Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Archiwum Kawałów Mięsnych > ONETOWCY (ICBO) cz255 wyśmienita można się popłakać ze śmiechu
Charakterek
Charakterek Admin od spraw nieważnych od 17 lipca 2003 | Obecnie wieś
2004-11-29 12:29:15 Zgłoś
ONETOWCY (ICBO) cz.255 wyczyny

Kuba nie podajesz nicka, więc mniemam, że jesteś czytaczem

- Jakie są parametry opancerzonego Honkera? Jakoś nie mogę znaleźć...

- to zalezy czy do opancerzenia zolnierze uzyja blachy z puszek po konserwie turystycznej, paprykarzu szczecinskim czy szprotach w oleju - roznia sie gruboscia i odpornoscia na przebicie.

- Smiezsne , ale nie dla zolniezy ich uzywajacych.

- zwłascza paprykarz szczeciński jest poszukiwany, podobno co drugi otwieracz na nim strzela

dzięki Kuba

*******

Naidgel, MisAd hardkorowo nie tylko my się bawimy...

- Co robiliście śmiesznego jak byliście mali? Jeden z moich wyczynów to robienie kupy za szafą i kazanie to babci sprzątać.

- Ja zaminowałem kiedyś obranymi strzelającymi korkami , długi ciemny korytarz z klatki schodowej. Chciałem załatwić kolegę, ale nie pomyślałem, że mieszkają tam również inni ludzie. Wpadła na to moja starsza siostra i uciekając wśród wybuchów dostała szału. Ale wtedy od niej oberwałem. Gdyby tam pierwsza weszła babcia kolegi, to byłby chyba pogrzeb.

- Ja odstawiłem manianke i napiłem się wody z kałuży bo nie chciało mi się iść na 4 piętro do domu.

- powódź u mnie w domu- z kolegą z przedszkola poodkręcaliśmy wszystkie krany w łazience i zatkaliśmy odpływy- jak mama wróciła z pracy, to woda zalewała już klatkę schodową

- A ja zrobiłem kupę mamie do kozaka.

- Zjechałem na moim 4-kołowym czerownym rowerku ze skarpy o na oko 30-stopniowym nachyleniu. Gdy już leżałem na dole, a rowerek spadał mi na głowe, zastanawiałem się, czemu właściwie nie zachamowałem, gdy zbliżałem się do brzegu skarpy...

- Pomalowałam z siostrami kuchnię, przy okazji wszystkie meble w kuchni, aby się nie odcinały olejną farbą. Byłyśmy w wieku 5-10 lat. Nam podobało się, rodzicom mniej.

- nakarmiłam młodsza siostre śmietaną bo myślałam że to mleko

- Poszedłem na spacer i wróciłem po 2 tygodniach,a rodzinka już pół wisły sieciami przeciągneła.Bez sensu,byłem prawie dorosły,miałem całe 5 lat!

- moja ciocia jak była mała bardzo lubła bawić sie w lekarza
do z trzykawki nalewała wode z czerwona bibułą (nie wiem ska miała igłe) i wszczykiwała lalka ale pewnego dnia jej ofiarą stała sie kolezanka z podwórka !!!! cała reka tej biedaczce spuchła i przez 2 dni dziewczynka nie maiła czucia w ręce !!! ale wszystko sie dobrze skonczyło iteraz ciocia wspomina to na wesło a ma juz

- hahaha jak można napisać strzykawka Z TRZYKAWKA - chyba pobiłeś rekord podwórka

- Ugotowałem dle rodziców zupę ogórkową z ogórków korniszonów,bo nie umiałem odróżnic, które sa kiszone a które korniszony.Zaś mój brat zamiast smażyć w tłuszczu,gotował w wodzie faworki na deser.Wszystko dało się zjeść,chociaż smakowało troszkę inaczej.

- Wyciąłem naszywkę z napisem WRANGLER razem z materiałem od nowych spodni ojczulka. CO TEZ CHCIAŁEM MIEC WRANGLERY!!!Naszywkę potem przyszyłem do swoich porteczek.

- Ja mialam w domu 300litrowe akwarium (jeszcze bez wody) i kazalam babci polozyc sie w srodku i udawac syrenke. Prawie sie udalo, ale przyszla mama i powiedziala ze jak babcia wejdzie do akwarium to szklane dno popeka... To juz wolalam rybki za tydzien niz syrenke z babci na biezaco.

- Jak bylem mlody wlozylem kota sasiadow do siatki z zylki, byly kiedys takie na zakupy i zakrecilem mlynca, niewiem jakim sposobem przecisnal sie przez oczko w siatce ale potrafil z rozpedu otworzyc drzwi od klatki schodowej zamknietej na samozamykacz. Sasiad szukal i po dwoch tygodniach znalazl.

- Jesteście cieniasy wszyscy razem...
Ja z kolega rozciągnęliśmy papier toaletowy, w poprzek ciemnej ulicy, pomiędzy dwoma drzewami, tuż za ostrym zakrętem... Nie wspomnę o efektach, choć przedawnienie już dawno obowiązuje...

- polozylem na podworku gruba folie, na folii blache 2x2 metry, na blache nasypalem pszenice, podpialem do gniazdka 380V i wypuscilem kury z kurnika...

- Bedąc u dziadków na wsi wlazłam na wysokie drzewo , noga mi się powineła i zawisław "na spódnicy" na wysokości 2 m, wisiałam 3 godziny

- zawsze z moim bratem bawiłem sie kto zrobi lepszy eliksir a nastepnie da bratu do wypicia ..i muj brat sikał sie do kubenczka i powiedział że to eliksir a ja to wypiłem

- Jak bylem maly,to tata pozwolił przejechać mi się ciągnikiem.No i wiechałem do stodoły.Przez zamknięte drzwi...

- Mając 7 lat nalałem do prezerwatywy wody i z 3 pietra rzuciłem ją na głowę sąsiadce. Moj Tata tak mi wlał, ze odechciało mi się prezerwatyw do dzisiaj . Pragnę nadmienić, ze mam 8 dzieci

- Jedyś, w wieku 8 lat, rozebraliśmy z kumplem kawał parkietu w domu (klepka klejona na lepik, piekielnie trudno odłaziło) bo bawiąc się żołnierzykami w wojnę chcieliśmy sobie zrobić rzekę.

- A ja jak byłem mały podłożylem ojczymowi pod materac ostry cyrkiel i czekałem aż się położy. Położył się!!! Wrzask był jak straszny. Cyrkiel niestety był już do wyrzucenia.

- Jakieś 20 lat temu rodzice kupili nowiutkiego dużego fiata. Nie wiem co mi przyszło do głowy ale wpadłam na pomysł i pocięłam z kuzynką tapicerkę w tymże fiacie, bo dziurki się tak fajnie lączyły.

- Leszcze z Was!!!! Ja znudzony występami artystów (nie pamietam dokałdnie) albo Opole albo Kołobrzeg - chciałem ich przegonić deszczem i wylałem szklankę wody na TV. Szczęście miałem od najmłodszych lat - tego dnia rodzice przywieźli nowy Tv

- Dałem kurom sąsiadki laxigenu, na drugi dzień dziwnie na mnie patrzyła ale ze srającymi kurami spokój, wszystkie wyrżnęła.

- ja mialem 4 lata moj brat jakies 11 i se gralismy w domu pilka i on pierdnol a ja nie chcialem byc gorszy i tez chcialem ale przez przypadek zrobilem kupe w majtki

- Jak mój ojciec był jeszcze mały naoglądał się jakichś bajek w których główny bohater skakał z parasolem i latał.Postanowił zrobić to samo i wlazł na dach ze starym parasolem i ...normalnie skoczył.W sumie to nic mu sie niee stało mimo ze to były 4 metry Powidział mi otym jego kolega kiedy razem robili cos koło domu.ojciec chciał mu przeszkodzić i zaczął rzucać w niego kamieniami bo ten 2 był na drabinie.Fajnie to wyglądało..

- siostra miala duzo piegow na twarzy i jako genialny brat doradzilem jej pumex.dziub cały we krwi pozniej jeden wielki strup ale piegi zostały

- ja podpaliłem leżak (mielem z 7 lat) na, którym spała mamusia dostałem kare to później paliłem papier toaletowy i biegłem przez pokoje do ubikacji gdzie gasiłem je w klozecie - ale to było głupie

- ja nakarmiłem jakąś dziewczynke, która siedziała w wózku pod sklepem mydłem

- ja bujajac sie na drewnianym koniku naprzeciwko lady bujnelam sie za mocno i z calej pary przyrznelam w biurko...efekt-trzeba bylo zszyc moja glowe albo kiedys patrzac na smieci w temperowce dmuchnelam w nia i wszystkie smieci wpadly mi do oka...auu

- Ja jak miałam może 8 lat i rodzice poszli na imprezę sylwestrową to z siostrą chciałyśmy zobaczyć, jak się wata pali na choince. Wata wraz z choinką zniknęły w mgnieniu oka. Oprócz tego zniknęła firana i popalił się dywan. A my gasiłyśmy pożar SZKLANKAMI z wodą! Potem to co zostało z choinki wrzuciłyśmy do komórki i poszłyśmy grzecznie spać. Jak rodzice wrócili z imprezy to powiedziałyśmy, że było zwarcie w instalacji i choinka się zapaliła od lampek. Dopiero po dwudziestu latach prawda wyszła na jaw.

- jak mialem 7 lat kochalismy (jesli tak to mozna nazwac) sie z kolezanka na klatce schodowej

- Ja natomiast przywiązałem psu sąsiada aluminiową pokrywkę od dużego gara do ogona,nabrał rozpędu i przecisnął się przez wąską szparę w płocie,niestety pokrywka została na płocie i pies "duży chciałem dodać" stracił sierść na połowie ogona.Ale najlepsze miało dopiero nadejść,sąsiad jak to zobaczył nie mógł się nadziwić jak i kto tak równiutko go oskalpował.I do dzisiaj niewie,podejżewając "obcych".Miałem wtedy siedem lat.

- A moj kumpel jak mial osiem lat to starsi madrzy koledzy wsadzili go do metalowego wiadra, przwyiązali do niego linie i spuszczali go w tej windzie z czwartego piętra w bloku

dzięki Naidgel, MisAd

A ja przypominam o naszych przeżyciach w wersji hard wcale nie jesteśmy gorsi, wpisujcie się tam...


--
kish
kish Niepunktualny Artysta Pijak od 26 stycznia 2002 | Danzig
2004-11-29 12:31:17 Zgłoś

--
syf laurka
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
YarpenZ Superbojownik od 18 października 2004 | Łódź, pod Zgierzem
2004-11-29 12:44:07 Zgłoś
Mają rozmach!
<cite> kazalam babci polozyc sie w srodku i udawac syrenke </cite>

--
Nie ma się drugiej szansy, żeby zrobić pierwsze wrażenie.
goora
goora Superbojownik od 3 czerwca 2003 | Eastbourne | GG: 2**7**2
2004-11-29 12:44:38 Zgłoś
- A ja zrobiłem kupę mamie do kozaka.

--
...Savvy?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ch4ron Superbojownik od 20 czerwca 2003 | GG: #44AA11
2004-11-29 12:48:02 Zgłoś
kury@380v

--
kliknij: psy ratownicze
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
owlodek Superbojownik od 18 kwietnia 2003 | wawa | GG: 2283969 ZNS
2004-11-29 12:48:39 Zgłoś

--
Jak zwykle żartowałem.
Kroliczek
Kroliczek Superbojowniczka od 20 maja 2003
2004-11-29 13:27:33 Zgłoś
zajebiste!

--
Samorodek
Samorodek Superbojownik od 6 kwietnia 2004 | Bielsko-Biała | GG: NaGGi miecz
2004-11-29 13:33:23 Zgłoś

--
Gwóźdź, żeby się przebić dostaje w łeb, a człowiek żeby się przebić, musi czasem dostać porządnie w dupę.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
HansSlave Bojownik od 29 września 2004 | Zwoleń | GG: 1033282
2004-11-29 13:35:38 Zgłoś
babcia syrenka pierwsza klasa

--
areq
areq Superbojownik od 16 czerwca 2002 | Wieś k/Poznania
2004-11-29 14:01:58 Zgłoś
....Pragnę nadmienić, ze mam 8 dzieci .....
No ten to mnie rozwalił

--
paskud
paskud Nadworny Bluesman JM od 11 kwietnia 2003 | uzdrowiskowe na śląsku | GG: 5399750
2004-11-29 14:06:51 Zgłoś
zupę ogórkową z ogórków korniszonów
fuuuuuuj

--
Uruk-hai78
2004-11-29 14:20:19 Zgłoś

Normalnie zajedwabiste.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
marfefka Superbojowniczka od 24 października 2004
2004-11-29 19:44:29 Zgłoś

część faktycznie wyśmienita wręcz zajefajna

--
...Nuuuuda.. dłuuuużyzna...dialogi niedobre....zupełnie jak w polskim kinie....
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
jareklan Bojownik od 8 lipca 2004
2004-11-30 20:16:09 Zgłoś
kupa w kozaku

--
Forum > Archiwum Kawałów Mięsnych > ONETOWCY (ICBO) cz255 wyśmienita można się popłakać ze śmiechu
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj