Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > list do abp Głodzia
zyggi
zyggi Superbojownik od 29 sierpnia 2003 | Ełk (Lyck) | GG: 7344079
2019-05-22 08:16:58 Zgłoś
mailem przyszło:

List do abp Głódzia

wikul 28.12.18, 16:22

Panie Arcybiskupie Sławoju Leszku Głodziu,
jestem pod wrażeniem Pańskiego wystąpienia podczas ostatniej pasterki w Oliwie. Gdybym nie znał realiów, pewnie poszedłbym za tymi słowami zatroskanego pasterza. Tyle było emocji, tak wiele troski tylko…, o co, Panie Arcybiskupie? O dobre imię Kościoła, o pomyślność wiernych czy może wyłącznie o interes hierarchów i kościelnych pedofili?

Panie Arcybiskupie,
znamy się dobrze i pewnie pamięta mnie Pan, jako oficera, z organizacji wizyty do ojczyzny Jana Pawła II, bo to ja (szef sztabu jednostki w Opolu) otrzymałem rozkazy przyjęcia pielgrzymów wojskowych i kapelanów. To ja, poprzez ks. Marka, udzielałem Panu porad, co i kiedy nosi się do munduru wojskowego. To mnie odmówił Pan poświecenia sztandaru jednostki, bo nie nadawałem odpowiedniej rangi Pańskiej świętości. Nie przeszkadzało to jednak Jego Świątobliwości w regularnym upijaniu się w Ośrodku Szkolenia Piechoty Górskiej "Jodła", (który mnie gospodarczo podlegał) na Jamrozowej Polanie. Spotkaliśmy się na Monte Cassino, gdy pojechałem, by pokłonić się bohaterskim Karpatczykom. Przyjechałem na własny koszt, bowiem zabrakło dla mnie miejsca w oficjalnej delegacji, mimo że byłem dowódcą jednostki karpackiej, a delegacja liczyła kilkaset osób. Pamiętam, jak w Watykanie zamęczał Pan orkiestrę wojskową wielogodzinnym graniem dla zwrócenie na siebie uwagi. Spotkaliśmy się również w Iraku, biadolił Pan wtedy na brak zaangażowania żołnierzy w msze polowe, a oni jeździli w konwojach, narażając się na utratę zdrowia i życia, zamiast się modlić. Po apelu Jego Świątobliwości: „Nie zdejmujcie krzyża ze ściany naszej ojczyzny, to znak zbawienia. To znak naszej ojczyzny” - to ja oficjalnie odpisałem, że „symbolem mojej ojczyzny jest Orzeł Biały, a biskup jest symbolem pychy, kasy i flachy”.
To za to nakazał Pan dyżurnym propagandzistom PiS-u, Goebbelsom naszych czasów zniszczyć mnie wszystkimi możliwymi sposobami, przede wszystkim propagandowym kłamstwem i oskarżyć o wszystkie plagi tego kraju, tworząc mi nowy życiorys na potrzeby Pańskiej zemsty.

Arcybiskupie,
nie będę jednak przypominał, kto współpracował z służbami bezpieczeństwa PRL, nie będę wypominał zdrady w Watykanie i niejasnych okoliczności powołania na biskupa polowego Wojska Polskiego oraz awansu z cywila na generała. Prasa regularnie ujawnia te fakty.
Mnie interesuje żołnierski honor oficera i generała. Nie chodzi mi nawet o wiecznie pobrudzony mundur, na skutek ciągłego biesiadowania i załatwianie awansów wszystkim, którzy dostatecznie nisko zginali karki przed biskupem polowym.

Opowiem jednak ciekawą historyjkę.
Pewien zacny kapelan wojskowy nie czuł się dobrze w mundurze i chciał odejść do cywilnej parafii. Biskup polowy zgodził się: odejdziesz i dostaniesz dobrą parafię, jednak pod warunkiem. Kapelan zwrócił się do dowódcy o zaliczenie mu okresu nauki w seminarium duchownym oraz służby w Kościele do okresu służby wojskowej. Żaden dowódca w tym czasie nie odważyłby się nie wyrazić na to zgody, jak i na przydzielenie dużego wojskowego mieszkania służbowego. Zaraz, jak tylko zostało to załatwione, kapelan rozchorował się na serce i trafił do szpitala wojskowego. Parę dni później złożył wniosek o rentę do Wojskowej Komisji Lekarskiej. Komisja określiła, że kapelan utracił zdrowie w wojsku i przyznał mu rentę. Kapelan ten nigdy nie był na poligonie ani nie spał w okopie na mrozie, nie był na misji poza granicami kraju, ale komisja orzekła i nikt się nie odwoływał. Pozostało już tylko przesyłanie renty wojskowej, w związku ze służbą wojskową, na wskazane przez biskupa konto i można było spokojnie odejść z wojska i otrzymać ze zasługi bogatą parafię.

Panie Arcybiskupie,
ilu takich kapelanów do tej pory wspomaga Pana i ilu Pan tak ulokował?
Ile takich wyłudzonych rent i emerytur wpływa z MON na Pańskie konto, oprócz Pańskiej nieprzyzwoitej emerytury generała dywizji ze wszystkimi możliwymi dodatkami za uciążliwość służby, mimo że głównie przy biesiadnym stole?

Panie Arcybiskupie, dla mnie to Pan jest tą kanalią, o której wspominał wiadomy prezes z trybuny sejmowej i człowiekiem, którego dopadły wszystkie plagi grzechów głównych. Jest Pan przykładem zakłamania i pazerności. Człowiekiem, bo nigdy mi nie przejdzie przez usta, że generałem, bez honoru.

To jest jednak sprawa Pańskich wiernych, ale to, jak Pan oszukuje bliźnich i państwo, to sprawa dla prokuratury (nazwiska i fakty do dyspozycji). Teraz ubliża Pan ludziom, szczuje, usprawiedliwia pedofilię w Kościele, gromadzi pałace i złote obrazy, z których kapie paragrafami karnymi, krwią i potem ofiar. Chce Pan narzucić swoje wymyślone prawo dla wszystkich Polaków, tylko nie dla siebie, bo tak Panu smakuje władza bez odpowiedzialności.

Pan poucza innych, jak mają żyć? Co za podłość?

Każdy, kto robiłby podobne rzeczy, dawno siedziałby w kryminale. Tymczasem arcybiskup poucza i grzmi butą, straszy siłą poparcia swoich owieczek?! Wykorzystuje słabość władz rządowych, samorządowych i zwykłych urzędasów, aby zdobywać grunt za przysłowiową złotówkę, dobra i przywileje dla siebie i swoich kolaborantów w kłamstwie, bo Panu się wszystko należy za służbę, komu?

Panie Arcybiskupie Sławoju Leszku Głodziu, brzydzę się Panem i mam nadzieję, że i po Pana przyjdzie prawo i sprawiedliwość. Nie ta obiecana, święta, po śmierci, ale ta ziemska, normalna, dla ludzi.

Bo chyba nie jest Pan Bogiem?
Adam Mazguła

--
"...niczego o Nas nie ma w Konstytucji..."
poradnia
poradnia Dziunia gównoburzanka od 4 stycznia 2005
2019-05-22 08:38:29 Zgłoś
O wiele można podejrzewać komunistycznych oficerów, ale nie o honor. Treść listu słuszna, ale napisanie go dopiero po redukcji esbeckich emerytur i nagłośnieniu afery pedofilskiej nie świadczy o trosce wobec ojczyzny lecz o tchórzliwej potrzebie zemsty.

...i bardzo dobrze. Trupy z szafy, wystąp! Kolejno odlicz...
Ostatnio edytowany: 2019-05-22 08:39:42

--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2019-05-22 09:30:37 Zgłoś
No i? Wszyscy wiedzą, że Głódź chla, żre jak świnia, traktuje z pogardą podwładnych i załatwia prywatne biznesy przy użyciu koloratki. I co? Wierni przestali klękać? Politycy przestali klękać? Żołnierze przestali klękać? Czy ktoś, kto mógł mu kiedykolwiek wypalić kopa w dupę zrobił to? Pan Mazguła kazał mu kiedyś wypierdalać przy podwładnych? W dupę go całują i całować będą.

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Wrocław
2019-05-22 09:35:51 Zgłoś
Proszę pana (z małej litery) a nie Panie Arcybiskupie jeżeli już

--
czary_mary
czary_mary Superbojownik od 4 lutego 2003 | Lwów
2019-05-22 09:51:52 Zgłoś



--
Pobiliśmy stalinowców, pobijemy i pisowców.
waldek52
waldek52 Bojownik od 25 grudnia 2018 | Pruszków
2019-05-22 09:59:33 Zgłoś
Niech pisze. Lepiej późno niż wcale.
Chociaż do zaczadzonych głów owieczek klękających przed flaszką Głódziem to i tak nie dotrze.
Niestety wielu młodych oficerów awansowało dzięki wywaleniu starej kadry. Ślepo popierają obecny nierząd i nie chcą widzieć kto to jest i co robi kapelan.

--
Nie lubię siebie sam. Za dobrze siebie znam (J.Sztaudynger)
m_niebieski
m_niebieski Woził Niemca dla statusu od 9 sierpnia 2005 | WarszaFFka | GG: 139714
2019-05-22 10:58:51 Zgłoś
Mazguła już dawno wojuje, i nie objęło go obniżanie esbeckich emerytur. No ale akurat ten temat mógł już wcześniej poruszyć

--
Mój nick bardziej naukowo brzmi tak m_heksacyjanożelazian(II) potasu żelaza(III) TU ŹRÓDŁO
poradnia
poradnia Dziunia gównoburzanka od 4 stycznia 2005
2019-05-22 11:22:42 Zgłoś
Nie objęło towarzysza Mazgułę obniżenie esbeckich emerytur, co nie zmienia faktu, że wypowiada się w imieniu tych, których zniesienie emerytalnych przywilejów słusznie objęło.
Ostatnio edytowany: 2019-05-22 11:24:56

--
Kuba_74
Kuba_74 Superbojownik od 15 września 2006 | Redcar and Cleveland
2019-05-22 11:27:49 Zgłoś
:poradnia myślę, że wielu osób nie podejrzewał byś o honor albo o ich pochodzenie. Czasami można się mocno zdziwić.
Jeżeli dobrze pamiętam to Mazguła od dawna krytykuje K.K. w Polsce i wojsku, to chyba było podłożem jego konfliktu i odejścia z W.P.

"Trupy z szafy"? Czasami nie da się pewnych spraw nagłośnić wcześniej. Zawsze znajdzie się grupa akolitów, którzy skutecznie pozwolą sprawę zatuszować, rozmyć odpowiedzialność, odpowiednio zmienić szczegóły i ciężko z nimi wszystkimi walczyć.

--
Nawet minimalna wiedza w rękach idiotów jest bardziej niebezpieczna niż całkowita niewiedza w rękach ludzi inteligentnych.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2019-05-22 11:33:20 Zgłoś
:poradnia on to napisał jakieś pół roku temu

Także warto przypominać

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
poradnia
poradnia Dziunia gównoburzanka od 4 stycznia 2005
2019-05-22 11:40:04 Zgłoś
:kuba_74 rzecz w tym, że Mazguły krytykowanie kościoła wywodzi się z tradycji komunistycznej Zjednoczonej Partii Robotniczej, co w prostej linii potwierdza jego usłużność wobec wcześniej narzuconego systemu. W takim kontekście, jego walka z kościołem jest zwyczajnym elementem ścierania się Moskwy z Watykanem.


--
r_a_k
r_a_k Bojownik od 5 maja 2009 | Warszawa
2019-05-22 13:00:31 Zgłoś
:poradnia krótko Ci powiem - pierdolisz.

Krytykowanie KK u każdego myślącego człowieka w naszym kraju absolutnie nie ma związku z PRLem czy postPRLem. Po prostu Kościół zasługuje na krytykę.

--
poradnia
poradnia Dziunia gównoburzanka od 4 stycznia 2005
2019-05-22 13:39:44 Zgłoś
:r_a_k - owszem, pierdolę i polecam.

Nie dość, że krytykowanie kościoła z powodu konfliktu interesów dotyczących komunistycznych programów ma z PRL i postPRL związek tak ścisły, że bardziej się już nie da, to w bonusie podpowiem że kwestinowanie minionego ustroju i związanych z nim fanów, jest równie charakterystyczne dla myślącego człowieka, jak wątpienie w istnienie Boga.

W obu przypadkach, czyli kościoła i komunizmu, jego entuzjaści, słudzy, czy jak wolisz, fanatycy, reprezentują interesy firm, których kapitał jest gromadzony daleko poza granicami kraju. W obu przypadkach, stanowimy kolonię dawców i najemników.
Ostatnio edytowany: 2019-05-22 13:41:39

--
Forum > Hyde Park V > list do abp Głodzia
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj