Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Re: Jeśli nie potraficie prowadzić działalności w warunkach, jakie narzuca…
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-09-14 09:49:08 Zgłoś
:thurgon ale nie chodzi o fizycznych. A jak jakiś w korpo po pijaku pomyli słupki, albo w banku pomyli przecinki, procenty itp?

--
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-14 09:53:50 Zgłoś
:thurgon nie ominąłem coś za coś. Skoro na etacie zarobisz więcej (w 8 godzin dziennie, a nie 24/7 jako przedsiębiorca) to wytłumacz mi, jesteś masochistą, czy o co chodzi, bo nie łapię dlaczego się męczysz za mniejszej pieniądze. Pracując 8h jesteś chyba bardziej niezależny niż na "zapierwalając" na swoim. Chyba że to "więcej" to w Norwegii, albo u Niemca, to spoko, rozumiem. Przecież w Polsce pracownika na etacie wyzyskują.

:brogman i właśnie tak pracuję i nie narzekam. I w pracy zawsze trzeźwy i wypoczęty

--
Servin
Servin Klopsik od 8 lutego 2009 | Z cywilizowanego kraju
2019-09-14 09:54:19 Zgłoś
:brogman wszyscu umro a bedzie jeszcze gorzej

Kontrora musi być

--
Bo wszystkie serviny to...
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-09-14 09:59:53 Zgłoś
:ben1edicto możliwe że chodzi o różne kontakty i ręka rękę myje. Ja dzięki swojej pracy mogę mieć takie dojscia i znajomości gdzie Ty musialbyś czekać albo płacić.
To co sie zarobi to moje, liczą się dalsze możliwości i doświadczenia na wszelakie sytuacje.


Tacy mechanicy samochodowi co pracują dla szefa, zamykają warsztat o 17 a do 22 robią lewiznę dla znajomych. Tak było i zawsze będzie. Szef użyczy warsztatu i narzędzi i też coś z tej lewizny ma.
Ostatnio edytowany: 2019-09-14 10:02:30

--
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2019-09-14 10:00:19 Zgłoś
:ben1edicto Nie wiem, nigdy się nie czułem wyzyskiwany, ale ja najcześciej mam pretensję do do siebie, nie do świata.
Czekaj. Już napisałem. Niezależność, możliwość robienia rzeczy tak, jak je widzę. Nawet, jeżeli iluzoryczną i kosztującą nerwy. I zarobiłbym więcej, nie oznacza, że zarabiam źle. Nigdzie nie narzekałem na swoje zarobki, to już twoja wyobraźnia, bo masz klapki pt. „Zły Janusz” założone i widzisz to co chcesz. Narzekałem na koszty pracy, które blokują małych i na spłaszczenie pensji przy wprowadzeniu 4 brutto. Jak z tego wywnioskowałeś moje narzekanie, to wiesz tylko ty.
I inaczej skrajnie rozumiemy termin „niezależność”.

Heheh pamiętam, jak skrobiąc jednocześnie przy doktoratach pracowałem, sprzątając parkingi pod lidlami i goniąc meneli miotłą. Jaśnie państwo od „miałeś darmową edukację!!!!” pewnie by parsknęło na taką pracę. Tacy się szanują przecież, bo mają Kwalifikacje!
A potem mają wyjebane na tą darmową edukację od państwa o której tyle krzyczą. Skorzystali, ale dokładać się nie będą, więc spieprzają za granicę. Hipokryzja to piękne słowo
Ostatnio edytowany: 2019-09-14 10:04:44

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-09-14 10:10:49 Zgłoś
Ludzie nie są w obecnych czasach uczeni pracy. Mamusie wypiorą, wyprasuja zrobią jedzenie...nawet posprzątają. Dziecko ma sie tylko uczyc. Nawet plecak dżwigają i wszędzie samochodem zawiozą.
Zero samodzielnosci.
Jeszcze jak była slużba wojskowa, to ci sprytniejsi uciekali na studia a reszę się przetyralo. Wynieśli przunajmniej cos co się w życiu przydaje. Wczesne wstawanie, porządek i wykonywanie rozkazów, jakie by nie były absurdalne. Czlowiek przywyknął ze ktoś na niego krzyczy.
Teraz jeździ się do pizdusia 26 lat co w lidlu się hiperwentyluje i wygina mu palce, bo szef mu zwrócił uwagę podniesionym glosem i on się zestresował.
Ostatnio edytowany: 2019-09-14 10:11:59

--
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-14 10:41:18 Zgłoś
:thurgon nigdzie nie napisałem że twierdzisz, że zarabiasz źle. Twierdzisz, że zarabiasz MNIEJ niż mógłbyś na etacie. Zarzucasz mi, czy Kubie dopowiadanie sobie pewnych rzeczy robiąc dokładnie tak samo.
Nazwij rzeczy takimi jakie są i napisz dlaczego faktycznie zarabiasz mniej na własne życzenie, tylko bez pustych frazesów. Może dlatego, że tylko na papierze wychodzi mniej, a działaność stwarza możliwości do kombinatorstwa? Tego nie wiem, mogę się tylko domyślać.

--
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2019-09-14 10:51:42 Zgłoś
:ben1edicto, jeśli mogę wtrącić - Thurgon pracując na swoim może kazać spi3rdalać bucowi, który przyjdzie do niego do firmy i na dzień dobry zacznie mu gadać, że powinien wykonać usługę za darmo, bo jest wioskowym chamem, alkoholikiem i Januszem wyzyskującym biedną siłę roboczą.
Ja natomiast na etacie nie mogę kazać spi3rdalać prawnikowi, który ma zły dzień i postanawia się na mnie wyładować, gdy próbuję uratować cały dzień pracy, który stracił, bo miał życzenie rzucić po złości laptopem o ścianę.

Teoretycznie mogę zarabiać więcej, ale nie mogę w dowolnym momencie wstać i powiedzieć, że mam dość i dziś jadę na ryby.

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2019-09-14 11:02:56 Zgłoś
:ben1edicto Bo musisz się doszukiwać? Założyłeś sobie tezę, że każdy pracodawca to chuj, kombinator i wyzyskiwacz i próbujesz to usilnie udowodnić.
Nie. Mam swoją działkę, pracuję u siebie, w razie czego mam blisko, żeby pomóc rodzinie. Poza tym jeszcze sprawy osobiste, o których na publicznym forum pisać nie zamierzam. Tak mi póki co dobrze, coś za coś, trzeba się w tym doszukiwać spisku ?

:brogman Najciekawsze jest to, że tak wychowuje dzieci pokolenie, które samo teoretycznie było wychowywane inaczej. Ja tego zwyczajnie nie rozumiem, dla mnie najważniejsze, żeby dzieciak posiadł jak najwięcej umiejętności w każdej możliwej dziedzinie.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2019-09-14 11:11:13 Zgłoś
Nie mogę edytować, ale podoba mi się ten trop myślenia. Wyzyskuje? Nie. Żali się? Nie. No to musi chuj kombinować. I tak kanalia!

Jakie to polskie

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
maroo9
maroo9 Superbojownik od 10 maja 2003 | (tja, zaraz miasto :)) Skrzyszów (ten koło Podbucza :)), aktualnie Gouda/NL
2019-09-14 11:17:38 Zgłoś
Pozdrowienia od nikczemnego nieudacznika, który nie kiwnął nawet palcem, by swoją ciężką krwawicą budować potęgę Przenajjaśniejszej Rzeczypospolitej, tylko zwinął ogon i tchórzliwie zrejterował na ten przesiąknięty lewackim złem Zachód tej zgniłej Europy .

Strasznie się tu żyje, źle i niekomfortowo. Na dowód ślę fotografię z wczorajszej przerwy w pracy - na jakimś piachu, bez kocyka... Skandal!!!



P.S.: Po wszystkich opłatach, bez żadnych nadgodzin, miesięcznie na rękę zostaje mi o parę stów więcej, niż ten mały pomyleniec obiecuje w polsce za kilka lat brutto. A po otrzymaniu wszystkich zwrotów (zdrowotne, wakacyjne, urlopowe, zwrot podatku...) uzbiera się jeszcze na kilka dodatkowych wypłat .
Faktycznie, strasznie się żyje na tym exporcie, nie jedźcie tu ;) .

--
Z bycia osłem - już wyrosłem. :)
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2019-09-14 11:21:47 Zgłoś
:maroo9 Pojedziemy wszyscy. Przecież wiadomo, że jedne państwa są biedniejsze od innych, bo chcą być biedne
Dlatego ja postuluję, żeby całe indie i afryka zamieszkała w Niemczech. Czemu ci debile tam żyją w ogóle?
I nie rozumiem, czemu najniższej w Polsce nie ustali się na 20 tysięcy dla każdego. Bylibyśmy wszyscy bogaci i nigdzie nie musieli jeździć. To do nas by przyjeżdżali

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-09-14 11:44:31 Zgłoś
:maroo9 ale nie jesteś na swoim. W Polsce już byś coś miał, gdybyś wcześniej tego nie przepił.
Jeżeli będę miał ochotę to wsiadam w samochód i jadę nad morze żeby cyknąć sobie fotkę z suchą bułką.
Zarobisz, odłożysz parę złotych których za chwilę możesz nie mieć.
Trzeba w coś zainwestować.

--
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-14 11:46:16 Zgłoś
:tytezterefere kiedy narracja cały czas jest taka, że zap**dol od 6 do 23 i nie mam czasu nawet pobyć z rodziną. To gdzie te ryby? Poza tym nieuprzejmy klient wyrzucający frustrację nie powinien zostać obsłużony. Załóż własną firmę to zobaczymy, czy wtedy będziesz mogła mu powiedzieć tak łatwo spier**laj, bo :thurgon podobno nie może, bo wtedy nie utrzyma rodziny.

:thurgon nie założyłem sobie że każdy pracodawca to ch*j wyzyskiwacz. Sam sobie to dopowiedziałeś. Kreujesz się na zaradnego i inteligentnego człowieka jednocześnie mówiąc, że sam siebie krzywdzisz poprzez pracę na swoim.
Pracowałem po obu stronach przelewu z pensją, teraz pracuję gdzieś pośrodku, niestety wychodzi z tego prawie dwa etaty, jak któraś z form pracy będzie się bardziej opłacać, to z drugiej zrezygnuję, proste. A Ty jak twierdzisz pracujesz nie dla pieniędzy, tylko wypruwasz z siebie żyły i stresujesz dla ideologii. Gratuluję.
Moje posty odnosiły się bardziej do ogółu tutaj komentujących, jak to przedsiębiorcy są biedni i nap***dalani z każdej strony. Jak są tacy biedni to niech zamkną działalność i idą na etat. Że ostatnim komentującym byłeś Ty, a toczyło się już na wyzwiska, to Tobie się ode mnie oberwało.

PS. Nadal nie rozumiem po co się męczyć 24/7, skoro można łatwiej 8h dziennie zarobić więcej kosztem braku stresu i większą ilością czasu dla rodziny.

--
maroo9
maroo9 Superbojownik od 10 maja 2003 | (tja, zaraz miasto :)) Skrzyszów (ten koło Podbucza :)), aktualnie Gouda/NL
2019-09-14 11:46:27 Zgłoś
:thurgon - ja tylko twierdzę, że szkoda moich nerwów i czasu, by egzystować w PL. Złość piękności szkodzi, a ja już naprawdę nie mam za bardzo czym szastać . A poza tym kiedyś jedna z Pań Terapeutek powiedziała, żebym się nie wkurwiał, bo znowu zacznę chlać . W takich okolicznościach odizolowanie się od polskiego cyrku jest jak sanatorium! Wiadomo, że nie wszyscy wyjadą, jednak tych, którym chce się działać coś w niesprzyjających, polskich warunkach - szczerze podziwiam. Pozdro!

Oportunista ;)

--
Z bycia osłem - już wyrosłem. :)
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Gdz
2019-09-14 11:59:10 Zgłoś
:ben1edicto, zdarza się, że tyle zapi*rdala. I to jest wspomniany przez niego tryb praca-sen. Zazwyczaj jednak firma otwarta jest przez 8h dziennie. Do tego dochodzi późniejsze ogarnianie papierologii, zamówienia, inwentaryzacje i cała reszta pierdół, jakie robi ktoś "na swoim".
Wygodne jest natomiast na przykład to, że jak w czerwcu siedziałam z młodym w szpitalu, to Thurgon mógł w luźniejszy dzień przyjechać w godzinach odwiedzin, żeby zająć się demonem, gdy ja łapałam drzemkę. No i jak jest spokój, to może nas zawieźć na szczepienie czy wizytę kontrolną.

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-09-14 12:02:28 Zgłoś
Ja sobie też ustalam grafik kiedy chcę pracować, ile godzin, kiedy chcę mieć wolne. Moge się pozamieniać dyżurami z innymi. Mogę sobie w tygodniu wyskoczyć pozałatwiać sprawy w dogodnych dla siebie godzinach, bo nie siedzę od poniedziałku do piatku od 8 do 16.

--
maroo9
maroo9 Superbojownik od 10 maja 2003 | (tja, zaraz miasto :)) Skrzyszów (ten koło Podbucza :)), aktualnie Gouda/NL
2019-09-14 12:06:19 Zgłoś
:brogman - akurat nie mam parcia na zakładanie swojego biznesu - nie jest mi to potrzebne, tym bardziej, że musiałbym tworzyć wszystko od zera i bez żadnej gwarancji sukcesu.
Owszem, przepiłem te kilkaset tysięcy złotych, ale zamiast płakać czy skomleć, to rozkminiam to w ten sposób, że jeśli dałem radę zarobić tyle będąc co chwila na bani, to czemużby teraz miałoby to być w jakiś sposób trudniejsze? ;) . I jest tak, jak chcę, żeby było - zarabiam nawet więcej niż potrzebuję; praca nie zajmuje mi całego życia; a jak zaniedługo wrócę przezimować do PL, to tylko po to, żeby trochę odpocząć i zająć się pożyteczniejszymi rzeczami niż tyranie .

P.S.: A moje bułeczki były mięciutkie jak cycki Twojej Starej! Pozdro

--
Z bycia osłem - już wyrosłem. :)
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-09-14 12:14:08 Zgłoś
:maroo9 no to miłej wegetacji.

--
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2019-09-14 12:19:20 Zgłoś
:ben1edicto Nie rozumiesz, to już twoja sprawa. Wyłożyłem to łopatologicznie, pokazując przykłady i konkrety. Serio, doszukuj się czego chcesz.
I już napisałem, kilka razy. Nie czuję się krzywdzony.
Nie czuję się również krzywdzony faktem, że zapierdalam fizycznie w syfie i brudzie, a mam kwalifikacje do spokojnej pracy za biurkiem.
Nie, bo praca za biurkiem mnie męczy i nudzi.
Ludzie są różni, serio.

:maroo Ja nie mam nic do wyjeżdżania. Sam siedziałem za granicą. Zajebiście, że żyjemy w kraju, z którego można legalnie i momentalnie pojechać do pracy tam, gdzie płacą lepiej. Po prostu nawet jak zarabiałem za granicą trzykrotność tego, co w Polsce, to nie winiłem za to kraju. Są powody dla których jesteśmy na takim poziomie, a nie innym. Chwała, że nikt tu nie jest uwięziony. Już nie jest.
Ostatnio edytowany: 2019-09-14 12:22:53

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-09-14 12:22:58 Zgłoś
Umarłbym gdybym do roboty musiał łazić w wyprasowanej koszuli i klepać na kompie. Na kompie to ja se moge pograć w gierki.

--
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-14 12:37:18 Zgłoś
:thurgon no więc skoro tak Ci dobrze, to tak rób. Po prostu zaliczyłem Cię do tych wiecznie narzekających pracodawców, którzy ciągle płaczą, że muszą zwijać interes, że jego pracownicy zarabiają więcej od niego, a to nowe Audi A8 to mu bezdomny dał i wziął i umar. (serio, znam takiego typa, co ciągle tak narzeka, a co roku zmienia samochód na coraz wyższą półkę, oczywiście tylko salon). Głównie dlatego, że twierdzisz, że na etacie zarobisz więcej.
Jeśli tak, to cofam to co powiedziałem i miłej pracy życzę.
Po prostu z mojej perspektywy to wygląda tak: pracuję na etacie, ale rozkręcam działalność nie po to, żeby zarabiać mniej, przez więcej godzin w miesiącu, tylko więcej przez mniej godzin w miesiącu. Tak, czy nie? Ja w Twojej sytuacji poszedłbym tam gdzie dostanę więcej, tyle.

--
sethan
sethan Superbojownik od 9 kwietnia 2009 | Gryfino
2019-09-14 13:12:54 Zgłoś
Jeżeli chodzi o komentarz do wypowiedzi szeregowego posła w tytule tego wątku to kluczowe jest tu stwierdzenie "narzuca państwo". Warunki jakie narzuca państwo to otocznie prawne i ekonomiczne. I tu się należy zastanowić czego przedsiębiorcy jęczą? Ja powiem za siebie. Jestem przedsiębiorcą, działa w branży wrażliwej (czytaj takiej która daje państwu dużo w podatkach) - chodzi o jakość i stałość przepisów, otoczenia całego mechanizmu w którym państwo określa ramy podatkowe, prawne itd. W Polsce zmienia się prawo bez patrzenia co było poprzednio. Nic się nie poprawia. Zmienia. Z dnia na dzień. I tego się boją, i na to narzekają tacy jak ja. Ja nie mogę nic zaplanować. Mam zapytanie ofertowe. Zrobię ofertę, podpisuję umowę. Wprowadzam procedury obsługi klienta, szkolenia dla pracowników, odpowiednie oprogramowanie, korekty oprogramowania na indywidualne potrzeby, szkolenia, procesy .... Państwo po 2 latach "narzuca warunki" z miesiąca na miesiąc w ten sposób że zmienia całkiem otoczenie prawne i nagle okazuje się że pod pozorem uszczelnienia , walką z uj wie czym, pewnej części usług w posiadanym statusie nie można robić. I co zrobisz, tracisz 30-40% przychodów a jednocześnie nie możesz ciąć kosztów bo usługą jest też gotowość... I okazujesz się Januszem biznesu bo wszyscy podnoszą pensję a Ty masz dylemat ciąć wynagrodzenia albo zamknąć firmę bo w 2 miesiące nie znajdziesz pokrycia na stracone kontrakty. Dlatego wkurwia mnie strasznie jak ktoś taki jak Kaczyński mówi mi że albo będziesz płacił i robił jak ci każę - choć kurwa się na tym nie znam - albo cię zniszczę podatkami bo i tak kto inny daje mi władzę. Jestem dla takiego ech... przedmiotem a nie podmiotem...
Ja mogę płacić miesięcznie i 100 milionów podatków o ile prawo będzie stabilne i ciągłe a procent który mi zostanie po zapłaceniu danin będzie zadowalający ale przede wszystkim przewidywalny prawnie. Resztę normalnych ryzyk biorę na siebie.

--
.:] Sprawiedliwie nie znaczy po równo [:.
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-09-14 13:19:49 Zgłoś
:sethan No i z tym się akurat zgadzam. Ja to mam dreszcze przerażenia za każdym razem gdy polityk rządzącej aktualnie partii mówi o "ułatwianiu przedsiębiorcom prowadzenia działalności". Błagam, nie ułatwiajcie już więcej, dajcie nam kilka lat stabilizacji.

--
W ciąży nie piję alkoholu!
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2019-09-14 13:37:06 Zgłoś
Mnie najbardziej rozwalił ten fragment sprzed paru stron dotyczący NFZ. Jako paskudny kapitalista, powinienem korzystać z prywatnej służby zdrowia. Ciul z tym, że co miesiąc odprowadzam składkę za ubezpieczenie zdrowotne do wspólnego garnuszka. Co więcej, pomimo tego nadal płacę za prywatne ubezpieczenie, bo z publicznej służby zdrowia nie korzystam wcale, nie mam na to czasu i nerwów. A jednak nie znaczy to, że mogę przestać się dokładać - jako kapitalistyczna świnia - do socjalnego grajdołka.

--
tylko spokojnie.
brogman
brogman Grobman od 2 lutego 2006 | Miasto Poetów
2019-09-14 13:46:16 Zgłoś
A potem idę do dentysty i zostawiam 300 zł

--
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-09-14 13:46:50 Zgłoś
:tilliatillia Nie życzę ci tego, ale przy pierwszej poważnej chorobie sprawdż sobie koszty np. chemioterapii i ile kosztowałaby cie u nas, w Europie, a ile w wolnorynkowym raju jakim są USA.

--
W ciąży nie piję alkoholu!
ben1edicto
ben1edicto Superbojownik od 7 czerwca 2009 | Janie. Dębica.
2019-09-14 13:49:39 Zgłoś
:tilliatillia ależ ja to bym nawet chciał, żebyśmy mogli się przestać do tego dokładać, jeśli nie korzystamy. Niestety nie jest to takie proste jak się wydaje. Patrząc na model rynkowy opieki zdrowotnej w USA, wielu ludzi po prostu przestanie być stać na stosowne ubezpieczenie zdrowotne, a kolejny spory odsetek będzie miało to po prostu w dupie. Ceny ubezpieczeń już i tak są wysokie, a prywatyzacja służby zdrowia jeszcze podniesie koszty i ceny usług. Za bardzo jako społeczeństwo przyzwyczailiśmy się do tego, żeby teraz tak łatwo zrezygnować.
Skąd wiesz, czy będzie Cię stać na opiekę zdrowotną na takim poziomie jakim byś chciał?

--
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2019-09-14 13:53:40 Zgłoś
:brogman To, że Polska odpuściła sobie opiekę dentystyczną i scedowała ją na "wolny rynek" jest przykładem potwierdzającym tezę o "państwie z kartonu". Nie ma w tej chwili lepszego sposobu na stwierdzenie czyjegoś statusu społeczno-kulturalnego niż patrzenie na zęby (cholera, ukruszyła mi się jedynka).

--
W ciąży nie piję alkoholu!
sethan
sethan Superbojownik od 9 kwietnia 2009 | Gryfino
2019-09-14 14:17:14 Zgłoś
:tilliatillia Państwo nawet nie udaje że wszystko idzie do jednego koszyka i że nie ma podatków celowych. Składka zdrowotna to podatek, tak samo jak służba zdrowia to koszt państwa - nic więcej. Jestem właścicielem firmy i wspólnikiem w spółkach = zdrowotne płacę kilkukrotnie, mam wykupione dodatkowe ubezpiepczenie z dostępem do specjalistów, a i tak chodzę prywatnie bo nie mam czasu. Nie mam nic przeciwko ubezpieczeniu, niech będzie jak z samochodami - podstawowe (oc) i dodatkowe (ac) - sprawa rozbija się o to co ma być w tym podstawowym "za darmo" i jak rozwiązać sprawę braku ac u pacjenta potrzebującego specjalnego leczenia. O tym zdaje się jest dyskusja w przypadku służby zdrowia i USA i w innych państwach, a u nas ku uciesz aktualnie rządzących nieważne z której opcji mówi się o wysokości "składki" i ile by wystarczyło nie mówiąc na co ma wystarczyć.

--
.:] Sprawiedliwie nie znaczy po równo [:.
Forum > Hyde Park V > Re: Jeśli nie potraficie prowadzić działalności w warunkach, jakie narzuca…
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj