Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
smicube Superbojownik od 5 listopada 2004
2007-03-25 01:26:18 Zgłoś
Czekalem na ten film od kilku dobrych miesiecy.
Nie jestem fanem komiksu, ale chcialem zobaczyc "kolejny film tworcy Sin City" jak 300 reklamowano.

Fabula oparta jest luzno na wydarzeniach z wojny grecko perskiej a konkretnie - bitwie pod Termopilami 480 roku pne. W filmie, w obliczu najazdu Persow, oddzial 300 Spartan stawia opor wielotysiecznej armii, udowadniajac, ze nie jest ona niepokonana i dajac poczatek ogolnogrekiej kampanii przeciwko najezdzcy. Chyba nikt nie pogniewa sie na mnie, jesli ujawnie, ze wszyscy Spartanie w filmie oczywiscie gina
W filmie sila rzeczy pojawiaja sie postacie historyczne jak Kserkses czy Leonidas. Jest wawoz pod Termopilami, przerysowany ale od biedy do przelkniecia opis zycia, kultury, obyczajow Spartan. Na tym prawda hstoryczna konczy sie. Od tej pory mamy polaczenie 5-go elementu z wladca pierscieni i titanicem. Najazd Persow w 300 wyglada jak inwazja obcych. Potwory, niesmiertelni, slonie, nosorozce, ekscentryczny piercing, bron jak z katalogo sado maso, loty jak w filmach kung-fu sprzed 30 lat. Do tego laski w firankach wijace sie w rytmie ciezkiej muzyki elektronicznej.
Wszystko to okraszone jest patetycznymi mowami na temat wolnosci, niczym z przemowien prezydenta USA.

Po 300, naiwnie spodziewalem sie obrazu nawiazujacego do faktow historycznych (znanych prawdopodobnie nam wszystkim, wiec jak mozna je przekrecac?)
Co dostalem? - opisalem pokrotce powyzej. Az dziw, ze rezyser nie zdecydowal sie na oszczedzenie Spartan albo jakiegos rodzaju ich rezurekcje.

W filmie podobala mi sie sciezka dzwiekowa, zdjecia i sceny bitewne. Cala reszta to juz tylko komercyjna papka i pomieszanie z poplataniem.

Moja ocena tego filmu? ... 3+

--
Jeśliś dobrym żeglarzem, radę sobie dasz.
Jeśli nie, toś cholernie wpadł
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kenjin Superbojownik od 13 stycznia 2005 | Chorzów
2007-03-25 10:39:25 Zgłoś
A czego spodziewałeś się po komiksie? Hiperrealistycznego podejścia do tematu? To chyba jasne, że Miller to zboczeniec, fascynat krwi i wynaturzeń.
Zwróć też uwagę na fakt, że wydarzenia o których mowa w filmie miały miejsce w takich czasach, kiedy cały świat wierzył w boskość władców, gdy na Olimpie siedzieli okrutni bogowie (co nie przeszkadzało im schodzić między ludzi) a świat wyglądał zupełnie inaczej.
Więc jak dla mnie to olbrzymi plus całości. Widziałeś zwiastuny i nie wiem skąd to zdziwienie skoro wszystko, co "nienaturalne" było w nich pokazane.

Słonie, nosorożce i nieśmiertelni - to tylko taka ksywka, żeby przestraszyć innych, serio to byli śmiertelni - to taki myk, żeby pokazać jak to w armii Kserksesa walczy zniewolony cały świat. I nie latali jak w kung-fu, dwa skoki ciut dalsze niż przeciętnego Polaka wiosny nie czynią, chłopcy walczyli tak, jak walczyć można sprawnie posługując się tarczą i włócznią i tyle.
A że patosu ciut jest - no w końcu ich było 300 a tamtych "tousand nations of the persian empire" więc głupio byłoby o tym zapomnieć.

Ja jestem zachwycony filmem, tego oczekiwałem i to przyszło. Warto było zerknąć na karty komisku przed wybraniem się do kina i warto pamiętać cały czas, że Miller nie rysował pogadanki historycznej "Jak dawniej bywało. Część XXIII - Spartanie" a hardkorowy i zryty komiks. Komiks tak samo jak SIN CITY brytalny, pokręcony i piękny!!

Muzyka rewelacja
POLECAM!!

--
margot
margot Superbojowniczka od 15 grudnia 2002 | Duplin | GG: 7616035
2007-03-25 13:30:45 Zgłoś
Ech, niespecjalnie mnie interesują filmy typu "bogoojczyźnianość i pif-paf". Hollywoodzka sieczka tym bardziej.
Ale chętnie bym przeczytała komiks, można w Polsze dostać?

--
medyko
medyko Superbojownik od 25 maja 2005 | Dúbh Linn
2007-03-25 13:42:39 Zgłoś
njin ma racje. Film jest świetny, jeśli tylko nie spodziewasz się historycznego obrazu.
Zdjęcia są (moim zdaniem) fantastyczne. Niktóre ujęcia to, po prostu, "wyciągniete" z komiksu plansze.
Patosu jest "odrobinę" no ale czym byłby ten film gdyby Leonidas nie kazał przygotować sie Spartanom na chwałę i nie oznajmił im że dzisiaj będą biesiadować w piekle .
Moim ocena... zdecydowanie 6
Polecam

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kenjin Superbojownik od 13 stycznia 2005 | Chorzów
2007-03-25 14:56:16 Zgłoś
:margot poszukaj pdfów ewentualnie tu

--
deuter
deuter Superbojownik od 21 lutego 2006 | Wołomin | GG: 3520913
2007-03-25 15:25:43 Zgłoś
https://olrandir.files-upload.com/files/5637/300_-_Issue_04.rar

z tego linka można ściągnąć rozdział 4, być może są też inne, być może wystarczy zmienić cyfrę w linku, nie wiem bo tylko chciałem zobaczyć jak to wygląda

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ulver666 Superbojownik od 30 lipca 2006
2007-03-25 19:08:41 Zgłoś
ile jest rozdziałów?

--
margot
margot Superbojowniczka od 15 grudnia 2002 | Duplin | GG: 7616035
2007-03-25 19:14:51 Zgłoś
dzięki za info, chłopaki dobry komiks nie jest zły

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
smicube Superbojownik od 5 listopada 2004
2007-03-25 21:55:36 Zgłoś
Nie spodziewalem sie absolutnie filmu historycznego. Moim zdaniem rezyser przesadzil z science fiction i tyle. Pamietam Termopile z lekcji historii w szkole podstawowej i mialem na temat tej bitwy jakies wyobrazenie.
Zeby porownac do czegos moje wrazenia podczas ogladania tego filmu, powiem, ze bylo to troche tak, jakbym ogladal film o Monte Cassino, gdzie Niemcy rzucaje przeciwko aliantom oddzialy orkow. Cos zgrzyta.

--
Jeśliś dobrym żeglarzem, radę sobie dasz.
Jeśli nie, toś cholernie wpadł
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
nikasi Superbojowniczka od 30 marca 2004 | kraków | GG: 2345435
2007-03-25 22:13:04 Zgłoś
Jednak dobrze zrobiłam, że nie przeczytałam recenzji smicube przed seansem bo bym się negatywnie nastawiła, a tym czasem właśnie wróciłam z kina i.... przyznam, że film zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Niektórzy mogą odczuwać przesyt w kwestii aspektów typu honor, chwała, męstwo, no ale czego się tu spodziewać po ludziach mieszkających w polis, gdzie zbyt słabych zrzucało się ze skarpy. Wręcz mnie złapał bulwers, że żona Leonidasa nie była nieskazitelna w swym postępowaniu i.... zrobiła wiadomo co w wiadomo jakim interesie Ale generalnie mimo tego zyskała moją sympatię jako ładna, trzeźwo myśląca kobitka o silnym charakterze.

No, ale wracając do filmu! Realizacja filmu naprawdę cacy. Kolorystyka świetnie dobrana i moim zdaniem bardzo dobrze, iż nie była taka jak w "Sin City", tylko że zaprezentowano nam coś oryginalnego. Muzysia też dobra, nowatorska wręcz bym powiedziała, bo nie utrzymana w jednym klimacie, a przepełniona różnymi prądami - trochę mocniejszego uderzenia rockowego przeplatanego ze wschodnim pitoleniem piszczałek (czy czegoś tam). Co do treści - nie czytałam ani komiksu, ani nie recenzji do tego filmu, więc nie wiedziałam co mnie czeka. Z początku może lekkie zaskoczenia obecnością różnych dziwnych stworów i innych paszczurów, ale wystarczyło wziąć poprawkę na to, że mamy do czynienia z ekranizacją komiksu.

Generalnie: 5/6 Nie dam max , bo mimo iż film naprawdę dobry, to nie jest to jeden z TYCH filmów, które porywają widza na dłuuuugo i nie chcą wypuścić. Ale do kina iść warto

--
Otworzył oczy, spojrzał w lustro i uznał, że polubi bycie kobietą...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kenjin Superbojownik od 13 stycznia 2005 | Chorzów
2007-03-25 22:59:39 Zgłoś
:smicube to nie reżyser przesadził, on wykonał doskonałą robotę przenosząc KOMIKS na ekran. O to mi chodzi

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
luc_ek Superbojownik od 3 stycznia 2005
2007-03-25 23:18:06 Zgłoś
Argh!
Zabierałem się skrobnięcia mojej recenzji, ale widzę, że zostałem uprzedzony...w dodatku recenzja :smicube ma się do tego filmu jak.... no nijak się nie ma.

To NIE jest film

To jest komiks... specyficzny, z własnym klimatem, z fabułą dość luźno osadzoną w realiach historycznych, przy czym nie one stanowią o wartości dzieła. Decyduje tu warsztat. Gra aktorów, sceneria, zdjęcia(!!!), walki, oprawa dźwiękowa. Oglądając "300" (i po obejrzeniu "Sin City" - czyli byłem przygotowany ) cały czas miałem świadomość, że oglądam komiks...i dokładnie takie miałem wrażenia. Wyraziste postacie, kadry jaby żywcem wyjęte z klatek komiksu i fantastyczna kreska "rysownika". Wszystko przerysowane i takie miało być. Po obejrzeniu trailerów miałem wrażenie, że film jest płytki i nastawiony na efekciarstwo. Dopiero później uzmysłowiłem sobie, że to jest komiks. Można ekranizować wiele rzeczy... książki, gry komputerowe, komiksy. Adaptacja może byc lepsza albo gorsza. W przypadku "300" jest ona zrobiona po mistrzowsku. Udział autora komiksu podczas realizacji gwarantuje niejako, że wizja przedstawiona w filmie jest zgodna z wyobrażeniami autora. I naprawdę.... to nie jest kwestia orków spod Monte Cassino, ani patosu, rozwałki, gdzie jedna za drugą "lecą głowy z szyje", ani patosu (był on tak przerysowany, że aż nieprawdziwy - ale taki miał być) czy fanatycznej wręcz chęci Spartan do postawienia głów. "300" jest piękne nie tylko ze względu na efekty specjalne, ale przede wszystkim dzięki czystości scenariusza, wyrazistości postaci i pokazaniu tylko tego, co pokazane być miało - bez zbędnych upiększeń czy kierowania myślami i uczuciami widza i stwarzania atmosfery moralnego niepokoju. Każdy wyniesie z tego obrazu to co chciał wynieść, i zobaczy to, co zobaczyć chciał... albo potrafił. Nic nowego.

Reasumując "300" to kawał dobrego kina, wnoszącego ciekawą koncepcję... szkoda tylko, że nie przez wszystkich rozumianą. Do tej pory widziane obrazy spod znaku Franka Millera ("SinCity"i "300") można śmiało postawić na półce obok dzieł Tarantino, co niniejszym czynię...

--
dkraq
dkraq Superbojownik od 14 listopada 2004 | Three-City | GG: 5307670
2007-03-26 18:59:47 Zgłoś
5 na 6. Plastyczność filmu!!! I dzięki Bogu nic z Homera np "Troja" etc...Moim zdaniem zero patyzmu w końcu.

--
dkKilgore Trout spends more time on talking to his parrot than with talking to any other human being
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kolnay Superbojownik od 22 czerwca 2004
2007-03-31 10:30:51 Zgłoś
Jak dla mnie, to za dużo dialogów. Jakoś nie wierzę, że Persowie wtedy tak dużo mówili.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
nikasi Superbojowniczka od 30 marca 2004 | kraków | GG: 2345435
2007-03-31 12:03:46 Zgłoś
Kolnay nie truj dupy Oczywiście, że Persowie tak dużo nie mówili, nie używali też w swojej armii trolów, ale po co się czepiać skoro to tylko komiks - wymysl chorego umysłu Millera. Jego komiks - jego 'widzimisie', mógł sobie nawet tych Spartiatów ubrać w żaboty i różowe kabaretki

Poza tym, jakby nie było dialogów to by sie czepiali, że film o mordobiciu bez głebszego sensu


--
Otworzył oczy, spojrzał w lustro i uznał, że polubi bycie kobietą...
margot
margot Superbojowniczka od 15 grudnia 2002 | Duplin | GG: 7616035
2007-03-31 14:49:32 Zgłoś
suuuper, a może tłumaczenie do tego, co?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ulver666 Superbojownik od 30 lipca 2006
2007-04-01 13:47:14 Zgłoś
tosz to z PP

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
nikasi Superbojowniczka od 30 marca 2004 | kraków | GG: 2345435
2007-04-01 21:20:58 Zgłoś
ulver to nie miała być nowość ino żart sytuacyjny, więc bez podniet tutaj prosze

margot przykro mi ale ja ruskiego nie znaju... po prostu plakat mnie urzekł ;)

--
Otworzył oczy, spojrzał w lustro i uznał, że polubi bycie kobietą...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kenjin Superbojownik od 13 stycznia 2005 | Chorzów
2007-04-02 10:36:42 Zgłoś
Jak na moje 6mc-y rosyjskiego, to "Piątek!! Dziś pijemy wodę!!"

--
margot
margot Superbojowniczka od 15 grudnia 2002 | Duplin | GG: 7616035
2007-04-02 10:41:12 Zgłoś
Już na PP to znalazłam:
"Piąteeeeeek! Pijemy 300 gram i morze piwa!"

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ulver666 Superbojownik od 30 lipca 2006
2007-04-03 09:35:05 Zgłoś
Znakomity film. Pierwszy raz nie chciało mi się spać na filmie. Pierwszy raz nie zauważyłem jak 2 godziny mi zwiały z życiorysu. Zapewne obejrzę go jeszcze wiele razy. Polecam.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ulver666 Superbojownik od 30 lipca 2006
2007-04-03 22:40:39 Zgłoś
Warto obejrzeć dla ostatnich 15 sekund

--
deuter
deuter Superbojownik od 21 lutego 2006 | Wołomin | GG: 3520913
2007-04-04 11:30:23 Zgłoś
Trochę kiczu, trochę absurdów, niepotrzebne rockowe wstawki - ale mimo to świetna rozrywka.

Ps. Muszę to napisać - ten facet miał jaja!

--
Iskierka
Iskierka Moderatorka od 10 kwietnia 2003 | Zimny kraj-zimny maj | GG: 5382974 *
2007-04-10 21:24:02 Zgłoś
mnie ten film niczym ne przekonał...nawet do końca nie dałam rady obejrzeć

--
klikaj klikaj...

https://polskajestnaprawdefajna.blox.pl/html
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
pionier Superbojownik od 17 listopada 2004
2007-04-17 01:59:02 Zgłoś
300 Spartan i 700 Toskijczyków naprawdę walczyło ze 100 tysiącami Persów. Mając tego świadomość wybaczam wszelki patos filmu. Plastyka obrazu i sceny walk mnie urzekły. Szkoda tylko że nie postarali się o jakąś ciekawszą aferę w fabule. W każdym bądź razie widowisko przednie

--
Nimradil
Nimradil Superbojowniczka od 23 września 2004 | Zululand | GG: 39361558
2007-05-02 06:25:47 Zgłoś
Zgadzam się całkowicie z :luc_kiem.

300 to nie jest film historyczny ani realistyczny, więc czepianie się nierzeczywistości wykolczykowanych zastępów Kserksesa jest jakby trochę bez sensu bo to mniej - więcej tak, jakby pytać - jakim cudem w "Piratach z Karaibów" Czarna Perła pływa, chociaż ma dziurawe żagle

Nota bene, te wszystkie "potwory", jakże szumnie tu przyzywane przez kolegę :smicube'a; wcale nie są aż tak odrealnione - przecież słoń w zbroi to generalnie żadna nowość, a jeśli chodzi o "nieśmiertelnych" - to przecież Leonidas i kompania udowodnili z całą stanowczością, że są jak najbardziej śmiertelni... Poza tym - to wszystko to bardziej alegoria, nie służąca odzwierciedleniu potęgi Kserksesa, ale raczej jej przepoczwarzeniu - oto bowiem na 300 umięśnionych Spartiatów, przyodzianych jeno w przepaski na biodrach i hełmy w ramach tak zwanej zbroi - wali cała stutysięczna armia pod wodzą dwumetrowego samozwańczego boga, prezentująca przekrój militarny Dalekiego Wschodu i okolic - a oni i tak im dają radę. Gdyby nie zdrada Efialtesa, to dotrwaliby do przyjścia reszty Spartan. Zdrajca zresztą swoją drogą, nie był aż tak paskudny, jeśli już się mamy czepiać realiów, ale w tym filmie, jak to w komiksie - musi być czarno na białym kto jest dobry, kto zły. Spartiaci to faceci, jak mawiała moja babcia, jak z marzeń sennych dziewicy - piękni, silni, odważni, męscy, honorowi; a z tym patosem to nie przesadzajmy - niektóre teksty Leonidasa, jak na przykład ten o drętwiejącym kolanie jako przyczynie niemożności przyklęknięcia przed Kserksesem (który, mimo że niby jako człek niebrzydki - jakkolwiek trąci jakąś androgyne i jakimś takim obleśnym wstrętem napawa...); albo scena, kiedy Spartiaci dobijają rannych po pierwszym natarciu kserksesowych hord, a Leonidas wcina sobie raźno rumiane jabłuszko - jak mówię - nie przesadzajmy z tym patosem

Jak widać - mnie się film podobał bardzo bardzo. Cieszy mnie to, że mimo że od początku przecież wiadomo, że happy endu jednak nie będzie, to reżyser uniknął w tym filmie niepotrzebnej wzniosłości - "Aaaach, bracia!! Giniemy!! O, giniemy!!" - i w tym tonie przez cały film - nie ma tu czegoś takiego. Nie ma rozdzierających serca, rzewnych scen śmierci młodych, chłopięcych bohaterów tytułujących się Kordian, matek tulących dzieci do bujnej piersi i płonących strzech, które to obrazki najczęściej nam się serwuje przy kwestii walki o ojczyznę. Mamy za to Franka Millera z jego drzewem obwieszonym ludzkimi ciałami, z jego bezgłowym korpusem, który jeszcze przez parę sekund stoi zdziwiony, zanim opadnie w tuman kurzu; a z matek, mamy tylko żonę Leonidasa, stojącą w polu złotego zboża, świadomą, że on tam gdzies umiera - no, ok, to akurat też jest wyświechtany obrazek - ale jaki ładny i jak się ładnie wpisuje

Reasumując - proszę, nie zrażajcie się do tego filmu, bo tam jest dużo hollywoodzkiej siekanki - moim zdaniem - nie więcej niż w innych filmach, tylko jest inaczej podana. Jakby - inteligentniej, z jakimś przynajmniej polotem, robić filmy o bijących się facetach - to w sumie też jest sztuka Polecam, polecam, polecam Warto.

--
Kłamstwo jest poniżej prawdy, fikcja artystyczna powyżej. Hugo Dionizy Steinhaus
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2007-05-09 00:00:48 Zgłoś
Obejrzałem i dawno takiego kiczu już nie widziałem. To nie komiks - to teatr stylizowany na film. Przypuszczalnie zaoszczędzenie na scenografii... bo po prostu ( nie biorąc pod uwagę barw i dosyć rozmytego obrazu ), to miejscom zdarzeń brak jakiejś głębi... Słychać to również w dźwięku dialogów, facet krzyczy w plenerze wśród skał, ale jego głos brzmi jak w pokoju 2mx2m - duże niedopracowanie, psujące efekt.

Dialogi, no cóż... kolejna klapa, bo oglądasz film o Spartanach, którzy mówią jakby w londyńskim Brixton się urodzili ( no a Persowie jeszcze lepiej, zabrakło mi tylko wstawek "Yo man! Wassap dude! Ya nigga!" itp ;)

Rys historyczny mnie nie interesuje tutaj, wiem że to na podstawie komiksu i trudno spodziewać się realistycznych scen. Mimo tego niedopracowania w stylu, że facet zostaje przebity włócznią po czym ostrze, które przeszło przez jego ciało jest czyste jak nowe - takie niedopracowania niestety rażą. Po prostu to niskobudżetowa produkcja kandydująca do roli filmu wszechczasów. Typowa hollywoodzka tandeta.

Dodam, że muzyka podobała mi się do momentu.. aż usłyszałem cieżkie gitarowe riffy, toż to zupełnie nie pasuje do tego filmu, choć rozumiem, chcieli być cool

Ocena: 0-

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ojciec_imperator Bojownik od 11 maja 2006 | Tam gdzie taka duża rzeka płynie... | GG: 945342
2007-05-14 19:37:13 Zgłoś
"300" to dla mnie jeden z najlepszych filmów w tym sezonie! Wspaniale przekoloryzowana historia o legendarnej bitwie pod Termopilami.
Film bazuje na wydarzeniach historycznych, ale to nie przeszkodziło twórcom w bardzo sprawnym "wmontowaniu" w obraz elementów fantasy. No i ta plastyczność filmu! Kto widział Sin City i piał z zachwytu nad tym filmem, temu i 300 przypadnie do gustu.

Kto jeszcze nie widział niech żałuje!

--
KE?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj