Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Kawały Mięsne > Jakub Wędrowycz, ogłoszenia drobne.
torero
torero Superbojownik od 4 listopada 2003 | Kraków, ale bez przesady
2020-05-16 13:32:17 Zgłoś
Z okładki "Karpie bijem", wyimki.

IV Międzynarodowy Kongres Płatnych Dawców Słowa Honorowego zaprasza prelegentów.

Toalety kieszonkowe poleca dr Kloc.

Cierpisz na syndrom zębatej waginy? Zgłoś się do nas! Jedyna w Polsce klinika stomatologiczno - ginekologiczna.

Chcesz być nowoczesny? U nas zmienisz płeć, orientację seksualną, a nawet poglądy polityczne.

Inwestuj w waluty rynków wschodzących.Tylko u nas dolary Zimbabwe na wagę.

--
Ciąg dalszy pewnego shitstormu: odpowiedź Dawidowi Myśliwcowi
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2020-05-16 14:14:35 Zgłoś
Przedostatni poleca rysiek czarnecki.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
semper_malus Superbojownik od 15 stycznia 2005
2020-05-16 14:42:22 Zgłoś
Szczenięciem będąc i czytając Wędrowycza (którego lubię/iłem szczerze mówiąc) tak się zastanawiałem "azaliż autor ma prawicowe odpały, czy tylko mi się wydaje?"

(przekleństwem bycia lewakiem jest nie tylko to, że ciągle trzeba czytać, ale też trzeba się zawsze mierzyć z faktem, że można coś źle, albo nawet opacznie zrozumieć. Na pełną, zakorzenioną w Bogu, Tradycji, Dmowskim i Smithcie PEWNOŚĆ swoich racji środowisk, którym serducha biją po prawej stronie zawsze patrzyłem ze zimną, acz intensywną, niekłamaną zawiścią)

Aż doszedłem do fragmentu w którym narrator opisuje Jakuba W jak dochodzi do Niego cytuję "woń czadu"- I dotarło do mnie: tylko 120% prawak, katolik i patriota może otrzymać od boga dar wywąchiwania tlenku wyngla.

I wiecie co?
https://www.youtube.com/watch?v=Ox_sX-JvXvQ

Nie wydawało mnie się wcale.
Ostatnio edytowany: 2020-05-16 14:43:13

--
skijlen
skijlen Gastrofazor od 26 października 2005 | Lancre
2020-05-16 15:11:42 Zgłoś
:semper_malus pana Pilipiuka poznałem kilkanaście lat temu na Falconie w IV L.O. w Lublinie. Ma tak samo nikczemny wzrost jak sam wiesz kto. Przypadek?

--
46&2
torero
torero Superbojownik od 4 listopada 2003 | Kraków, ale bez przesady
2020-05-16 16:14:51 Zgłoś
:semper_malus a jaki związek ma katolicyzm A.Pilipuka z faktem, że Jakub Wędrowycz, między swoje rozliczne zdolności włożyć może także wyczuwanie czadu?

--
Ciąg dalszy pewnego shitstormu: odpowiedź Dawidowi Myśliwcowi
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
semper_malus Superbojownik od 15 stycznia 2005
2020-05-16 17:03:45 Zgłoś
:torero

Gdyby było to napisane tak jak mówisz to może i by przeszło. Ale z tego co pamiętam ani narrator, ani sam protagonista nie implikował, ze ma takie zdolności, tylko narrator na rympał stwierdził że skądś tam doszła gdzieś "woń czadu".

Można uznać to za błąd składu, redakcji lub po prostu niefortunny zabieg stylistyczny, ale ja uznałem to za przejaw pewnego niechlujstwa intelektualnego, która to wredna przypadłość upodobała sobie twórców o wyraźnie prawackich upodobaniach.

Oczywiście mogę się mylić, nie zamierzam za fioletowego kinola menela ani umierać, ani kruszyć kopii. Pozdrawiam.
Ostatnio edytowany: 2020-05-16 17:06:39

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 |
2020-05-16 17:29:19 Zgłoś
:semper_malus niechlujstwo intelektualne to cecha niezależna od opcji polityczno-ideologicznej (jest tego pełno i po prawej stronie i po lewej, a i zanikającym centrum też wcale nie brakuje)
To, co Ty zaprezentowałeś, to zwykłe uprzedzenia na tle ideologicznym. Coś jeszcze gorszego, bo głupim można być (i zazwyczaj się jest) nieintencjonalnie, zaś Twoja przypadłość jest premedytowana.
Co do czadu to jest jak najbardziej bezwonny, ale niepełnemu spalaniu paliw stałych towarzyszy gęstnienie dymu, który nabiera też charakterystycznego zapachu i smaku (przez obecność innych produktów spalania, np. wielopierścieniowych związków aromatycznych), stąd też pokutujący mit o zapachu czadu. Takie asocjacje są dość częste i owszem wynikają z ignorancji, niemniej nawet zepsuty zegarek dwa razy na dobę pokazuje dobrą godzinę, a właśnie w wyniku niepełnego spalania powstaje czad. Troszkę wysiłku i małego wywiadu rozjaśniłoby Ci genezę tej bzdury. Natomiast Twoje powiązanie z rzekomą przynależnością ideologiczno-polityczną uzasadnienia za bardzo, poza wspomnianym uprzedzeniem, nie ma.

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
bqs1
bqs1 Bojownik od 7 września 2014 | Stargard
2020-05-16 17:40:49 Zgłoś
Uuu, ktoś zaraz będzie rozwijać łańcuch krowiak

--
MeH
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
semper_malus Superbojownik od 15 stycznia 2005
2020-05-16 17:45:54 Zgłoś
:krzychpl

Czy przeczytałeś opowiadanie o Jakubie W do którego się odnoszę w swoim poście? Wiesz, czego dotyczyło?

--
poradnia
poradnia Dziunia gównoburzanka od 4 stycznia 2005
2020-05-16 18:31:49 Zgłoś
:semper_malus te cwaniaczku, a ty w ogóle ograniasz dysocjację powstające podczas spalania wielopierścieniowych związków aromatycznych? Nie? To nie fikaj i idź się doucz...

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 |
2020-05-16 18:37:19 Zgłoś
:semper_malus przeczytałem wiele opowiadań o Wędrowyczu, ale było to dawno i nie pamiętam dokładnie praktycznie żadnego, tylko ogólne wrażenie, że było to lekkostrawne grafomaństwo z przymrużeniem oka, pełne lapsusów językowych i różnych popularnych mitów miejskich, do prześlizgnięcia okiem, a nie rozpamiętywania po wsze czasy, takie pulp fiction, albo guilty pleasure do zabijania czasu w erze przed upowszechnieniem taniego internetu (a szczególnie mobilnego, bo dużo książek przeczytałem w pociągach, teraz więcej jeżdżę samochodem albo siedzę na dupie)

pamiętam też dzieło tuza SF Roberta Heinleina "Obcy w obcym kraju", które przeczytane za nastolatka wywarło na mnie ogromne wrażenie, a czytane po latach, z szerszym kontekstem naukowo-kulturowym i większym bagażem doświadczeń, nadal się broni, ale pozostawia niesmak nie ze względu na niezgodność naukową, czy przekłamania, tylko za miejscami niezbyt subtelną propagandę

bzdury czy manipulacje można znaleźć wszędzie, szczególnie w kultowych dziełach, bo pisane są pod określonego odbiorcę albo mają określoną agendę (i dlatego stają się kultowe),
nie warto też wiązać dzieł z autorami (i ich poglądami) bo możemy stracić frajdę z dobrej (albo chociaż przyzwoitej) lektury (no, chyba że chcemy na tej lekturze oprzeć filozofię życiową, wtedy research się przyda)

Niemniej, odniosłem się do przywoływanego przez Ciebie cytatu i opisywanego zjawiska, jak również genezy fizykochemicznej i społeczno-psychologicznej wspomnianego przekłamania. Do Twoich słów i Twojego założenia. Nie potrzebuję całego opowiadania. Nie potrzebuję go w ogóle. Odpowiadam na Twoje słowa i przez Ciebie poczynione przytoczenie, jak również na przedstawione założenie, które uważam za nieuprawnione.
Ostatnio edytowany: 2020-05-16 18:38:54

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
semper_malus Superbojownik od 15 stycznia 2005
2020-05-16 19:25:11 Zgłoś
:krzychpl
O czytaty!

Chyba się nie zrozumieliśmy. Znaczy z mojego posta wyczytałeś żem lewus i trzeba dać mi odpór. Wydaje ci się, że mój tok rozumowania biegł następująco:
Przeczytałem jakąś głupotkę, czy lapsus w opowiadanku i od razu (skoro niemądre) skorelowałem to z prawactwem, bo wszycy prawacy som gópi ("zwykłe uprzedzenia na tle ideologicznym").

Otóż pozwól mi na refutację. Mam takie skrzywienie, że jeżeli w trakcie lektury zaczynam się zastanawiać jakie poglądy polityczne ma autor, to wg mnie autor daje ciała (no chyba, że autor potrafi to zrobć w taki sposób, aby czytelnik się nie połapał to chwała mu. Ale nie tylko nie wszyscy to potrafią, ale nawet niewielu.

Nie wiedziałem jakie poglądy polityczne ma Sapkowski to końca Sagi (w finale odtworzył w pewnym sensie pogrom kielecki, wiec miałem swoje podejrzenia). Nie myślałem NIGDY o poglądach politycznych czytając Lema, Zajdla, Stephensona, Clarka, Simmonsa, Kresa, Bułyszowa, Strugackich, czy Dukaja.


To nieszczęsny aromat tlenku węgla, to nie był żaden dowód koronny na to, że serducho pana Pilipiuka bije po prawej stronie tylko w moich oczach (mówię tylko za siebie) to uprawdopodobnił.


Jeśli możesz to podaj proszę autora, którego lewackość w analogiczny sposób psuje frajdę z czytania jego prozy. Przy czym nie chodzi mi o to, że niektóre książki się po prostu brzydko zestarzały.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tkds Superbojownik od 23 grudnia 2018
2020-05-16 19:54:20 Zgłoś
Chciałem tylko zaznaczyć, że czad bywa określeniem opisującym nie tylko sam tlenek węgla, ale czasem też mieszaninę gazów kominowych/pożarowych. Nie jest to w żadnym wypadku precyzyjne określenie naukowe ;)

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 |
2020-05-16 20:15:35 Zgłoś
Kolejny chochoł. Wali mnie czyś lewak, czy prawak. Nie daję Ci odporu z tytułu przynależności ideologicznej. Zarzucam Ci, li i jedynie, że Twoje stwierdzenie o powiązaniu niechlujstwa intelektualnego z konkretną opcją polityczną jest nieuprawnione. Podałem przykład gdzie pewien poziom niechlujstwa jeśli chodzi o nachalność propagandy też wystąpił (i to w dziele o nieporównanie większym zasięgu i kalibrze niż bzdurne opowiadanko, pisane zresztą z manierą i o takiej oprawie fabularnej, że o przekłamania i mity miejskie nie tylko łatwo co po prostu są jej częścią).

Nie razi mnie też prezentowanie poglądów politycznych, o ile nie jest prowadzone na rympał i przedstawiane jako prawda objawiona. Lubię pluralizm poglądów, pozwala na uniknięcie pułapki zakleszczenia się we własnych poglądach, potocznie określanej jako "klapki na oczach" albo "tunelowe widzenie". Często też rzekoma głupota jest gombrowiczowską gębą dorabianą przez media. Z zaskoczeniem dowiedziałem się o poglądach Scott-Carda i jego religii przy okazji histerii medialnej i bojkotu filmu (nawiasem mówiąc bardzo słabego w porównaniu do książek), bo jego książki i opowiadania, które czytałem akurat w kontekście tolerancji mogłyby niektórym SJW otworzyć oczy, gdyby dali radę je zrozumieć.

Sprawa nieszczęsnego czadu może nie jest koronnym dowodem, ale już sposób argumentacji zdradza, po raz kolejny, Twoje uprzedzenie, bo według Ciebie głupota zastrzeżona jest dla prawej strony, skoro "uprawdopodabnia" przypuszczenie n.t. Pilipiuka. Najpierw odpierasz, po czym ponawiasz ten sam tok myślenia, który rzekomo Ci tylko przypisuję.
Dla mnie głupota jest wszechobecna we wszystkich zakamarkach sceny politycznej, największym przykładem jest kołowa "logika" politycznej poprawności, a z drugiej strony spektrum usprawiedliwianie różnych patologii tradycją - bo tak zawsze było.
Ostatnio edytowany: 2020-05-16 20:20:40

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
torero
torero Superbojownik od 4 listopada 2003 | Kraków, ale bez przesady
2020-05-16 21:32:30 Zgłoś
https://vader.joemonster.org/upload/ric/1832948f247fb26Screenshot_from_2020.jpg

--
Ciąg dalszy pewnego shitstormu: odpowiedź Dawidowi Myśliwcowi
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
semper_malus Superbojownik od 15 stycznia 2005
2020-05-16 22:01:43 Zgłoś
:krzychpl
"Dla mnie głupota jest wszechobecna we wszystkich zakamarkach sceny politycznej"

Nie mówiłem o wszystkich zakamarkach sceny politycznej. Mówiłem tylko i wyłącznie o przechyłach prawacko-lewackich bardzo, ale to bardzo wąskiego zakamarka jakim są pisarze fantastyki.

A ty zaczynasz smędzić o politporawności, SJW i mormonach.

Ale dobrze. Niech ci będzie. Skoro jak mówisz głupota i wywalanie na rympał swoich jedynie słusznych poglądów dotyczy w równym stopniu lewactwa jak prawactwa, to podaj mi lewackie odpowiedniki arcydzieł i autorów takich jak "Operacja Chusta” Tomasza Nadpapieża Terlikowskiego, czy "Epoka Antychrysta" Pawła Lisickiego.
Ostatnio edytowany: 2020-05-16 22:02:36

--
torero
torero Superbojownik od 4 listopada 2003 | Kraków, ale bez przesady
2020-05-16 22:49:20 Zgłoś
:semper_malus

Nie do mnie, ale na szybko: "Opowieść podręcznej" i larssonowskie "Millenium". Tak na naprawdę szybko.

--
Ciąg dalszy pewnego shitstormu: odpowiedź Dawidowi Myśliwcowi
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 |
2020-05-16 22:59:41 Zgłoś
A jak chcesz rozdzielić etykietkę lewaka lub prawaka od polityki?
I skoro przeskakujesz z Pilipiuka na Lisickiego czy Terlikowskiego (kojarzę tylko z "pikantnych" zajawek w prasie, nie znam twórczości) to odbijam Tokarczuk (szczególnie Prowadź swój pług przez kości umarłych, czy "tezy" o polskim kolonializmie) albo Spurek (całokształt działalności i głoszonych poglądów), Kopacz z litości pominę.
Dalsza dyskusja nie ma sensu bo widzę, żeś tak okopany w swoich poglądach i przekonaniu o ich wyższości i słuszności że i tak cokolwiek powiem i jakich nie użyję argumentów Ty pozostaniesz nieprzekonany.
Z ciekawości zapytam tylko czy przeczytałeś przytoczone "dzieła"? czy tylko recenzje w Wyborczej?

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 |
2020-05-16 23:03:53 Zgłoś
:torero Millenium całkiem fajnie się czyta, ale to zło wcielone, chodzący (i ofc jeżdżący na motocyklu) stereotyp uosobiony w wielu postaciach Svavelsjo wywołuje uśmiech politowania

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
K-cper
K-cper Superbojownik od 30 grudnia 2004 | Elblążkowo
2020-05-16 23:08:45 Zgłoś
:semper_malus "Aż doszedłem do fragmentu w którym narrator opisuje Jakuba W jak dochodzi do Niego cytuję "woń czadu"- I dotarło do mnie: tylko 120% prawak, katolik i patriota może otrzymać od boga dar wywąchiwania tlenku wyngla." Nie tylko nie kojarze cytatu ale nawet z ktorego tomu moze byc ale czytalem wszystkie bez wyjatku a starsze nawet niejednokrotnie. I z wyjatkowo lekkiego czytadla (bo raczej J.W. do powaznej beletrystyki nigdy nie pretendowal), w ktorym az roi sie od legend, bajek, uproszczen, przesadow i stereotypow wyciagasz wnioski o prawicowosci autora (ktory jest dosc dobrze z tej prawicowosci znany) z powodu jednego (moze i glupoty, a moze jednego z uproszczen, ktore mozna uargumentowac co udowodnil Krzychpl) zdania.
Jesli chodzi o psucie frajdy lewackoscia to tak jak lubie wszystkie czesci "Klamcy" Jakuba Ćwieka to kupilem pierwsza i ostatnia jego ksiazke o Zawiszy Czarnym wlasnie z powodu wylewajacego sie "lewactwa". Pana Lisickiego nie kojarze w ogole, a pogladow Terlikowskiego poza jego ultrareligijnoscia tez nie znam ale wlasnie z powodu tej ultrareligijnosci i pisosympatii moge z cala pewnoscia powiedziec, ze sie nie utozsamiam. Ale ja to podobno jestem niezly rodzynek, ktory laczy ateizm (ze szczypta deizmu i agnostycyzmu, bo sie nie moge do konca zdecydowac) z konserwatyzmem spolecznym i liberalizmem gospodarczym, ktory zreszta wedlug mnie powinien byc stosowany do okreslania prawackosci i lewackosci (bo podatki placa wszyscy, a do kosciola chodza ci, ktorzy chca).
I zgadzam sie z Twoja teza, ze autor powinien pisac tak, zeby nie wplatac swoich wlasnych pogladow. Ale Twoj pierwszy post tutaj to wlasnie skorelowanie prawactwa z glupota.

--
a ja tu nic nie wpisze...
listydomai
listydomai Superbojowniczka od 23 marca 2008 | londyn | GG: cyfra cyfra
2020-05-16 23:38:32 Zgłoś
Muszę się zgodzić. Od jakiegoś czasu słucham audiobooków, ostatnio Pilipiuk seriami. Taka guilty pleasure w czasie pielenia w ogrodzie... I generalnie, poza niechlujstwem językowym, powtarzającymi się zwrotami typu "zaparzył czarnej aromatycznej herbaty", "napił się czarnej aromatycznej kawy" i 34 razy "zacisnął wargi" w jednym opowiadaniu, poza tym wszystkim to bohaterowie, wszyscy! Bóg, honor ojczyzna. Wielbiciele Marszałka, harcerskiego etosu, wrogowie Cyganów i Turków. Wiekszosc bohaterów to sumienni katolicy. Nie wydaje mi się, żeby te poglądy były sprzeczne z poglądami autora. I faktycznie, jak się czyta, wyłażą te poglądy z każdego kąta.
Trochę to grafomańskie, trochę imponujące wiedzą historyczną, trochę wywracające oczy do środka czaszki obrzydliwa honorowość bohaterów. Taka nachalna pedagogika, ale rozrywka przednia.

--
Nie wiem, o co mi chodzi. Ale chodzi mi o to bardzo mocno.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Krzychpl Superbojownik od 11 maja 2004 |
2020-05-17 00:02:44 Zgłoś
:listydomai Lisbeth Salander na TVTropes zajmuje dwie strony tekstu, z czego większość czyni z niej mesjasza progresywnego liberalizmu (Blomkvist niewiele lepszy), a książka sprawia przyjemność w czytaniu kiedy się odfiltruje propagandę i czyta jak zwykły kryminał

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
semper_malus Superbojownik od 15 stycznia 2005
2020-05-17 11:57:18 Zgłoś
:torero

Serio? Atwood i Larsson odpowiednikami Terlikowskiego i Lisickiego?

:K-cper

"wyciagasz wnioski o prawicowosci autora (ktory jest dosc dobrze z tej prawicowosci znany) z powodu jednego (moze i glupoty, a moze jednego z uproszczen, ktore mozna uargumentowac co udowodnil Krzychpl) zdania.

Kiedy czytałem Wędrowycza lata temu, Pilipiuk nie był znany, pewnie nawet jego rodzina Go wtedy ledwo rozpoznawała.
Przecież się nie pomyliłem, a znaki były widocznie i gdzie indziej- inaczej puściłbym ten bzdet płazem. Przecież nie pluję się do Sapkowskiego, że skąd niby Fringilla Vigo i wiedźmin mogą znać przymiotnik "bachiczny". Uważam, że gdyby autor miał przechył w lewą stronę, to byłaby statystycznie większa szansa na to, że albo pamiętałby ze szkoły czym jest czad, albo dałby to do przeczytania komuś, kto rzuciłby mu jakieś krytyczne uwagi. Znasz może termin "prawicowa interpunkcja"?

Za Ćwieka serdeczne dzięki, to (może być) jakiś argument.

:Krzychpl
"Z ciekawości zapytam tylko czy przeczytałeś przytoczone "dzieła"? czy tylko recenzje w Wyborczej?"

Niestety, nie nienawidzę swoich pieniędzy aż tak mocno. Przeczytałem co się dało w wybiórczej, frondzie i na polonia christiana oraz przekartkowałem.

--
K-cper
K-cper Superbojownik od 30 grudnia 2004 | Elblążkowo
2020-05-17 14:57:23 Zgłoś
:semper_malus nie znam. i czemu przechyl w lewa strone ma dawac wieksza szanse, ze ma pamietac ze szkoly bo to, ze kazda ksiazka przechodzi przez wydawce i jakiegos edytora to chyba jest oczywista oczywistosc?

--
a ja tu nic nie wpisze...
torero
torero Superbojownik od 4 listopada 2003 | Kraków, ale bez przesady
2020-05-17 22:44:49 Zgłoś
:semper_malus

Serio serio. NIE "Atwood i Larsson odpowiednikami Terlikowskiego i Lisickiego", tylko "Opowieść podręcznej i Millenium odpowiednikami Operacji Chusta czy Epoki Antychrysta". Chciałeś tylko – cytuję – wywalania na rympał swoich jedynie słusznych poglądów, więc je dostałeś.

A no, i można chyba dołączyć do tego również książki Lee Childa, ale tutaj pewien nie jestem. Wywalanie nie odbywa się tam na aż taki rympał, no i przeczytałem ledwo jego jedną książkę...

Nigdzie nie odniosłem się do literackiego poziomu tych książek, ale też nie o tym idzie wątek.

--
Ciąg dalszy pewnego shitstormu: odpowiedź Dawidowi Myśliwcowi
Forum > Kawały Mięsne > Jakub Wędrowycz, ogłoszenia drobne.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj