Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kuchnia pełna niespodzianek > Latwo i przyjemnie, czyli bawimy sie kolorami, czyli pesto rosso vel czerwo…
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2020-04-09 02:15:17 Zgłoś
Często dobry sos to wcale nie skomplikowana, ale miło dobrana składnikami mieszanka. Tak, według mojego smaku, wygląda sprawa z pesto rosso. Oczywiście, jak zawsze, w mojej prywatnej wersji

Na początek zbieramy w lodówce i spiżarce wszystkie potrzebne składniki:



Na cztery osoby bierzemy:
- kilka ząbków czosnku
- papryczke pikantną
- tu lekko zdechłe, ale nadal pachnące liście bazylii, wystarczy kilka
- 500-750ml przecieru pomidorowego (bierzmy zawsze poprawkę, jak bardzo gęsty jest przecier. Wodnistego trzeba bedzie więcej, dobrego, gęstego, trochę mniej
- tu 200g ricotty, ale i opakowanie po 250 jak najbardziej na miejscu
- soli, ile trzeba
- tyle samo oliwy ev

Powiem Wam teraz, czego nie robić. Nie wrzucajcie świeżej, jak i mrożonej, całej papryczki, łącznie z szypułką, na rozgrzaną oliwę. Nawet, kiedy w przyjemnym towarzystwie czosnku. A jeśli już, przez jakieś kosmiczne nieporozumienie zrobicie TO, to kiedy usłyszycie pochodzące z okolic patelni jedno wielkie PYYYK!, bierzcie nogi za pas, byle migiem. I wracajcie do kuchni ostrożnie, uzbrojeni w twarzowe maseczki, chusteczki, ściereczkiczy inne środki ochronne, chyba, że lubicie, kiedy coś Wam wyżera oczy, gardło i nos. Oddycham tylko dlatego, ze Wszechświat mnie wyjątkowo lubi...

Po tym przydługim wstępie możemy przejść do siekania czosnku i papryczki podług naszych podniebień, wrzucenia tychże posiekanych na niezbyt mocno rozgrzaną oliwę i, gdy tylko lekko lekko zaczną swoim skwierczeniem zwracać naszą uwagę, zalania skwierczących przecierem pomidorowym. Po czem tylko solimy, zmniejszamy ogień i doprowadzamy do sosowatych kraterków:



Wrzucamy kilka półzdechłych listków bazylii (ale i najświeższe sie nadadzą ), mieszamy ku jak najlepszemu organoleptycznemu doznaniu, po czym odstawiamy na kilka minut, bo ricotta lubi lekko przykwaśnieć, jeśli wrzucona do wrzątku wrzątku. Tak, potem wrzucamy ricottę:



Tak, mieszmy widelcem do paciobryjowatości:



Tak, w międzyczasie stawiamy gar wody, solimy wrzątek, wrzucamy wybraną ilość makaronu, gotujemy do ukochanej konsystencji, odcedzamy i wwalamy do michy, mieszając z miłością, pamietając o ewentualnej chochli wrzątku wody makaronowej, gdyby była potrzebna. Porcjonujemy:



I życzymy sobie


--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
discordia Naturalne Dobro Mazowsza od 28 października 2005
2020-04-09 03:06:03 Zgłoś

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2020-04-09 03:43:37 Zgłoś
Będę marudą, ale lepiej mi to wyglądało przed dodaniem sera.

Nie mniej wierzę, że jest smaczne.

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: blog; tyrury
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2020-04-09 03:51:48 Zgłoś
:ethordin przed dodaniem sera było zwykłym makaronem z pomidorem

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2020-04-09 06:58:13 Zgłoś
:oiko czasem proste rozwiązania są najlepsze ;)

No i nie wyglądają jak zwarzona pomidorówka


--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: blog; tyrury
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2020-04-09 09:09:35 Zgłoś
:ethordin nie bądź marudą i spróbuj ;)

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2020-04-09 10:15:43 Zgłoś
muszę dopisać ricottę i papryczki do listy zakupów. Przecieru mam już tyle, że mogłabym się w nim kąpać

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2020-04-09 12:45:23 Zgłoś
:kwiateck można i bez papryczki, jeśli pikantność przeszkadza, lub akurat wybyła ze spiżarki. Często robię bez, albo tylko z wrzuconą i wyciągniętą z oliwy, bo stonki nie przepadają za pikantnym.

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2020-04-09 14:21:17 Zgłoś


Lubię w odmianie z fetą, ino wtedy już fetę mieszam z sosem w misce podgrzewaną na parze (a i feta musi być dobra, żeby nie rozwodniła sosu )
Ostatnio edytowany: 2020-04-09 14:21:27

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2020-04-09 22:48:02 Zgłoś
:oiko ja uwielbiam papryczki, tylko mój żołądek zgłasza protesty, kiedy jem ostre potrawy
W Lidlu sprzedają takie fajne małe słoiczki, w których są drobno posiekane papryczki z oliwą. Jeszcze mi się nie zdarzył wybuch na patelni, ale potarcie oka zaraz po krojeniu już tak Te słoiczkowe są bardziej bezpieczne.

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2020-04-09 23:18:40 Zgłoś
:kwiateck ja kiedyś po habanero umyłem co prawda ręce, ale tylko raz, a następnie podrapałem się w nosie. Do dzisiaj mam łzy w oczach jak to sobie przypomnę...

--
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2020-04-10 00:47:06 Zgłoś
:krzycz22 Ciesz się, że to był nos, niektórzy zaraz po krojeniu chodzą siku
Po kilku wypadkach z potarciem oka zaczęłam kroić papryczki w rękawiczkach. Działa, ale i tak mam wrażenie, że potrafią przesączyć się przez lateks.

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
tempotempo
tempotempo Superbojownik od 12 grudnia 2010 | zaraz obok tego duzego
2020-04-10 09:15:25 Zgłoś
czy zamiast sera mozna dodac mieso mielone?

--
tempotempotem
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2020-04-10 13:40:41 Zgłoś
:tempotempo niedługo wrzucę i ragù Znaczy już wrzucałam kiedyś, ale takie mdłe,nieofocone, żadna satysfakcja

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
yolay Superbojowniczka od 10 listopada 2005 | Meise
2020-04-12 02:22:38 Zgłoś

--
Forum > Kuchnia pełna niespodzianek > Latwo i przyjemnie, czyli bawimy sie kolorami, czyli pesto rosso vel czerwo…
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj