Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Półmisek Literata > Bajka autorstwa mego.
meszamorum
meszamorum Superbojownik od 29 marca 2008 | szczecin
2010-03-22 01:23:43 Zgłoś
Dawno dawno temu, za siedmioma lasami, za siedmioma wzgórzami było sobie królestwo. W tym królestwie wszyscy byli szczęśliwi: król, dworzanie, kupcy, a nawet najmniejsi i najdrobniejsi pastuszkowie czy rolnicy. Królestwo wspaniale się rozwijało: powstawały szkoły, a każdy żył dostatnio. Tymczasem przez świat wędrował zły czarnoksiężnik. Wszędzie, gdzie dostrzegł ludzi dobrych, żyjących w spokoju, musiał posiać ziarno niezgody. Robił to tylko dlatego, że sam był bardzo zły i z tego powodu strasznie, ale to strasznie nieszczęśliwy. Tymczasem w królestwie panowało Szczęście: każdy, nieważne kim był, brał z niego jak wszyscy inni. Każdy mieszkaniec królestwa dzielił się nim z rodziną, sąsiadami, a nawet nieznajomymi. Niemniej jednak wszyscy byli wobec siebie mili i uprzejmi. W razie potrzeby, każdy pomagał każdemu. Wtem jednak do radosnej krainy przybył czarnoksiężnik. Od razu zezłościło go to, że każdy był zadowolony i uśmiechał się za każdym razem, gdy widział zarówno znajomych jak i nieznajomych. Był to bowiem człowiek z rodzaju tych, co od razu muszą do zupy wsypać sól czy też wyłożyć pinezki na krzesło, na którym ma zaraz ktoś usiąść. By jego złe plany stały się rzeczywistością, postanowił wykorzystać ufność mieszkańców królestwa i zabrał wielu z nich szczęście. Myślał bowiem w następujący sposób: „oni wszyscy mają szczęście, a ja nie. Nie będę więc szczęśliwy dopóki, dopóty nie zabiorę im szczęścia”. Przez jego złe uczynki, ludzie w królestwie stali się nieszczęśliwi i nienawistni. W końcu do króla wybrała się grupa ludzi, którzy powiedzieli, że dopóki zły mag żyje, nie odzyskają swojego ukradzionego szczęścia. Toteż postanowili spalić zamek czarnoksiężnika z nim w środku. Na to król sposępniał i rzekł: „W chwili, w której czarnoksiężnik zabrał wam szczęście, daliście sobie to wmówić. Natomiast wtedy, gdy zdecydowaliście się odpowiedzieć złem na zło, odrzuciliście całe swoje szczęście”.

--
diabliczka_z_ziemirodem
diabliczka_z_ziemirodem Bojowniczka od 14 kwietnia 2010 | Wrocław - kocham; Prusy - nie pytajcie dlaczego, Katowice - porwana przez ufo :P
2010-04-17 20:50:42 Zgłoś
:meszamorum świetne

--
ot taka natura
Forum > Półmisek Literata > Bajka autorstwa mego.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj