Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Archiwum Kawałów Mięsnych > Nie wiem, czy było (debiut)
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
polo666 Superbojownik od 3 lipca 2002
2003-05-23 00:53:28 Zgłoś
Ile kawałów mieści się na JM?
Tyle:

A co to jest krzyzowka krowy z zolwiem ?
Ciele w kasku !

A krzyzowka weza z jezem?
drut kolczasty

-Jak spia niemowleta w Sarajewie ?
-Jak zabite.

zamykajac temat slownictwa (przepraszam za list) cytat z ksiazki :"z
czego smieja sie Amerykanie"

nie ma sprawy...

wychodzi murzynka ze sklepu zoologicznego z papuga na glowie.
ktos przechodzacy pyta "skad ja masz ?", a papuga na to :" z Afryki".



Do sklepu spozywczego przybiega facet:
-Kilogram twarogu prosze!
Sprzedawca dal facetowi ser, po czym facet szybko wybiegl ze sklepu. Pol
godziny pozniej ten sam facet przybiega do sklepu:
-Dwa kilo twarogu, ale szybko!
Zdziwiony sprzedawca sprzedal facetowi twarog i facet znowu wybiegl ze
sklepu. Po chwili do sklepu znowu przybiega ten sam facet:
-Dwa kilo twarogu, migiem!
Zupelnie zdziwiony sprzedawca sprzedal ser, facet niemal w biegu go zlapal
i wybiegl ze sklepu. Sytuacja powtarza sie wielokrotnie w ciagu dnia. Pod
koniec dnia, kiedy sprzedawca zamykal juz sklep, przybiega ten sam facet
z taczkami:
-Panie, niech pan jeszcze nie zamyka! Prosze mi zaladowac te taczki
twarogiem!
Sprzedawca jest juz bardzo zaintrygowany:
-Po co panu az tyle twarogu?!
-Pokaze panu, ale niech pan laduje!
Po chwili obaj wybiegli ze sklepu. Dobiegaja do wykopanej w ziemi dziury
i facet zaczyna lopata wrzucac twarog do ziemi. Z dziury dobiegaja glosne
odglosy jedzenia, malskania, bekniecia...
-O kurcze, co to takiego? - pyta sprzedawca.
-Nie mam zielonego pojecia, ale to cos zajebiscie lubi twarog.


Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, az tu zza krzakow wyskakuje
Wilk. Czerwony Kapturek zatrzymuje sie i zaczyna sie trzesc ze strachu.

- Boisz sie Czerwony Kapturku? - pyta sie Wilk.
- Oj, bardzo sie boje...
- Nie martw sie, zlap mnie za ogon, to wyprowadze cie z lasu.

Czerwony Kapturek zlapal Wika za ogon, i tak, jak Wikl obiecal
wyprowadza Czerwonego Kapturka z lasu. [...] Po pewnym czasie dochodza
na skraj lasu, gdzie przebija sie slonce, w promieniach ktorego Wilk
zamienia sie w pieknego mlodzienca.

- I jak Czerwony Kapturku, dalej sie boisz? - pyta sie Mlodzieniec.
- Nie, juz sie nie boje - odpowiada nadal troche sie trzesac.
- NO TO CZEMU MNIE TRZYMASZ ZA OGON???


II.:

Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, az tu zza krzakow wyskakuje
Wilk.

- Czesc Wilku! - krzyczy Czerwony Kapturek.
- Co jest, nie boisz sie - pyta zdziwiony Wilk.
- A czego mam sie bac: pieniedzy nie mam, a pieprzyc sie lubie...



Ksiadz ze zdziwnieniem oglada na dwoch piszczalkach organow koscielnych
naciagniete prezerwatywy. Wzywa organiste:
-Co tu robia te prezerwatywy?
-Jak to co?! Na opakowaniu pisalo: "Przed uzyciem naciagnac na organ" ...


Czy wiecie co to jest pochodna imprezy ? Wiec jest ilosc alkoholu jaka
mozna kupic za butelki pozostale po imprezie. A wiecie co to jest dobra
impreza? Jest to taka impreza ktorej druga pochodna nie jest zerowa .

Dobra. Powiem wam co widzialem dzis na dzwiach od sklepu.
Wisiala taka kartka z takim napisem:
DNIA 2 MAJA SKLEP BEDZIE CZYNNY W GODZINACH OTWARCIA


Czlowieku nie ufaj rodzicom.
Zrob sie sam !

Przychodzi facet do burdelu i rzecze do burdelmamy:
- Grubej baby mi trza, a chyzo !!!
- Dobrze prosze pana...
...
Po chwili stanal przed pokojem i otwarl drzwi:
- PIERDNIJ, bo nie widze gdzie masz dupe !!!
Pawel Loj


Przychodzi krasnoludek do burdelu i prosi o kobiete. Burdel-mama
niewiele myslac dala mu pileczke pingpongowa. Krasnoludek zamknal sie
z nia w pokoju i obraca, podrzuca, oglada ze wszystkich stron, w
koncu mowi:
- Te, pierdnij chociaz dla orientacji!


Wpada zajaczek do lisiej nory i pyta:
- Jest ojciec?
- nie ma..
- Jest matka?
- nie ma..
- A chcecie w te rude ryje?!

Dwoch gorali: maly i duzy sikaja na mur. Maly strasnie mrugo ocami.
Widzac to drugi pyto:
-Co tak mrugos?
-Bo mi do ocu prysko!

CZY WIECIE KIEDY RUSKI PIES OSTATNI RAZ WIDZIAL KOSC ?
KIEDY MIAL OTWARTE ZLAMANIE.
NO TO HEJ.

Poludnie, czyli czas gdy wszyscy porzadni mezowie sa w pracy...
Dziesiate pietro, czyli bardzo niebezpieczny balkon...
W lozku panienka korzystajac z nieobecnosci malzonka flirtuje z
Szybkim Lopezem. Wtem ktos puka do drzwi! Szybki Lopez ubiera kurtke,
spodnie, czapke i sruuuuuuu... przez okno. Kobitka szybko wstaje
z lozka, narzuca szybko szlafrok, podbiega do drzwi i wprawnym
ruchem reki je otwiera:
- To ja, Szybki Lopez. Zapomnialem butow...


Jasio praktykuje u fryzjera. A szef jest ciety, ze nie
pogadasz. Przychodzi staly klient i siada na fotelu.
Szef mowi do Jasia:
- Masz goscia ogolic elegancko, a sprobuj go zaciac to
dostaniesz w leb.
Jasio drzacymi rekami zabiera sie do klienta.
Goli.. goli.. i CIACH. Krew sie leje.
Szef wkurzony podbiega i bomba. Jasio ma podbite oko.
Ale klient dal sie udobruchac. Jasio konczy robote
Goli.. goli.. i CIACH. Znowu zacial klienta.
Szef pdbiega i bomba, ale... Jasio nie glupi chlopiec,
uchylil sie i oberwal klient. Szef przeprasza, kaja
sie. Klient znowu wybacza. Jasio konczy robote
Goli.. goli.. i CIACH, ucho spadlo na podloge !
Jasio rozglada sie przestraszoni i mowi do klienta
- Panie kopnij Pan to pod stol, bo nas szef pozabija.


Na pochyle drzewo i salomon nie naleje.

(Dla inwalidow) Kto rano wstaje temu Pan Bog kule nosi.


O morzu, panterze i mieliznie : moze pan tera mnie liznie

- Co mowi dzem jak sie go otwiera?
- ...
- "Dzem dobry"

Jaki jest szczyt sadyzmu? He? Przestraszyc strusia
na betonie? A wcale ze nie!
Dac dziecku zyletke, powiedziec mu ze to harmonijka ustna i patrzec
jak mu sie usmiech poszerza...


-Dlaczego kobiety maja wzdluz, a nie w poprzek?
-Bo gdyby mialy w poprzek, to przy rozkladaniu nog by im sie
zamykalo, a nie otwieralo.

-Co kobiety maja miedzy nogami?
-Cmentarz.
-Dlaczego???
-Bo jak wiatr wieje to trupami smierdzi, tylu sztywnych przyjela.

-Co by bylo, gdyby ziemia krecila sie 30 razy szybciej?
-Kobiety by krew zalala.


Co pozostaje wdowie po gorniku?
- wyrabany przodek.

P: Czym sie rozni saper od elekrtyka?
O: Wlasciwie to niczym , bo i saper i elektryk myli sie tylko raz...
ale elektryk jeszcze przed smiercia ZATANCZY !

Leci nietoperz przez las ,dup pierdolnal o drzewo .
Podnosi sie ,leci dalej, znow ryp - drugi raz pierdolnal o drzewo
,ale leci dalej. Wreszcie trzeci raz rabnal ,podnosi sie
,zatacza i klnie :
"Kurwa ,ja sie kiedys przez tego walkmana zabije".


Przychodzi dziadek-geniusz do banku spermy ,podchodzi do panienki
obslugujacej i mowi:
- Dzien dobry ,chcialbym oddac swoja sperme .
- Prosze bardzo ,tu ma pan sloik ,wejdzie pan tam za kotare ,
a potem mi go pan odda .
Dziadek wzial sloik i wszedl do kabiny .
Po chwili slychac stamtad :
- Eeech..hmmmmppffffff...uuuuuch....oooooch...yyyeeyyeaaaa..
W koncu dziadek wychodzi ze zbolala mina i mowi do panienki :
- Czy mogla by pani odkrecic mi ten sloik ?


Na ulicy zepsul sie hydrant i leje sie z niego woda. Przyszedl fachowiec
ktory kluczem francuskim zakreca zepsuty zawor. W tym samym czasie z
przeciwnej strony ulicy nadchodzi pijaczek mocno zataczajac sie na boki.
Wreszcie podchodzi do fachowca i mowi:
-Pppanie, przestan pan krecic ta ulica bo nie moge utrzymac rownowagi!
Baron De Kret vel Scud.


A czy akumulator moze zabic czlowieka ? (przypominam, napiecie 12V)
(pomysl a potem przeczytaj reszte)
zalezy z jakiej spadnie wysokosci hehe

Szedl facet droga i nagle mu sie srac zachcialo.
Wiec usiadl w rowie i sra.
Wtem slyszy, cos za nim chrupie i to coraz glosniej.
Odwraca sie, a to dupa sie pasie )


- Podobno masz dzis 25 rocznice slubu !? - zagaduje przyjaciel przyjaciela.
- I co sprawisz swojej zonie na prezent ? - kontynuuje.
- Wysle ja na wycieczke do Australii - odpowiada pytany.
- O rany... to co jej sprawisz na 50 rocznice ? - nie daje spokoju ciekawski.
- Pojade po nia.

Czym rozni sie kobieta od lodowki ?
bo do lodowki wkladasz mieso miekkie a wyjmujesz twarde !
wcale nie to o czym myslicie
Poprostu kobiety nie podlaczysz do pradu !

Jada dwie dziewczyny w autobusie,tez jest straszny tlok. Jedna mowi:
-Wiesz, chyba zajde w ciaze.
-Tak! A z kim?
-Nie wiem, nie chce mi sie obrocic.

++++ Tu radio BBS, nadajemy wiadomosci wieczorne:
Dzis rano wojska chinskie zaatakowaly ogniem z mozdzierzy i ckm'ow
pracujacy spokojnie w polu radziecki traktor. Traktor odpowiedzial
ogniem rakietowym i odlecial w kierunku Moskwy.

* Poeta urodzil sie czesciowo w Zaosiu, a czesciowo w Nowogrodku.

* Mickiewicz pisal poezje, a Slowacki wiersze.

* Mickiewicz spotykal wielu ludzi, od ktorych zawsze cos wynosil.

* Slowacki byl watly, bo odziedziczyl po ojcu pluca.

* Aleksander Fredro napisal komedie pt."Wielki czlowiek z malym interesem".


- Jak sie nazywa zyd wbity w drzwi ?
- JUDUASZ.
- Jak sie nazywa zyd wbity glowa w ziemie ?
- ZYDKIEWKA.
- Co robi zydowka w piecu ?
- Podnieca ogien.


Jak sie zwie zyd w pasiakach ?
pasozyd ...

Ilu zydo miesci sie w maluchu ??? - 100 004 - 4 na siedzeniach ,
resszta w popielniczkach

co robi zydowka w piecu ?
- puszcza sie z dymem.

o komendzie:
Wybili oko mendzie.

o dzwigu:
Zamknij dzwi gowniarzu.

o powidlach:
Po widlach sa dziury w plecach.


-Czym rozni sie rosyjska prostytutka od pizzy?
-Tym, ze pizze mozna zamowic bez grzybow.


Podjezdza krasnoludek swoim samochodzikiem pod CPN i mowi:
-poprosze trzy kropelki benzynki.
- i co jeszcze .. moze pierdnac w oponki..?

Kilka malpoludow zmeczonych dluga wedrowka zrobilo sobie przerwe na odpoczynek.
Kilka polozylo sie na ziemi, a jeden wlazl na jakies drzewo czy cos takiego
(w kazdym razie byl wyzej niz reszta). Patrzy a tu ma reku taki fajny duzy
kamien. Patrzy w dol a tam siedzi sobie jego kumpel, tez malpolud. Pomyslal
chwile i lup! zrzucil kamien na glowe kolegi. Przez chwile byla cisza, ale
potem wszyscy zaczeli sie smiac. Taki oto byl pierwszy dowcip sytuacyjny
w dziejach ludzkosci.
Potem (pare tysiecy lat pozniej) poczucie humoru przeszlo potezna ewolucje.
Na przyklad piraci lubili robic taki dowcip. Jezeli nie podobal im sie jakis
facet to nacinali mu brzuch, wyciagali kawalek jelita i przybijali je do
masztu, a nastepnie podpalali delikwentowi portki (nie wiem czy slowo
spodnie bylo juz w uzyciu). Przy ogolnej wesolosci facet biegal po pokladzie
wypruwajac z siebie flaki. Weseli chlopcy byli z tych piratow!
A moze ktos zna jeszcze jakies dowcipy sytuacyjne?


o kolorachach :
Lila, rusz dupa, ! ( energicznie)

o komiku :
Oko mi kur.. wybili ! (zalosnie)

o Jacusiu :
ja cus tu wodki nie widze ! ( z rozczarowaniem)

o wezu :
Sssssspier.... (po chamsku)

o apostolach :
Jedzcie, pijcie, a po stolach nie zygajcie!

o jablonce:
mialam ci ja blonke (spiewnie)

o babci:
Ooo, bab ci sie zachciewa (opowiedzial mi 5 letni chlopczyk)


Przynosi kelner klientowi zupe i niosac waze trzyma w zupie kciuka.
Klient:
- Panie! Dlaczego trzyma pan palca w mojej zupie?
Kelner:
- Lekarz kazal mi trzymac go w czyms cieplym
- To trzymaj sobie pan go w dupie, a nie w mojej zupie!
- Totez trzymam go tam, ale jak ide do kuchni.


synek do mamy:
-mamo dlaczego dzieci nazywaja mnie wampirkiem?czy to prawda?
-oczywiscie ze nie synku .. ale jedz ten barszczyk bo skrzepnie...

corka do mamy :
-mamo dzieci przezywaja mnie zyrafa.. czy to prawda ze mam dluga
szyje?
-alez skad.. ale zobacz przez tamten komin czy tata juz nie wraca..


Przychodzi facet do psychiatry i upiera sie ze umie latac.
Psychiatra mu oczywiscie nie wierzy ale klient sie upiera ze umie
latac...na to psychiatra juz zdenerwowany otwiera okno i kaze
facetowi latac.Facet bierze rozbieg wylatuje.robi pare kolek i
wraca do gabinetu.
Lekarz zachwycony pyta sie czy on tez moglby tak polatac.Na co
facet ze i owszem tylko trzeba szybko machac rekami.
Lekarz wyskakuje i sie oczywiscie zabija.
Na co facet: " Jak na Aniola stroza to ze mnie niezly
kawal skur... "



A znacie ten ?
W restauracji klient mowi do kelnera :
- Panie ,ta zupa smierdzi!
Kelner odsunal sie na 5 metrow i pyta :
- A teraz ?


Pytanie :
Czy to prawda ze samiczki swietlika swieca?
odpowiedz :
Tak , bo samczyki robia to reka.

Od pewnego czasu chodze za swoim psem do lasu na wluczege. Moj pies to
uwielbia. Choc wydaje mi sie, ze temu wluczedze sie juz znudzilo.

Czym sie rozni ryba pila od czlowieka? Tym, ze ryba pila a czlowiek pil,
pije i pic bedzie!

(...)
- Tu centrala do wszystkich radiowozow. Przed hotelem
"Continental" spaceruje naga kobieta. Niech
najblizszy patrol podjedzie i zabieze ja stamtad.
Tylko niech nie jada tam wszyscy naraz tak jak
poprzednim razem.

(...)

- Przestepstwa dokonano z nocy z pietnastego na
szesnastego lipca.
- Przepraszam, ale nie doslyszalem, w nocy z
pietnastego na ktorego ?

(...)


Siedzi sobie w restauracji pijak i ma wbite w oczy widelce, ktorymi
zawziecie kreci. Podchodzi do niego drugi pijak:
-Ty, co robisz?
-Ogladam telewizje.
Drugi pijak tez wbija sobie w oczy widelce.
-Nic nie widze!
-Bo musisz wyregulowac ostrosc!

Siedzi sobie Polak, jednoreki zreszta, na drzewie.
Jak by go tu najlatwiej sciagnac na dol?
To proste, pomachac do niego reka!
Przypomina mi sie powiedzenie(rowniez tytul ksiazki) Woody Allena:
"Don't get mad, get even."("Nie wkurzaj sie, tylko sie mscij.")...


Gdzies daleko, na zakurzonej wiejskiej spotyka sie osiol
z Lada i pyta zdziwiony: "A ty, co ty jestes?"
Odpowiada Lada: "Ja jestem samochod, a ty?"
Na to osiol, trzesac sie ze smiechu: "A ja jestem kon!"


Przy stole rodzinka zjada w ciszy i skupieniu obiadek. Nie rozmawiaja
ze soba ze wzgledu na to zeby nie robic przykrosci synkowi ktory od
urodzenia nic nie mowi.
W pewnej chwili synek zatrzymuje reke z widelcem w pol drogi do ust i mowi:
- A gdzie kompocik
W tym momecie rodzina znieruchomiala z zaskoczenia.
Po dluzszej chwili mamusia muwi przez lzy szczescia:
- Synku! Odezwales sie przeciez ty nic nie mowiles!
A synek:
- No ale zawsze byl kompocik.

W wasach dyrygenta mieszkala pchla. Pewnego dnia budzi sie i czuje,
ze jest cholernie zimno. Pomyslala, pomyslala i zmienila nosiciela.
Przeniosla sie do czupryny kontrabasisty. Ale gostek lysial, wiec tam
tez bylo jej zimno. Skakala po muzykach, az wreszcie dotarla do
skrzypaczki i zamieszkala u niej we wlosach lonowych, gdzie bylo
bardzo cieplo. Nastepnego dnia jednak budzac sie, spostrzegla ze znow
jest zimno. Patrzy, i widzi ze znowu jest u dyrygenta.


czym sie roznie wegiel kamienny od kamienia wegielnego..?
tym samym co picie w szczawnicy od szczania w piwnicy
bye


-Prosze wode mineralna, ale bez soku.
-Bez jakiego soku?
-Wszystko jedno, moze byc bez malinowego.
Czterech klientow zamawia napoje w restauracji:
-Poprosze o herbate indyjska.
-A dla mnie prosze o chinska.
-Ja prosze o turecka.
-A ja obojetnie jaka, tylko zeby byla w czystej szklance.
Po chwili kelner przynosi herbaty:
-Ktory z panow zamawial w czystej szklance?

To: "akukuryku ..." <chomor-l@archimedes.pol.lublin.pl>

oto cytat:
"Mowi Robak do kolezki,
Skonsumujmy jakies resztki,
Tup, tup, tup,
Jaki pyszny trup"

Pijak zlowil zlota rybke. Rybka prosi pijaka:
-Pusc mnie a spelnie twoje trzy zyczenia.
-No to postaw mi pol litra!
Bach! Jest flaszka! Pijak wypil, pomyslal i mowi:
-Dobra, postaw mi jeszcze raz pol litra.
Bach! Druga flaszka. Pijak wypil i mowi:
-No to teraz postaw mi pol litra i bedziemy kwita.
Bach! Jest trzecia flaszka. Pija wypil, potem takim troche zacmionym
wzrokiem patrzy sie na pusta flaszke, potem na rybke i mowi:
-O jest nawet zagrycha!



Jest lekcja. Pani bawi sie z dziecmi w zgadywanki. Dzieci zadaja Pani
zagadki, a Pani stara sie odpowiedziec, w miare swych (skromnych)
mozliwosci. Przychodzi kolej na Jasia. Jas wstaje i pyta: "Co to jest:
dlugi, czerwony i czesto staje?". Pani zaczerwieniona na buzi wola:
"Jasiu, jak ty mozesz takie swinstwa..."
A Jas na to radosnie: "To autobus, prosze Pani, ale podziwiam Pani
tok myslenia!"

Z tej samej beczki:

Znowu jest lekcja i zagadki, jak wyzej. Tym razem Jas pyta:
"Co to jest: dlugi, gietki i prezy sie?" Pani znowu sie zaczerwienila
i gani Jasia, a Jas na to:
"To jest luk!"

I dalej:

Ta Pani to chyba nie ma zbyt wielu pomyslow na lekcje, bo znow sa
zagadki. Tym razem Jas mowi:
"Ida trzy kobiety i jedza lody. Pierwsza ssie, druga lize, trzecia
gryzie (loda, oczywiscie). Ktora z nich jest mezatka?"
Pani na to:
"Jas, ty swintuchu!"
Jas ze spokojem odpowiada:
"Niech sie pani nie denerwuje, niech pani pomysli."
Pani mysli, widac ze pzrychodzi jej to z trudem. Wreszcie mowi:
"Ta, ktora gryzie?"
A Jas na to z wielka radoscia:
"Ta ktora ma obraczke na palcu! Ale podziwiam pani tok myslenia."

A to znacie (teraz wierszyk):

Ja pierdole to przedszkole,
Pania Jole tez pierdole.
Tylko jeza nie pierdole,
Bo ten skurwiel strasznie kole!


Siedza dwie krowy na drutach wysokiego napiecia, i robia na drutach.
W pewnej chwili widza przelatujacego niedaleko konia. Jedna krowa
do drugiej:
- Ty, co ten kon tu robi? Pojebalo go, czy co?
- A, pewnie ma gniazdo w poblizu.


o golebiu :
Golem biustem go zabila !


o Kazku i Jozku :
Kas kur.. wodka ! Jus kur.. wypilim ! ( z goralska )


Dalszy ciag przyspiewek z kasety "Nie tylko dla orlow", razem z zapowiedzia:

Ze piesn nasza tu zawita
Wielka radosc nas rozpiera
Jak rozpiera groch jelita
Frontowego oficera
Slowa jakze bliskie duszy
Moral, ktory bije w oczy
Sprawia, ze sie kazdy wzruszy
A niejeden sie pomoczy.
Niech sie piesn do nieba wzniesie
Jakby jej przypieto skrzydlo
Niech popedzi jak stryj Czesiek
Gdy zjadl przez pomylke mydlo
I nie pytaj skad przybywa
Czy z Paryza, czy tez z Rio
Wazne, ze wam dzis zaspiwa
Trio - Ociec, Woj i Stryjo!

KAPEEELA!!!

Milosc tecze przypomina
Powiedziala jedna baba
Wczoraj bylam u Murzyna
A dzis u Araba (mam nadzieje, ze ani Murzyni ani
Arabowie sie nie obraza - Scud)
Na pieszczoty z Wladka Jerzy
Raz umowil sie pod POM'em
Zanim przyszla on juz lezy
No bo w glowe dostal lomem

Zrobil Kazek wynalazek
Kiedy z Kaska lezal w sianie
Ze jak lezy bez odziezy
W kosciach ma lamanie

Poszla Jagna do strumyka
Bo poplywac sobie chciala
Lecz spotkala Dominika
Wiec tylko lezala

Bardzo smiesznie sie zlozylo
Ze Stach Jadzke dopadl w ostach
Lecz smiesniejsze jeszcze bylo
Ze to jego siostra

Grunt to blisko pracy mieszkac
Daje slowo, ze nie klamie
Powiedziala tak Agnieszka
Stojac noca w bramie

Jakem rano wstawal z lozka
Spadla mi na glowe gruszka
Na to mowi mi Marynia
Ciesz sie, ze nie dynia

To wszystko z kasety, a teraz moj kolejny wiersz. Uwaga! Slowo "sad", ktore
w nim wystapi nie oznacza sadu z drzewami np. jabloniamia, ale sad z sedziami
adwokatami, oskarzonymi, woznymi itp. Po prostu nie ma polskich liter aby
w prosty sposob to wyjasnic. A teraz wiersz:
Siedzi Arab na wielbladzie
Reka drapie sie po dupie
A tam gdzies w kairskim sadzie <----- to tu
Sedzia wyczesuje lupiez
To by bylo na tyle.


Ty sie smiej, ja autentycznie ostatnio slyszalem w biurze maklerskim
BDK w Lublinie taki dialog:
Klient: Panie, a jakie macie akcje?
Makler: Rozne.
Klient: A jaka mam wybrac, cos by mi pan doradzil?
Makler: Najlepiej taka, ktora nie jest zbyt droga i drozeje.
Klient: (chwila zastanowienia) Wie pan co? Daj mi pan ze 200 WIG-ow.


Znacie kawal o napieciu ?
Na pieciu napadlo dziesieciu ...

Duze, czarne wisi pod szyja Zyda ...

||
||
||
||
||
||
||
||
||
||
\||/
\/

D O B E R M A N !!!



Pani pyta dzieci, na czym spia ich rodziny w domu. Dzieci odpowiadaja
roznie; jedni na wersalkach, inni na tapczanach, itd.. A u was w domu
Jasiu ? -Pyta pani. Jasiu: no, ja to prose pani spie na materacu, ale moi
rodzice to chyba na snurku.... Jak to na sznurku ??? -Dziwi sie pani.
Dokladnie nie wiem -mowi Jasio- ale slysalem rano jak mamusia mowila do
tatusia:'stary, spuszczaj sie szybciej, bo nie zdazysz do roboty...'


Kowboj do swojego kumpla:
-Widzisz tego faceta ktory siedzi przy stoliku pod sciana?
-Ktorego? Tam jest trzech facetow.
-Tego co pije whisky.
-Oni wszyscy pija whisky. O ktorego dokladnie ci chodzi?
-Tego w koszuli w krate.
-No tak, ale wszyscy trzej maja koszule w krate.
-Poczekaj zaraz ci pokaze.
Kowboj wyciaga spluwe i strzela do dwoch facetow przy stoliku. Zabici faceci
spadaja z krzesel. Ten ktory zostal jest mocno przestraszony.
-Teraz juz widzisz o ktorego mi chodzi?
-No, a co?
-On mi sie nie podoba. Chyba go zastrzele.



Rozmawia rosyjski zolnierz z amerykanskim .
Amerykanin chwali sie jak to u nich jest dobrze w armii ,
ze maja dobry sprzet , ze dobrze ich szkola itp. Az doszlo
do tematu :wyzywienie .
Amerykanin mowi , ze oni dostaja dziennie rownowanosc 80 tys kalorii.
Na to Rosjanin :
- Klamiesz !
Zaden czlowiek nie zje dziennie 30 kilogramow ziemniakow !


Przychodzi maly ( 8 lat ) Jas do szkoly ma cala opuchnieta i czerwona
twarz, pani sie pyta:
- Co sie stalo Jasiu
- Ooossss
- No co sie stalo....
- Ooooosssssaaaaa
- Co osa ?? Ugryzla cie ??
- Nie tato lopata zabil !


A tak a propos kelnera. Na moim osiedlu jest knajpa n-tej kategorii
(gdzie n>10). Pewnego dnia przyszedl tam jakis samobojca i zamowil
zupe pomidorowa. Dziwnym trafem w zupie byla dorodna mucha. Wkurzony
gosc wsypal do zupy cala solniczke soli, po czym zawolal kelnera
opieprzyl go i zarzadal nowej zupy. Kelner grzecznie przeprosil i
po chwili przyniosl nowa zupe. Facet zupe zjadl, a wtem z drugiego
konca sali (czyli 2 stoliki dalej) odezwal sie glos:
- Panie kelner !!! Kto tak przesolil ta zupe !!!!




Szpital, anemik lezy na pod koudra w lozku na sali:
-Siooooostro - wola placzliwie - Paaaaaaaajak!!!
-Cicho - odpowiada siostra zajeta czyms innym.
-Sioooooostro, paaaajjjjaaaak!!!
-Cicho - i zero reakcji ze strony siostry.
-Gdzie mnie wleczesz , BEEEEESTIO???


Siedza dwie muchy przy gownie, jedna pierdnela , na to druga :
- no wiesz, przy jedzeniu!!!

w restauracji :
-Kelner! Kelner! w mojej zupie plywa mucha!!!
-spokojnie, niech szanowny Pan raczy zauwazyc, ze oto brzegiem talerza space-
ruje piekny, dorodny pajak...


Przychodzi baba do lekaza i mowi:
-Jestem skonana!
-A ja z Gwiezdnych Wojen.



-Czy jest mielone?
-Mielim.
-To ja poczekam.
-Nie trzeba, mielim wczoraj.

Przyszla baba do fryzjera.
-Prosze mi sciac wlosy.
Fryzjer scial, podal lusterko i pyta:
-Wystarczy?
Baba na to:
-Troche dluzsze prosze!


Na pustyni misjonarz spotyka lwa. Przerazony zegna sie i mowi:
-Boze spraw, zeby ta istota miala chrzescijanskie uczucia.
Na to lew przykleka, zegna sie i mowi:
-Boze poblogoslaw ten dar, ktory zaraz bede spozywal.


-Mamusiu, to jajko jest nieswieze.
-Jedz, nie gadaj.
-Mamusiu, czy dziobek tez mam zjesc?


-Co tam wcinasz?
-Watrobke.
-Daj kawalek.
-Eee, same kosci.

-Panie sierzancie, przed pieciu dniami zona zniknela mi z mieszkania.
-Dlaczego dopiero dzis pan to zglasza?
-Nie wierzylem szczesciu!



Siiedzi facet i slyszy jakies tupanie zza okna ... patrzy a tam
sciezka biegnie do lasu ...


- Dziadek byl na zawodach balonowych i niezle wypadl...

- Krawiec wyszedl z domu i zaszyl sie w ciemnosciach ..

- Filatelista poszedl na wojne i dostal serie ..

- Patrzy facet z okna a tam przechodzi ludzkie pojecie ..

- Siedzi facet w domu i slyszy,ze cos szura w szafie,a to
spodnie wychodza z mody

Ostatnio zaslyszne z serii "Kto rano wstaje..." :
Kto rano wstaje ten leje jak z cebra.
-||- idzie po bulki.
-||- jest glupi.

Kilka najkrotszych bajek :
(zapis fonetyczny)
O dziewannie :
- Dzie wanna bo rzygam ?!
O nalesniku :
- Na lesniku leza trzy sosny.
O manifescie :
- Mani fest cycki rosna.
O udach i piersiach :
- Jak sie uda bedziemy piersi.
O Napoleonie Bonaparte :
- Napol Leon bo na parterze zimno.


Siedza homoseksualista i erotoman w jednej celi.Nagle erotoman
mowi :
- Mam taka ochote,ze nawet bym pszczole przelecial.
Na to ten drugi :
- Bzzzzzzzz .



Na przyjeciu spotkali sie Adolf Nowaczynski i Julian
Tuwim. W pewnym momencie
Nowaczynski wyglasza toast:

- Panie i Panowie! Nie ma literatury polskiej bez Adama
Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez "Pana Tadeusza",
nie ma "Pana Tadeusza" bez Jankiela... Zdrowie Juliana
Tuwima!

Kolejny toast wyglosil Tuwim:

- Panie i Panowie! Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma
Adama Mickiewicza bez "Pana Tadeusza", nie ma "Pana
Tadeusza" bez Jankiela, nie ma Jankiela bez cymbalow...
Zdrowie Nowaczynskiego!



Pewna lady z angielskiej prowincji przyjechala do Londynu.
Poszla do teatruna "Hamleta", a Hamleta gral Sir Laurence
Olivier. Lady stwierdzila, ze jeszcze nigdy nie kochala sie
z Hamletem. Kazala sluzbie go porwa‡ i przyprowadzi‡ do hotelu;
i spedzila z nim wspaniala noc.
Po pewnym czasie lady znow odwiedzila Londyn i znow
poszla do teatru; grano tam "Krola Leara", a krola Leara
gral Sir Laurence Olivier. Lady stwierdzila, ze jeszcze
nigdy nie kochala sie z krolem Learem. Kazala go porwa‡ i
spedzila z nim wspaniala noc.
I kolejny raz przyjechala do Londynu i poszla na przyjecie, na ktorym
spotkala Sir Laurence Oliviera. I stwierdzila, ze jeszcze
nigdy nie kochala sie z Sir Laurence'm Olivierem. Kazala go
porwac i w hotelu... nic. Nic! Impotent...

Wzniesmy toast za wspaniale aktorstwo Sir Laurence Oliviera!


Co to jest ? Piecze, pierze i sie kreci ?
Kolo gospodyn wiejskich !!!!!



Kawalek z 'Mistrza i Malgorzaty' ?

scena, gdy Behemot podaje Malgorzacie cos do popicia po balu. Ona go bierze
i ze wstretem pyta, czy to wodka. Na to on:
-'Na litosc boska, krolowo-zachrypial-czyz osmielilbym sie nalac damie
wodki? To czysty spirytus.'

pozatym kilka przyspiewek :

-Szla tesciowa przez las, napadly ja zmije, wszystkie zmije padly a tesciowa zy
je!
-Poszla baba szukac owiec do gestego lasku, siadla rzycia na jalowiec, narobila
wrzasku
-W izbie ciemno, w piecu sadze, pod piecem skorupy, ja nic na to nie poradze
dajze mila ... zupy )
-Byla w maju powodz, a w czerwcu posucha, az mnie mdli z ochoty na... kocie
zaloty

A na deser : grzeczne odzywki :
jak komu powiedziec aby sie odchrzanil, kiedy z kims sie kloce:
- Pani elokwencja nie obliguje mnie do zaprzestania konwersacji ze wspolistniej
acym przedstawicielem wspolnoty ludzkiej, z ktorym aktualnie prowadze dyspute
o charakterze definitywnie prowadzacym do rekoczynow

jak komu powiedziec ze klamie
- Wydaje mi sie, iz Pan sie myli, i to nie bez udzialu swiadomosci



Obszar za obozem koncentracyjnym to NIEUZYTKI.


Kiedy kobieta jest podobna do slonecznika?
Wtedy, gdy ma nasienie na twarzy...


Przychodzi baba na komisariat
- zabilam meza
policjant:
- co?
- wiadro


Do seksuologa przychodzi mezczyzna. Zdejmuje slipy i pokazuje czlonka.
- Ajajaj... Kto pana tak urzadzil?
- Ja sam, bo jestem masochista.
- Jak pan to robi?
- Klade go na stol, zamykam oczy i z calej sily tluke mlotkiem.
- Czuje pan jakas przyjemnosc?
- Tak, jesli nie trafie!

Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, moja baba wpadla do szamba.
- Niech sie pan uspokoi - pociesza go lekarz. Na pewno sie z tego wylize!

Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, sikam alkoholem.
- Dziwne - mowi lekarz biorac do reki szklaneczke.- Prosze tu nasikac.
Po chwili lekarz wacha napelniona szklaneczke i stwierdziwszy, ze pachnie
alkoholem wypija jej zawartosc.
- Nieprawdopodobne! Prawdziwy alkohol! Sprobujmy jeszcze raz!
Po raz drugi szklaneczka napelnia sie, a lekarz wypija jej zawartosc.
- Wie pan co? No to na trzecia nozke!
Facet :
- O, nie! Tym razem, to juz z gwinta!

Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopniety przez zdenerwowanego
lekarza.
- Nastepny prosze!
- Pan doktor chyba dzis nie w humorze. Moze przjde jutro...
- Och, nie! Po prostu tamten facet, ktorego od dziesieciu lat lecze
na zoltaczke dopiero dzis powiedzial, ze jest Chinczykiem.

Pacjent radzi sie lekarza co zrobic, aby pozbyc sie tasiemca.
- Prosze przez tydzien jesc ciastka i popijac je mlekiem.
Po tygodniu pacjent wraca.
- Panie doktorze, nie pomoglo.
- Niech pan pije samo mleko!
Chory zrobil, jak mu radzil lekarz, a tu na drugi dzien tasiemiec
wychodzi i pyta :
- A ciacho gdzie?


W restauracji klient mowi do kelnera :
- Panie ,ta zupa smierdzi!
Kelner odsunal sie na 5 metrow i pyta :
- A teraz ?


Idzie stary byku po lace z mlodym byczkiem. W pewnym momencie mlody
wola do starego na widok stadka jalowek:
- Chodz podbiegniemy szybciutko i przelecimy pare.
Na co stary:
- Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko,
tylko po woli, a po trzecie nie pare tylko wszystkie.



W osiemnaste (no moze szesnaste) urodziny dziadek postanowil zabrac wnuczka
do burdeliku. Po wszystkim spotykaja sie i dziadek pyta:
- No i jak wnuczek, bylo?
- Dziadek, swietnie siedem razy, a ty?
- A ja raz.
Ale poniewaz obydwu sie spodobalo, po tygodniu wybrali sie jeszcze raz.
I jak poprzednio po wszystkim sie spotkali.
- I jak wnuczek bylo? - Pyta dziadek.
- Swietnie, cale trzy razy. - Odpowiedzial wnuczek. - A ty?
- A ja raz.
I tak dalej i tak dalej i w koncu po miesiacu, spotykaja sie jak zwykle po:
- A jak dzis? - Pyta dziadek.
- Wiesz, - odpowiada wnuczek - Nie dalem rady... A ty?
- A ja raz. - odpowiedzial dziadek


Jak sie mowi na to jak czarny robi TO z biala ?
Wciska ciemnote.

A jak bialy z czarna ?
Wali w ciemno.



To jest tekst z mojego wlasnego wypracowania z liceum:

"Pan Tadeusz" Mickiewicza jest niesmiertelny bo sa w nim opisy
wschodow i zachodow slonca, a slonce ciagle jeszcze wschodzi i
zachodzi.
Efekt byl zamierzony - glupi temat -> glupie wypracowanie. ;-)



Zlapal rybak zlota rybke. Rybka mowi do niego :
- Wypusc mnie a spelnie twoje trzy zyczenia.
Rybak pomyslal i mowi:
- No dobra zlota rybko.
- Po pierwsze chce aby ta woda w tym wiadrze zamienila sie w wodke !
- Po drugie chce aby ta cala woda w tym morzu zamienila sie w wodke !
Dlugo sie zastanawial co powiedziec jako trzecie , az w koncu mowi :
- Ok rybka postaw jeszcze flaszke i bedziemy kwita !


Leci wrona i kracze : kraaaa kraaaa kraaaaa
Nie zauwazyla slupa i walnela w niego glowa. Po chwili wstaje i probuje sie
odezwac:
- hauuuuu miaaaaaaaal ,cholera jak to bylo ?



/#\
/###\ /\
/ ###\ /##\ /\
/ #\ /####\/##\
/ / / # / ##\ _ /\
// // /\ / _/ / #\ _ /#\ _/##\ /\
// / / \ / / #\ \ _/###\_ / ##\__/ _\
/ \ / .. \ / / _ { \ \ _/ / // / \\
/\ / /\ ... \_/ / / \ } \ | / /\ \ / _ / / \ /\
_ / \ /// / .\ ..%:. /... /\ . \ {: \\ /. \ / \ / ___ / \
/.\ .\.\// \/... \.::::..... _/..\ ..\:|:. . / .. \\ /.. \ /...\ / \ \
/...\.../..:.\. ..:::::::..:..... . ...\{:... / %... \\/..%. \ /./:..\__ \
.:..\:..:::....:::;;;;;;::::::::.:::::.\}.....::%.:. \ .:::. \/.%:::.:..\
::::...:::;;:::::;;;;;;;;;;;;;;:::::;;::{:::::::;;;:.. .:;:... ::;;::::..
;;;;:::;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;];;;;;;;;;;::::::;;;;:.::;;;;;;;;:..
;;;;;;;;;;;;;;ii;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;[;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;:;;;;;;;;;;;;;
;;;;;;;;;;;;;;;;;;;iiiiiiii;;;;;;;;;;;;;;};;ii;;iiii;;;;i;;;;;;;;;;;;;;;ii;;;
iiii;;;iiiiiiiiiiIIIIIIIIIIIiiiiiIiiiiii{iiIIiiiiiiiiiiiiiiii;;;;;iiiilliiiii

A tutaj mala aluzja ;-)





- Czym sie rozni dziewczyna od talerza?
- Talerz mozna wylizac do sucha...

- Dlaczego prostytutka jak siada to zaklada noge na noge?
- Zeby jej watroba nie wypadla...



I jeszcze madrosci ze scian toalety:

# Chocbys strzasal dwa tygodnie i tak kropla spadnie w spodnie.

# Gdy ktos ma w zyciu pecha i zamrtwien kupe,
Moze zlamac reke podcierajac dupe.

# Gdy zycie ci sie znudzi i stanie sie pieklem,
Wsadz leb do kibla i pieprznij sie deklem.

# Gdy jest ci strasznie smutno i nudno ci troszeczke,
Wsadz granat miedzy nogi i wyrzuc zawleczke.

# Napisy na scianie toalety:
/| |\
/ | | \
/ | patrz w prawo | \
/ | | le \
| --> | je \
| | sz \
| | po \
| | no se \
| | ga
| | ch



PYTANIA DO RADIA EREWAN

P: Czy nadzwyczajne zalety i osiagniecia komunizmu sa znane
w swiecie?
O: W zasadzie tak, chociaz jest to rowniez jego najwieksza wada.

P: Czy istnieje jakas zaleta systemu jednopartyjnego?
O: Gdyby bylo wiele partii, trzeba by uwazac co sie mowi i robi,
a to byloby bardzo uciazliwe.

P: Czy to prawda, ze w ZSRR trudno jest o rozwod?
O: Tak, to prawda, ale rozwody sa u nas niepotrzebne. Wystarczy
przeciez zwykly donos.

P: Czy to prawda, ze w obozach pracy panuja doskonale warunki?
O: Tak, to prawda. Piec lat temu jeden z naszych sluchaczy nie
byl o tym przekonany, wiec wyslalismy go, by przeprowadzil
wywiad. Wyglada na to, ze mu sie tam spodobalo, bo jeszcze nie
wrocil.

P: Jaka jest roznica miedzy fizykiem teortycznym, a agentem KGB?
O: Fizyk teoretyczny mowi: dajcie mi dowolne dane, a ja znajde
teorie. Agent KGB mowi: dajcie mi osobe, a ja znajde paragraf.

P: Wczoraj mialem mala dyskusje z kolega na temat tego, kto jest
najbardziej wartosciowym czlonkiem Biura Politycznego. Ja
twierdzilem, ze Brezniew. Czy mialem racje?
O: Radio przeprasza za mala przerwe w transmisji z powodu burzy.

P: Dlaczego odbior waszych audycji ostatnio sie pogorszyl?
O: Nadajemy teraz z Magadanu.

P: Czy jest prawda, ze kompozytor Chaczaturian wygral samochod na
loterii?
O: Tak, to prawda, ale z malymi poprawkami: nie Chaczaturian a
Szostakowicz; nie samochod a motocykl; nie wygral, ale
przegral; i nie na loterii ale w pokera.

P: Czy to prawda, ze poeta Majakowski popelnil samobojstwo?
O: Tak, to prawda. Nam nawet udalo sie zarejestrowac jego
ostatnie slowa: "Towarzysze, nie strzelajcie!".

P: Jakie najlepsze cechy wzielo spoleczenstwo radzieckie z
historii rozwoju ludzkosci?
O: Ze spoleczesntwa prymitywnego - filozofie zycia, z antyku -
niewolnictwo, z feudealizmu - hierarchie, z kapitalizmu -
wyzysk i z socjalizmu - nazwe.

P: Czy to prawda, ze radzieckie lodzie pdowodne maja rekord
zanurzenia?
O: Tak, to prawda, Dwie ciagle jeszcze pozostaja w zanurzeniu od
1957 roku.

P: Czy pluskwy moga zrobic rewolucje?
O: W zasadzie tak, gdyz plynie w nich krew robotnikow i chlopow.

P: Dlaczego na rynku nie ma maki?
O: Poniewaz zaczeto dodawac ja do chleba.

P: Czy jest mozliwe wprowadzenie socjalizmu na Saharze?
O: Tak, jest to mozliwe, ale po pierwszej pieciolatce trzeba by
tam importowac piasek.

P: Jaka jest roznica miedzy socjalizmem a kapitalizmem?
O: W kapitalizmie czlowiek wyzyskuje czlowieka, a w socjalizmie -
na odwrot.

P: Jaka jest roznica miedzy planowaniem socjalistycznym a
kapitalistycznym?
O: W kapitalizmie jest ostra dyscyplina produkcji i chaos w
konsumpcji, zas w socjalizmie jest chaos w produkcji i
dyscyplina w konsumpcji.

P: Kiedy mialy miejsce pierwsze wolne wybory?
O: Gdy Bog zrobil Ewe z zebra Adama i powiedzial mu: wybierz
zone.

P: Jak zdefiniowac komuniste?
O: To czlowiek, ktory stracil wszelka nadzieje na zostanie
kapitalista.

P: Jaka jest roznica pomiedzy czlonkiem partii a pomidorem?
O: Nie ma zadnej - pomidor jest najpierw zielony, a potem
czerwony.

P: Jaka jest definicja "wymiany opinii"?
O: Kiedy idziesz do szefa ze swoja opinia, a wychodzisz z jego.

P: Jaka jest najlepsza droga do socjalizmu?
O: Najdluzsza.

P: Towarzysz zaskoczyl swoja zone w lozku z innym mezczyzna. W
sprawie rozwodowej zostal uznany za winnego. Czy to w
porzadku?
O: Jak najbardziej tak, przeciez wyszedl wczesniej z pracy.

P: Dlaczego, mowiac o ZSRR mowimy "nasz brat", a nie
"przyjaciel"?
O: Przyjaciol mozna wybierac.

P: Czy pies moze miec zalamanie nerwowe?
O: Moze, ale tylko wtedy gdy prowadzi ludzka egzystencje.

P: Czy to prawda, ze komunizm dowiodl falszu w Biblii?
O: Tak, to prawda. Biblia uczy, ze najpierw byl chaos, a potem
porzadek. My wiemy, ze najpierw bylo planowanie, a potem
chaos.

P: Jakie jest najwieksze osiagniecie radzieckiego rolnictwa?
O: Siac zboze w ZSRR, a zbierac w Ameryce.

P: Jak to mozliwe, ze USA i Kanada przysylaja nam zboze?
O: To wszystko przez ich katastrofalna nadprodukcje.

P: Czy Sowieci wygraja wyscig na ksiezyc?
O: Oczywiscie, ze tak, gdyz my mamy lepszych Niemcow.

P: Jaka jest definicja chaosu?
O: My nigdy nie ujawniamy informacji o radzieckim rolnictwie.

P: Czy to prawda, ze w ZSRR rosnie zboze jak slupy telegraficzne?
O: Tak, to prawda. Czasem nawet gesciej.

P: Czy mozna by wprowadzic komunizm w Szwajcarii?
O: Owszem, mozna, ale byloby szkoda.

P: Czy to prawda, ze odpowiedzi Radia Erewan sa znane na calym
swiecie?
O: Tak, to prawda - za wyjatkiem Zwiazku Radzieckiego.

P: Co to jest kwartet smyczkowy?
O: Moskiewska orkiestra symfoniczna po powrocie z tournee
zagranicznego.

P: Czy ludzie radzieccy moga byc wysylani na podroze zagraniczne?
O: Tak, szczegolnie kosmonauci.

P: Czy to prawda, ze nasi przywodcy powstrzymali czeskie
odchylenie grozac jednym palcem?
O: Tak, to prawda, ale byl to palec na cynglu.

P: Jaka jest definicja normalizacji?
O: Wbic noz w plecy i czekac az rana dookola sie zagoi.

P: Czy beda jeszcze wojny gdy wszyscy osiagna komunizm?
O: W zasadzie nie, chyba, ze walka o pokoj bedzie wymagac uzycia
broni.

P: Czy Mur Berlinski, zbudowany dla ochrony socjalizmu, jest
jeszcze potrzebny?
O: W zasadzie nie, bo nawet bez muru nikt nie bedzie uciekac z
Zachodu na Wschod.

P: Czy to prawda, ze polowa KC to idioci.
O: Nieprawda. Polowa to nie idioci.

P: Co by sie stalo, gdyby zamiast prezydenta Kennedy'ego zabito
Chruszczowa?
O: Nie wiemy tego na pewno poza jednym: ze Onassis nie ozenilby
sie z wdowa po Chruszczowie.

P: Czy to prawda, ze komunizm widac juz wyraznie na horyzoncie?
O: Tak, to prawda. Zgodnie z definicja horyzont to wyimaginowana
linia, przesuwajaca sie w miare zblizania.

P: Czy czlowiek niepismienny, analfabeta, moze zostac czlonkiem
Akademii Nauk?
O: Moze, ale nie czlonkiem-korespondentem.

P: Czy bedzie III wojna swiatowa?
O: Trzeciej wojny swiatowej nie bedzie, bo bedzie taka walka o
pokoj, ze kamien na kamieniu nie zostanie.

P: (od sluchacza z Ameryki) Czy w Zwiazku Radzieckim inzynier
moze kupic z pensji samochod?
O: A u was bija Murzynow.

P: W jeziorze Bajkal radzieccy naukowcy zlapali nieznana rybe.
Gdy mierzyli ja od glowy do ogona, jej dlugosc wyniosla
4 metry, a gdy od ogona do glowy - 3 metry. Jak to jest
mozliwe?
O: Najzupelniej mozliwe - na przyklad od poniedzialku do piatku
jest piec dni, a od piatku do poniedzialku tylko 3.




Siedza dwie Goralki na plocie i plotkuja, plotkuja po czym jedna
mowi do drogiej :
- Oj Maryna cza mi Cie bedzie pozegnac, widze idzie Franek z
kwiatami
trza mu bedzie dupy dac !
- A co to u was flakona nie ma ?


Dialog Goralek

- Wiesz Maryna dupcylam sie z inteligentem !
- No i jak bylo ?
- Ty wiesz On mial PENISA !
- Ooo !, a co to takiego ?
- Taki huj, ino gietki !


Przychodzi corka do matki i mowi :
- Mamusiu , jestem w ciazy !
- Dziecko , a gdzie ty mialas glowe ?
- Pod kierownica , mamusiu .


W restauracji :
On i ona przy roznych stolikach , kelner kursuje miedzy stolikami
i nosi karteczki tresci :
On : Kocham , pozadam ..
Ona : Kocham , zadam 500 ..
On : Kocham , dam 200 ..
Ona : Cham !


Pociag gwaltownie zachamowal i mloda dziewczyna z rozpedem wpada
na ksiedza .
- Przepraszam , tak szybko stanal ....
- Alez skad moje dziecko , to jest klucz od plebani .

W Hiszpani angielski turysta poszedl do restauracji , zasiadl przy
stoliku i studiuje karte dan . Zaciekawila go pozycja "jaja ala corrida"
Zamowil , a kelner przyniosl dwa jaja na twardo wielkie jak jablka .
Anglikowi tak smakowalo , ze kilka dni pozniej przyszedl jeszcze raz
i zamowil to samo . Jednak ku swemu zdziwieniu dostal dwa jaja wielkosci
ziarenek grochu . Pyta sie kelnera :
- Dlaczego takie male ?
- No coz , nie zawsze torreador wygrywa ....

W autobusie straszny scisk.Nagle hamowanie,pisk opon i mloda
dziewczyna wpada na starszego pana.
-Taki tlok - usprawiedliwia sie
-To moj - mowi chlopak obok.


U W A G A !!!

Jesli jestes:
- pracowity jak pszczola,
- wytrwaly jak mrowka,
- silny jak niedzwiedz,
- harujesz jak wol,
a wieczorem czujesz sie jak zbity pies

TO NIEZWLOCZNIE UDAJ SIE DO WETERYNARZA

MOZE JUZ JESTES OSLEM !!!


Kloss i Stirlitz uciekaja po ulicach okupowanego miasta przed goniacymi ich
zolnierzami Wehrmachtu. Wbiegaja na jakies podworze, a tu nie ma z niego
innego wyjscia! Kloss szybko wskoczyl do smietnika, Stirlitz chcial za nim
ale niestety nie bylo juz miejsca. Zamknal klape nad Klossem, odbiegl pare
krokow, rozglada sie bezradnie... Na podworze wpadaja Niemcy. Zlapali
Stirlitza rozbroili go i prowadza do samochodu. Kiedy przechodza kolo
kryjowki Klossa Stirlitz kopie w smietnik i krzyczy:
-Mozesz juz wyjsc Hans, wpadlismy!


Czesc !
Dzisiaj jeszcze uzupelnienie do "komputerowych" prawd. Beda to zwroty
pozwalajace pozbyc sie nowicjusza :
1. Zadzwon do stowarzyszenia komputerowego w Bostonie
2. Przeczytaj instrukcje
3. Porozmawiaj z Kowalskim, on jest specem od tego
4. Jestes zwolniony
5. Sprobuj nacisnac ESC
6. Nie teraz, mam konflikt RAM
7. Sprobuj najpierw wlaczyc komputer
8. Nie pytaj mnie, Ania najczesciej tego uzywa
9. Zadzwon do producenta
10. Nie, ja demodeluje

A odnosnie praw Murphy'ego dylemat glowny : optymista wierzy, ze
zyjemy na najlepszym ze swiatow. Pesymista obawia sie, ze moze to byc
prawda.

Zona odwiedza meza w wiezieniu. Idzie sie poskarzyc naczelnikowi:
Z: Panie naczelniku - moj maz jest wykonczony. Prosze mu dac lzejsza prace.
N: Nie rozumiem co ma Pani na mysli, przeciez on caly czas siedzi w
bibliotece i wydaje karty.
Z: No tak, ale procz tego kopie jakis tunel...

Dlaczego ludzkie slowa tak bardzo rania blondynki?
Bo ludzie wala je slownikami po glowach...

Co mowi blondynka gdy budzi sie rano pod krowa?
Co? Wy wszyscy czterej jeszcze tutaj?

A slyszeliscie o blond lezbijce?
Caly czas umawiala sie z mezczyznami...

Dlaczego ksiadz powinien zawsze brac prysznic w szortach?
By nie spogladac z gory na bezrobotnego!
... (Kawal amerykanski, ale moze i w Polsce bedzie smieszny;
oby tylko nie obrazili sie bezrobotni. Amen!)


Niedawno wpadl mi w rece stary Mlody Technik nr 12/88. W dziale romaitosci
matematyczne znalazlem liste autentycznych terminow matematycznych,
z ktorych mozna sie posmiac. Oto one:

algebra algebraiczna
cialo rozkladu
charakter zdegenerowany
chirurgia na rozmaitosciach
dywizor nardzo szeroki
ideal trywialny
jadro operatora
kierunek urojony
pieriestrojka wiazek glownych
podwiazka kostyczna
snop wiotki
slad macierzy

W szkole u Jasia bylo malowanie. Pani nauczycielka w ramach zajec z
plastyki chciala sprawdzic czy dzieci maja zmysl plastyczny. Wiec pyta
sie dzieci jak by pomalowaly klase. Dzieci opowiadaja swoje wizje klasy
po malowaniu. Doszlo do Jasia , wiec mowi:
- w zasadzie to podoba mi sie tak jak jest, tylko na srodku sciany
pierdolnalbym szlaczek.
Po tych slowach nauczcielka zlapala sie za glowe i mowi do Jasia :
- Jasiu jutro widze cie tu z ojcem.
Na drugi dzien Jasiu przychodzi do szkoly z ojcem. Nauczycielka
zrelacionowala mu wiec tresc wczorajszej lekcji :

".. i na koncu mowi ze na srodku sciany pierdolnalby szlaczek."
Ojciec popatrzyl na sciane i mowi:
- Ma pani racje , rzeczywiscie chujowo.

Wiecie jaka jest roznica miedzy kobieta majaca okres, a terrorysta ?
Z terrorysta mozna negocjowac.


Hueeeee, Hueeeeeeeeeeeee eeeeee hm. khm. hrmhauuuuuupflt !
sprobujcie to przeczytac ) (na glos)


W autobusie :
Na jednym z przystankow wsiada dziewczyna i od razu podchodzi
do kasownika chcac skasowac bilet .
Autobus rusza a dziewczyna traci rownowage i siada na kolanach
faceta , ktory siedzial w poblizu .
Oczywiscie zrywa sie natychmiast i przeprasza go :
- Przepraszam , myslalam ze zdaze jak stal .


W autobusie jedzie para staruszkow, a poniewaz autobus sie trzesie
wiec dziadek ma problem ze skasowaniem biletu.
Autobus zatrzymuje sie na czerwonym swietle, a babka na to:
Wsadzaj poki stoi


co powinien wiedziec studdent?
- student powinien wiedziec wszystko

co powinien wiedziec magister?
- magister powinien wiedziec wszystko ze swojej dziedziny

co powinien wiedziec doktor?
- doktor powinien wiedziec wszystko ze swojej specjalizacji

co powinien wiedziec dr. hab?
- dr. hab powinien wiedziec w ktorej ksiazce co sie znajduje

co powinien wiedziec docent?
- docent powinien wiedziec gdzie jest biblioteka

co powinien wiedziec profesor?
- profesor powinien wiedziec gdzie sa docenci... ;-)


Czytalem niedawno ksiazke pt. "Jak byc nieszczesliwym". Byly tam dwa
fajne, moim zdaniem, kawaly. Oto one.
Pierwszy:

Stoi sobie gosc i regularnie co 10 sekund klaszcze w dlonie. Ktos sie
go pyta:
- Czemu klaszczesz?
Gostek odpowiada:
- Zeby odstraszyc slonie!
- Ale tu nie ma zadnych sloni!
- No widzisz? Dziala!


Nowe formy gry w totka:

TOTO w reke
reka w TOTO
TOTO w TOTO

Przyszedl facet na spacer do parku. Patrzy - zaba. Pomyslal chwile,
pocalowal ja, a zaba:
- Zboczeniec!!!!


Spotkala sie polska kura z amerykanska . Amerykanska chwali sie polskiej
ze ja dobrze karmia , ze znosi przez to wieksze jajka , za ktore
placa o dzisiec centow wiecej .
A na to polska kura :
- Za glupie dziesiec centow wiecej ja sobie dupy nie bede rozdzierac !

syn do mamy:
- mamo, dzieci sie ze mnie smieja, ze duzo jem
- nie, synku, nie jesz duzo, ale idz juz do lazienki, bo ci
barszczyk w wannie wystygnie

syn do mamy:
- mamo, dzieci soe ze mnie smieja, ze mam dlugie zeby
- nie masz synku, ale uwazaj, jak mowisz, bo mi parkiet porysujesz.

Po mojemu to jest poprostu PIES OBRONNY. Jaki pies? Najlepiej jamnik.
Dlaczego jamnik?
To sproboj do niego podejsc.
No i co? Wcale nie gryzie.
Owszem nie gryzie, ale podejdz jak go zlapie za ogon i zaczne krecic
w kolo.

Oto kawal :

Spotykaja sie dwa plemniki na scianie i jeden mowi do drugiego :
- Ale ta dzisiejsza mlodziez rozrzutna.


Dosc tega pani domu niemieckiego robi poranna gimnastyke w lazience.
Zrobila szpagat i sie przyssala do fliz. Probuje sie oderwac i nie
moze. Maz przyszedl i rowniez nie oderwal jej od plytek. Wezwali wiec
fliziarza, ktory ukladal owe plytki. Mowi po namysle :

- Moze by rozbic te flizy.
- Panie, one kosztuja 30 marek.

Nagle fliziarz zaczyna obmacywac zone.

- Panie, co pan sie przy mnie do zony dobiera ?!
- To sluzbowo !
Jak sie postaram, to zwilgotnieje i bedzie ja mozna przesunac do
kuchni, atam sa plytki po 12 marek.

O Leszku
Lez kutasie !

O boksie
Obok sie pier*..

O kotkach
Ten mnie mial.. tamten mnie mial..

O motylach
Mo tyle (--) mo tyle (-----) mo tyle (---------)


Kawal blisko zwiazany z bajkami:
Idzie Jasio z tatusiem przez park, nagle zobaczyli na krzewie duza
pajeczyne, w niej szamoczaca sie biedronke i zblizajacego sie do niej
pajaka. Jasio pyta: tatusiu, co tam sie dzieje? Tatus odpowiada: widzisz
synu; pajak je biedronke! Jasio: tatusiu, a co to jest 'dronka'???


Wpada facet do burdelu i patrzy na 'menu', z nowych propozycji jest tylko
'numer po hiszpansku'. Zamawia go i idzie do wskazanego pokoiku. Oczekujaca
go 'dama' przystepuje z wielka wprawa do 'akcji'. Po wszystkim gosc ubiera
sie i mowi: wiesz, bylo fajnie ale calkiem normalnie, a ja zaplacilem za
'numer po hiszpansku'??! Na to 'dama': qrwa, znowu zapomnialam...: O LE!!!!

P.S. Pisalem 'dama', poniewaz podobno kobiety dziela sie na 'damy' i 'nie
damy'...


Przychodzi facet do burdelu i rzecze do burdelmamy:
- Grubej baby mi trza, a chyzo !!!
- Dobrze prosze pana... W pokoju 510 jest Halinka. Tu prosze klucz...
Facet czym predzej pochwycil klucz i pobiegl do wskazanego pokoju.
Wpadl jak burza i przerznal babe jak sie patrzy... Po chwili
przychodzi jednak znow do burdelmamy:
- To byla cienka baba... Ja potrzebuje naprawde grubej baby !!!
- Dobrze - rzecze madame - prosze sie udac do pokoju 523. Tam
jest Zosia. Z tego co wiem to Zosia ma 300kg wiec powinna pana
usatysfakcjonowac...
Facet nie czekal nawet na klucz tylko od razu pobiegl na gore...
Przerznal babe piec razy, ale zdegustowany wrocil do madame:
- To miala byc gruba baba? Jezeli tylko to macie do zaoferowania
to ja chyba przestane korzystac z uslug tego szacownego burdelu..
- Alez prosze sie uspokoic !!! - powiedziala madame - w podziemiach
mamy cos dla specjalnych klientow...
Kobieta jeszcze nie skonczyla mowic, a gostek juz wyrwal...
Po chwili stanal przed pokojem i otwarl drzwi:
- PIERDNIJ, bo nie widze gdzie masz dupe !!!


mamo, chlopcy sie smieja ze mam duze uszy...
nieprawda, ale nie machaj nimi, bo obrazy spadaja ze scian

Muj tata zawsze mi mowil ze lepiej jest dawac niz brac....
A On z zawodu jest bokserem ....

Wpada zajaczek do lisiej nory i wola do bachorow:
-- zerzne wam matke !!!

na to lisie bachory w ryk. przylatuje matka i zauwaza zajaczka,
wiec z kopyta za nim.
a zajaczek w NOGI !!!!!

a lisica za nim !!!!!

zajaczek przebiegl pod zwalona kloda, a lisica za nim !!!
Wtem .... TRAHHHHHH !!! Lisica zaklinowala sie pod kloda.

Wtedy zajaczek zaszedl ja od tylu i mowi:
-ladna to ty nie jestes !
-nawet mi sie nie podobasz !!
-ale obiecalem twoim bachorom .......


Teraz jest wiosna wiec machniom o milosci :
- O czym marzysz kochanie ? - pyta sie jej kochanek podczas stosunku .
- Zeby ci slon na tylek nadepnal ! - ona na to .

Ojciec do syna:
- Calowales sie juz z jakas dziwczyna.
- Tak.
- I co mowila?
- Nie slyszalem mialem zatkane uszy jej udami.


Samo zycie
"Gdy zabraklo kolejek to umarlo zycie towarzyskie na mrozie"; "W
czasie wakacji widzialam opere, ale z wierzchu"; "Polana to jest
forma lasu bez lasu"; "W przyszlosci zostane ginekologiem, bo mam
zamilowanie w tym kierunku"; "Pod wplywem srodowiska jego
aktywnosc spoleczna pograzyla sie w bezczynnosci"; "Kulturystami
nazywamy tych ludzi, ktorzy uprawiaja jakis kult"; "Szlachcianki
chcialy wychodzic za mezczyzn z dlugim drzewem genealogicznym";
"Koalicja w Sejmie polega na bliskich stosunkach w lawach";
"Kosciuszko wyciagnal i powiedzial, ze nie schowa".


Co to jest czerwono-biale na jednejnodze i skacze ?
-muchomor ktory znalax=zl droge do jerozolimy


Pewnego razu spotykaja sie ze soba dwa penisy.
Po dlugiej rozlace witaja sie, jak to kumpel z kumplem:
-czesc stary, jak leci, co nowego?
-eee, nic, wszystko mi zwisa, a co u ciebie?
-ech,ty to masz dobrze.Moj wlasciciel co wieczor
pakuje mnie w bialy worek, wklada do ciemnej windy
i musze w niej jezdzic dotad, az sie porzygam!!


Pewnego razu Icek postanawia uciec z obozu koncentracynego.
Na ta okazje zaopatruje sie w przecinak do drutu,i w ciemna noc
wymyka sie pod zasieki, i zaczyna z zapalem swa robote.
Nagle toz nad jego glowa pojawia sie glowa Hansa.
-Ty, Zydek!!? Co ty tutaj robisz?
-Ja?? Zbieram zlom dla Rzeszy! - odpowiada ze strachem Icek
-Acha.. No to masz tu jeszcze ze dwie kulki.. TA TA TA TA!!!




W autobusie byl taki scisk ze gdyby nie pani Halinka nie byloby gdzie palca
wlozyc
Przychodzi mucha do sklepu i mowi:
- prosze kilo kupy.
ekspedient:
- co ?
- gowno !!


Przychodzi kobieta do sexshopu i mowi:
- poprosze sto penisow.
ekspedient:
- co ?
- chujow sto !!!

Co robi dziewczynka na hustawce w Sarajewie?
Drazni snajpera!!!

Czy wiecie co swietlala pierwsza wersja UNIX-a
gdy ktos wlamal sie do systemu ?
-... ?

PRZYCHODZI BABA DO LEKARZA Z GWOZDZIEM W UCHU, LEKARZ SIE PYTA:
- CO PANI JEST ?
- SLUCHAM METALU ...

DLACZEGO W WACHOCKU WYBUDOWALI DWUPASMOWA AUTOSTRADE ?
- BO BUDOWALI Z DWOCH STON I SIE NIE ZESZLI ...

DLACZEGO SOLTYSOWA KUPILA SOBIE TRZECIA PRALKE AUTOMATYCZNA ?
- BO NA DWOCH JEJ SIE BALIA CHWIALA ...

PODOBNO SOLTYS W WACHOCKU ODKRYL LOCHY ...
DWIE .


Ida dwie mrowki przez pustynie. Jedna mowi do drugiej:
-Ty, posun sie. Ja tez chce isc po piasku!


Hej!
najpierw slowo wstepne dla tych, ktorzy nie wiedza kim sa Gurkowie.
Otoz Gurkowie to ochotnicy z Nepalu wcielani do armii brytyjskiej.
Dostawali sie tam tylko najlepsi kandydaci a odwaga Gurkow byle wrecz
legendarna. Podobno kiedys smiertelnie ranny zolnierz Gurek dostal rozkaz
nie umierac i nie umarl! A teraz dowcip, niestety po angielsku....
Jak ktos nie zna jezyka to niech zaluje.

They used to tell this story in Egypt...
'Seems that a battalion of Ghurkas were required to be sent
quickly to help stem an attack by the Afrika Korps far away in the
desert. The British Lt. Colonel paraded his Ghurkas, "Men,I am asking
for volunteers for a very desperate, possibly even suicidal, combat
mission. All volunteers, step forward."
About half the men promptly stepped forward. The LtCol was
quietly furious. "Men, you are Ghurkas! Yet, I ask for you to parachute
behind eny lines, and only half of you volunteer!"
"Oh, sir," the Ghurka Sergeant Major shouted. "If we're getting
*parachutes* when we jump, then we'll ALL go!"

Hej! uczcie sie jezykow bo warto!




Dla wszystkich tych, ktorzy nie znosza wypelniania kart licencyjnych
przesylam tekst znaleziony swojego czasu na liscie HUMOR, ktory
w dowolnym tlumaczeniu brzmi tak:



McDonnell Douglas
Samoloty-pojazdy kosmiczne pociski sterowane

Wazne! Wazne!

Prosze wypelnic i wyslac ta karte w ciagu 10 dni od daty zamowienia

Dziekujmy za zamowienie samolotu wojskowego McDonnell Douglas. W
celu ochrony twojej nowej inwestycji, prosze poswiecic pare chwil
na wypelnienie gwarancyjnej karty rejestracyjnej. Odpowiedz na te
przegladowe pytania nie jest konieczna, ale pomoze nam w
konstruowaniu nowych produktow, ktore najlepiej beda odpowiadac
Twoim potrzebom i zadaniom.

1. _Pan _Pani _Panna _Por. _Gen. _Towarzysz _Inne



2. Jaki model samolotu zamowil Pan/Pani?

_F-14 Tomcat _F-15 Eagle _F-16 Falcon _F-117A Stealth _Inny

3. Data zamowienia:


5. Gdzie produkt zostal zamowiony:

_Otrzymany jako prezent/pomoc dobroczynna
_Zamowiony z katalogu
_Od nielegalnego dostawcy broni
_Zamowiony poczta
_W sklepie na obnizce cen
_Nadprodukcja rzadowa
_Inne

6. Jak dowiedzial sie Pan/Pani o produkcie firmy McDonnel Douglas,
ktory wlasnie Pan/Pani zamowil/a

_uslyszalem glosny ryk, podnoslem glowe
_ze sklepowej reklamy podswietlanej
_od wywiadu
_polecil mi przyjaciel/podwladny/sojusznik
_nacisk na rzad ze strony wytworcy
_zostalem zaatakowany przez taki jeden

7. Prosze wymienic trzy (3) czynniki, ktore wywarly najwiekszy
wplyw na decyzje o zamowieniu produktu firmy McDonnell Douglas:


_Linia/wyglad
_Lapowka
_Polecil mi sprzedawca
_Predkosc/manewrowosc
_Wygoda/bajery
_Reputacja firmy
_Zaawansowany System Uzbrojenia
_Cena/Wartosc
_Dyskusje politykow za zamknietymi drzwiami
_Negatywne doswiadczenia z produktami innych firm

8. Gdzie produkt bedzie uzywany:

_Polnocna Ameryka
_Poludniowa/Centralna Ameryka
_Lotniskowiec
_Srodkowy Wschod
_Afryka
_Azja/Daleki Wschod
_Rozne Kraje Trzeciego Swiata
_Inne

9. Jakie produkty posiada Pan/Pani lub zamierza zamowic w
przyszlosci

Produkt Posiadam Zamierzam zamowic
Telewizor kolorowy
Magnetowid
Satelita bojowy
Odtwarzacz CD
Pociski powietrze-powietrze
Statek kosmiczny
Komputer domowy
Bron jadrowa

10. Jak moglby Pan/Pani opisac siebie lub swoja organizacje?
_Komunista/Socjalista
_Terrorysta
_Stukniety (Mahometanin)
_Stukniety (Pozostali)
_Neutralny
_Demokrata
_Dyktator
_Skorumpowany (Amerka Lacinska)
_Skorumpowany (Pozostali)
_Prymitywny/szczepowy

11. Jak zamierza Pan zaplacic za nasz produkt?

_Gotowka
_Walizki z kokaina
_Dochodami z ropy naftowej
_Czek
_Karta kredytowa
_Czek podrozny

12. Zawod Panski Malzonka/ki

Przy domu
Sprzedawca/handlarz
Rewolucjonista
Duchowny
Najemnik
Tyran
Zarzadca
Ekscentryczny biloner
Minister obrony/general
Emeryt
Uczen

13. Aby pomoc nam zrozumiec styl zycia naszych klientow, prosze
zaznaczyc zainteresowania i czynnosci, w ktorych regularnie bierze
Pan/Pani i malzonek/ka udzial

Zaintersowanie Pan/Pani Malzonek
Golf
Plywanie/zeglowanie
Sabotaz
Bieganie/uciekanie
Propaganda/dezinformacja
Destabilizacja/przewrot
Niezwracanie pozyczek
Ogrodnictwo
Lotnictwo
Czarny rynek/przemyt
Zbieractwo
Ogladanie sportu w TV
Pedzenie wina
Przesluchiwanie/torturowanie
Zwierzatka
Miazdzenie rebelii
Szpiegostwo/rekonesans
Moda
Obustronne niszczenie sie

Dziekujemy za poswiecenie czasu i wypelnienie tego kwestionariusza
Panskie odpowiedzi beda uzyte do badan rynku, ktore pomoga McDonell
Douglas'owi w lepszaj obsludze klienta w przyszlosci -- jak rowniez
pozwola Panu/Pani otrzymywac specjalne oferty od innych firm,
rzadow, grup ekstremistow, i roznych konsorcjow

Komentarze i sugestie na temat naszych mysliwcow prosze kierowac
do:

McDONNELL DOUGLAS CORPORATION
Marketing Department
Military Aerospace Division
P.O. Box 800
St. Louis, MO 55500




"Bardzo czesto w pracsch naukowych pojawiaja sie dziwne sformulowania. Oto
jak nalezt je interpretowac:

1. Od dawna wiadomo, ze... - Nie chcialo mi sie szukac pracy zrodlowej...

2. ...mozna dostrzec wyrazna tendencje... - ...trudno wyciagnac sensowne
wnioski...

3. ...o wielkim znaczeniu teoretycznym i praktycznym - ...mnie to
interesuje

4. Znalezienie ostatecznej odpowiedzi na te pytania nie bylo na razie
mozliwe - Eksperyment sie nie udal, ale moze uda sie kiedys opubli-
kowc wyniki

5. Trzy sposrod zestawow danych wybrano do szczegolowej analizy - ...po-
zostale sie nie nadawaly

6. Przedstawione sa typowe wyniki - Sa to najlepsze wyniki

7. Najdokladniejsze wyniki otrzymal Maliniak - Maliniak to moj asystent

8. uznaje sie, ze... - ja uznaje, ze...

9. powszechnine uznaje sie, ze... - paru facetow tak uwaza...

10. Jest jasne, ze wiele dalszej pracy nalezy wlozyc, zanim pelna odpo-
wiedz sstanie sie mozliwa - Nic z tego nie rozumiem

11. ...poprawne z dokladnoscia do rzedu wielkosci... - ...zle...

12. Oczekuje sie, ze niniejszy artykul pobudzi zainteresowania ta
dziedzina - Ten artykul jest marny, ale inne w tej dziedzinie sa
podobne

13. Staranna analiza posiadanych wynikow... - Trzy strony notatek zamazaly
sie, gdy potracilem szklanke z piwem...

14. ...bardzo wazne pole odkrywczych badan - ...bezuzyteczny temat zasuge-
rowany przez zwierzchnikow

15. Skladam podziekowania mgr. Nowakowi za pomoc w pracy doswiadczalnej,
a dr. Kowalskiemu za cenne dyskusje - Nowak odwalil czarna robote,
a Kowalski wyjasnil mi, co znacza wyniki"


STOI ZYD POD MUREM I COS MU DO LBA STRZELILO....


Z zycia wziete.

Jeden facet (F) roznosil "LOOKING" (bezplatny)
Zaczepia go jakis zgir (Z) i typa:

z: teeeee. masz na pryte ?
f: nie mam. roznosze gazety. a ile kosztuje pryta ?
z: szszesnascie.
f: a ile masz ?
z: niccc.
f: no wie pan, ja te gazety roznosze a pieniadze to potem, teraz nic
nie mam przy sobie.
z: teeeee. a po ile te gazzzety ?
f: darmo.
z: eeeeeeeeh. ja to mam dzisiaj pecha.



Jesli chodzi o kawal z widelcami to slyszalem nieco inna wersje:
Spotyka wariat wariata z widelcami na sznurowce zawieszonymi na szyi.
-Co tam masz?
-Lornetke...
-Daj popatrzec...
-Masz-i wlasciciel widelcow wbil je w oczy kolegi.
-Nic nie widze!
-Bo musisz podkrecic ostrosc-krecac widelcami powiedzial drugi wariat...

Idzie gostek przez pustynie i widzi glowe wystajaca z piasku. Glowa
lamiacym sie glosem prosi o pomoc:
-Niech pan mnie odsypie, zakopal mnie tu jakis sadysta...
-Oj niedokladnie, niedokladnie-odparl gostek przysypujac glowe.


Graja sadysta z pedalem w karty i sie umowili ze ktory wygra, to z
przegranym zrobi co zechce.
Wygral pedal. Sadysta mowi
- To pewnie mnie przelecisz?
- Pewnie tak - odpowiedzial pedal i co powiedzial to zrobil.
Ale graj dalej i nastepny raz wygral sadysta.
Wzial wkrecil pedalowi penisa w imadlo i ostrzy brzytwe.
Pedal ze strachem:
- Obetniesz mi?
A sadysta na to:
- Sam sobie obetniesz, jak ta bude podpale ...

W areszcie sledczym oficer przesluchuje zatrzymanego :
- Siedzieliscie kiedys w wiezieniu ?
- Tak , panie oficerze .
- Ile lat ?
- 5 , panie oficerze .
- Za co siedzieliscie ?
- Za nic .
- Klamiecie ! Za nic siedzi sie 10 lat .


-Dlaczego pozwana podrapala meza? Czyzby nie wiedziala, ze maz to
glowa rodziny?
-To juz nie wolno podrapac sie po glowie ?

"Kiedy wroci?"
-Czy jest magazynier ?
-Nie!
-A kiedy wroci ?
-Nie wiemy, jeszcze w sadzie nie zapadl wyrok!

"W hotelu"
-Czy zyczy pan sobie pokoj z lazienka ?
- Alez prosze pani ja tylko nazywam sie Karp!

"Powodzenie"
-Dlaczego przed panem leza dwa kapelusze? - pyta przechodzen zebraka.
-Tak mi sie powodzi, ze zalozylem filie.

"Bez perspektyw"
-To pan chce sie ozenic z moja corka?!
-Tak!
-Czy jest pan uczciwym czlowiekiem?
-Tak!
-To z czego bedziecie zyli?

"Lata"
-Ile by mi pan dal lat?
-To jeszcze nie ma pani dosyc ?!

"Wzglednosc"
-Mamo,komu kroisz taki duzy kawalek ciasta?
-Tobie !
-Taki maly?

"Mrowisko"
Dwie mrowki ze szczytu wiezowca obserwuja glowna ulice w godzinach
szczytu. Po chwili jedna mowi:
-A mowilam, zeby opatentowac mrowisko!

"Mysli"
-Moj chlopak powiedzial, ze jak sie przebudzi, to jestem jego
pierwsza mysla.
-To ja go wczoraj widzialam z jego "druga mysla"!

"Prosto z buszu"
-Czy na kolacje do panstwa moge przyjsc z kolega, ktory wlasnie do
mnie przyjechal? On przez ostatnie 5 lat mieszkal wsrod ludozercow!
-Bardzo prosze, ale uprzedzam, ze na kolacje bedzie tylko kurczak i
ryby.

"Przodek"
-Mamo, kto to jest przodek?
-No na przyklad twoim przodkiem jest twoj tata, i twoj dziadek i
pradziadek...
-To dlaczego ludzie sa dumni ze swoich przodkow?

"Bez kwiatow"
-To juz ostatni bukiet, jaki u was kupuje!
-Dlaczego??
-Bo jutro sie zenie.

"Zawody"
-Kim bedziesz jak dorosniesz ?
-Lekarzem, bo tak chce tata, potem prawnikiem, bo tak chce mama, a na
koncu zostane kominiarzem, zeby i sobie zrobic przyjemnosc.

"W haremie"
Sultan nachyla sie do ucha najblizej niego siedzacej zony i szepcze:
-Jestes sloncem mojego zycia! Kocham cie!!!
I po chwili dodaje :
- A teraz podaj dalej


Pewien pan poczul sie chory
Zemdlal i upadl na tory
A ze mial wielkiego pecha
Wkrotce tramwaj go przejechal

Stal chuligan raz wytrwale
Przed najwyzszym trybunalem
Sedziia pyta go laskawie
Cos ty robil na zabawie?
Ja zem z panna tanczyl walca
Gosciu deptal mnie po palcach
Ja mu slowko, on mi slowko
Ja go przepisowo glowka
Raz po mordzie, raz po glowie
Przyjechalo pogotowie
Iprzyjechal tez pan wladza
Zaczal wrzeszczec i przeszkadzac
Posunalem go nozykiem
Trzech trzasnalem scyzorykiem
Czwarty sie na lampie buja
Nie wie, gdzie ma schowac .... trabke!

Pewnego dnia na gielde koni pelnej krwi jakis facet przyprowadzil
nedzna szkapine. Kon byl wychudzony i stary, ale facet darl sie
na cale gardlo " Ludzie to najlepszy kon na swiecie, bierze z miejsca kazda
przeszkode, Wielka Pardubicka to dla niego pestka ". W pewnej chwili podchodzi
do niego inny facet - na oko stary wyga i mowi " Panie cos pan tu przyprowadzil
To jest kon czy pies? Skad pan wytrzasnale

--
Johnny928
johnny928 Superbojownik od 22 sierpnia 2002
2003-05-23 00:58:52 Zgłoś
bez przesady, panie kolego, co za dużo to niezdrowo!

--
luke
luke Superbojownik od 26 września 2002 | Poznań
2003-05-23 01:00:53 Zgłoś
część spora była.. będzie szczypiorzenie

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
jonas Superbojownik od 11 maja 2002
2003-05-23 01:15:28 Zgłoś
Przynajmniej w jednym poście.
A, nie wyciąłeś w jednym miejscu adresu z tego copy-paste, z jakiejś listy dyskusyjnej zapewne
I znów będzie na mnie, że się przypierdalam. Zacznę się przyzwyczajać

--
"W Internecie nikt nie wie, że jesteś psem".
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
balcerowicz_musi_odejsc Superbojownik od 13 maja 2003 | Kozia Wólka
2003-05-23 01:29:10 Zgłoś
Wooooow same nowosci zawsze tu czytałem, a tu nagle taki zawód mnie spotkał Same kfoście, wszędzie kfoście tak zwane
polo666 - zdaje się, że pamiętam Ciebie - bo przypominałeś mi DonKiszota (pomijając sprawę poprawnego pisania). Jak to mówią poczekamy, zobaczymy, trochę poczekamy, i jeszcze poczekamy.
SuuuupeeerRRR!!! Dawaj więcej innych!!!!!!!!
Dzilaaaaaaaa!!!!!!!!

--
pajac
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gremlin Superbojownik od 21 marca 2003
2003-05-23 01:58:15 Zgłoś
Z cyklu kto rano wstaje:
Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje.
Tobie polo chyba dał po głowie.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
richard Superbojownik od 15 października 2002
2003-05-23 01:59:19 Zgłoś
1. ostatni dowcip - porypany, niedokonczony.
2. co najmniej 2 sie powtorzyly - o smierdzacej zupie i cos tam
je---szcze......
3. Niektore - BOMBA!!!!!!!!!!!!!!
4. niektore - niegramatyczne.
5. NIE ma facia czy faciowej, ktory/a zna wszystkie!!!!!!!!!
6. Nadmiar meczy; rozloz to na 2-15 dni.
7. DAWAJ WIECEJ!!!!!!!!!! WIELE ZAJEBISTYCH!!!!!!

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
balcerowicz_musi_odejsc Superbojownik od 13 maja 2003 | Kozia Wólka
2003-05-23 02:19:14 Zgłoś
Już wim skąd ja znam te kawałki - mam na dysku taki sam pliczek
Woooow!!!! Co Ty teraz wrzucisz jak wrzuciłeś już wszystko? No nic, super, dawaj więcej!!!!!!!

--
pajac
_ala_
2003-05-23 07:31:27 Zgłoś
to no kawałki mięsne możemy już zamknac

--
paskud
paskud Nadworny Bluesman JM od 11 kwietnia 2003 | uzdrowiskowe na śląsku | GG: 5399750
2003-05-23 10:57:33 Zgłoś
ala masz rację
ciekawe czy ktoś to przeczytał do końca ?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Jendrus34 Superbojownik od 11 stycznia 2003 | Swidnik | GG: 5244558
2003-05-23 14:47:53 Zgłoś
Gosciu , wiesz kto to jest Stachanowiec?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
zajac Superbojownik od 4 kwietnia 2003 | Otwock
2003-12-29 12:41:25 Zgłoś
o boże, tyle śmiecia i tak niesmacznego :szcypior

--
Kim jest ten ktoś? Sprawdź koniecznie na
www.ronpaul2008.com
louis_cypher
louis_cypher Superbojownik od 11 stycznia 2004 | Lublin
2004-02-16 13:37:03 Zgłoś
za pochodna imprezy.. za reszte, misiek..

--
Forum > Archiwum Kawałów Mięsnych > Nie wiem, czy było (debiut)
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj