Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Palma Pikczers > A taka opowiastka o pewnym człowieku, ciekawostka
leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Blisko Holandii
2009-07-03 01:10:35 Zgłoś

Znacie człowieka, co zowie sę Young I-Choi i który urodził się w Korei w 1923 roku? Pewnie nic Wam to nie mówi. Ale kiedy powiem nazwisko Masutatsu Oyama- od razu wielu zaskoczy kto to zacz.
Ląduje młody Young I-Choi w Japonii w 1938 roku i zamieszkał z rodziną Oyama. Głowa rodziny Oyama był dość zamożny i miał dwóch synów. Początkowo Young I-Choi został opiekunem dla syna i ochroniarzem.
Do domu Oyamy przychodziło wielu znanych mistrzów, a jako że Young I-Choi trenował style walki juz od dziecka, naturalnym było, że zaczął się rozwijać.Przyjął też nazwisko opiekuna, Oyamy jako swoje.

Studiowanie karate jest jak wspinanie się na wysoką górę. Życie również przypomina wspinaczkę. Ważne jest żeby wytrwale próbować dotrzeć na sam szczyt. Kiedy już się go osiągnie można wiele dostrzec i zrozumieć. Stojąc u podnóża góry można tylko podziwiać jej szczyt. To jedno z wielu powiedzeń Oyamy, które dość często są cytowane.

Dlaczego ten człowiek jest tak bardzo znany? Ano dlatego, że stworzył styl karate znany jako Kyokushinkai- co oznacza: ostateczna prawda.
Był bardzo pracowitym człowiekiem, który treningom poświęcał całe swoje życie. Stoczył 52 walki z bykami, które wygrał, wyzwał 100 mistrzów różnych stylów i pokonał ich.
Przez trzy dni stoczył w Japonii 300 pojedynków ze swoimi czarnymi pasami. Większość z nich wygrał jednym ciosem. Toczył także pojedynki w Tajlandii z bokserami syjamskimi. Dużo czytał i cały czas poszukiwał. Był człowiekiem nieprzeciętnym.
Ciekawostką może być i to, że był kamikadze...ale nie wykonał lotu, gdyż wojna się skończyła.
Był raz w Polsce, nakręcono o nim fabularyzowany film "Fighter in the wind". Wyjazd do Polski był jego ostatnim w życiu wyjazdem zagranicznym.

Tu wywiad z nim
https://www.sfd.pl/Wywiad_z_Masutatsu_Oyama-t35654.html

Tu najważniejsze fakty biograficzne (po angielsku)
https://www.masutatsuoyama.com/masoyama.htm

Istnieje wiele opisów jego ćwiczeń, np. zimą w górach, gdzie samotnie dzień w dzień doskonalił swój styl, żartownisie mówią, że walczył z wiewiórkami;-). Ale kto wytrzymałby 18 miesięcy, a on tak. W czasie ogólno japońskich mistrzostw wszechstyli w Kioto w roku 1947 Oyama zwyciężył wszystkich przeciwników. Nazwany został przez dziennikarzy "Boską ręką", gdyż ciosem dłoni rozłupywał kamienie i zabijał byki, jednym uderzeniem.
Powiedział również, że karate to nie mistycyzm, to ciężka harówka nad samym sobą. Mimo walk, zwycięstw, jego uczniowie uważali go za człowieka o gołębim sercu.
Kilka fotek. Tu wygląda jak czyjś dziadek..ale nie dajcie się zwieść..



Tu ścina szyjkę od butelki ręką, umiecie tak...?



Zaczynać trzeba wcześnie..



Tu miejsce spoczynku


--
vi3dr0
vi3dr0 Już nie Superbojownik od 28 grudnia 2007 | Poznań | GG: 0x24866C
2009-07-03 01:56:27 Zgłoś
This time his training was fanatical — 12 hours a day every day with no rest days, standing under (cold) buffeting waterfalls, breaking river stones with his hands, using trees as makiwara, jumping over rapidly growing flax plants hundreds of times each day. Each day also included a period of study of the ancients classics on the Martial arts, Zen, and philosophy.

After eighteen months he came down fully confident of himself, and able to take control of his life.


Myślałem, że takie rzeczy to tylko w Dragon Ballu się działy.

Jestem zszokowany ;)

--
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama.
Brajni
Brajni Superbojownik od 28 lutego 2002 | Poznań
2009-07-03 08:19:07 Zgłoś
Wyszedł film oparty na jego biografi...
https://www.filmweb.pl/f132485/Baramui+Fighter,2004

--
I look up at the moon and I see it's made of cheese...
Walchuck
Walchuck Bojownik od 17 września 2008 | Kraków
2009-07-03 10:07:10 Zgłoś
A niedawno bym rozłam i powastało Oyama karate ;]

--
leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Blisko Holandii
2009-07-03 10:41:01 Zgłoś
Po śmierci twórcy, zawsze jest wielu chętnych i rozłamowców. Ale taki człowiek z taką determinacją już się chyba nie narodzi.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
dzolero Superbojownik od 11 stycznia 2006
2009-07-03 11:27:48 Zgłoś
Ponoć uważa się, że jest to najbrutalniejszy styl walk, ze wszystkich szkół Karate.



ps. Z oczywistych powodów pomijamy tuaj Krav Magi i inne wojskowe szkoły walki.

--
Algebra wyniku potyczki: 3 partyzantów + 1 prawdopodobnie + 2 świnie = 37 zabitych w walce.
vivacee
vivacee Superbojownik od 27 października 2001 | Poznań
2009-07-05 01:57:05 Zgłoś
Karete... To lubię. A później trafia taki spięty karateka na sympatyka bjj i dziwi się, dlaczego przeciwnik nie podąża drogą koncentracji i , tylko wchodzi mu w nogi, sprowadza w parter i wyciąga balaszkę...

Bokserzy syjamscy, to zrośnięci bracia, którzy boksują? Jeśli takich pokonał, to słabo, że się tym chwali. Może ludzi na wózkach też bił...

--
Forum > Palma Pikczers > A taka opowiastka o pewnym człowieku, ciekawostka
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj