś
Eeech. Szkoda gadać ;)

--
too late to die young
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2016-02-19 20:13:00 Zgłoś
ależ opowiedz nam

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
janekradas
janekradas Superbojownik od 7 marca 2006 | Nad Dzierżęcinką
2016-02-19 20:17:20 Zgłoś
Nice try

--
too late to die young
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2016-02-19 20:25:06 Zgłoś
ależeco? Tajna misja, czy jak, ze nie możesz powiedzieć

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
Forum > Narzekalnia! > Re: nowy wspaniały kullin :rotfl
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj