Skuteczność Jana Sobieskiego na polu walki była legendarna. Niezależnie od tego, gdzie i w jakich warunkach toczył boje, raz za razem zwyciężał. Trudno się dziwić, że w 1683 roku uznano, że tylko on będzie w stanie obronić chrześcijańską Europę przed turecką nawałą. Jak do tego doprowadził?

Czym charakteryzował się jego styl dowodzenia armią? Po pierwsze, jako hetman, a później król umiejętnie wykorzystywał zalety różnych rodzajów broni (stosował je podczas każdej ze wspomnianych kampanii – nawet w czasie wyprawy na czambuły).

Ponadto sprawnie łączył odmienne sztuki wojenne. Podstawą była oczywiście staropolska strategia niszczenia przeciwnika w jednym walnym starciu (sprawdziło się to między innymi pod Chocimiem, Wiedniem i Parkanami). Ale Sobieski nie wzbraniał się też przed taktyką manewrową oraz operowaniem wyodrębnionymi, mobilnymi grupami (zagonami).

Znak rozpoznawczy – atak z zaskoczenia

Te wydzielone zgrupowania nie działały w próżni – miały na podorędziu silne twierdze, mogące w razie konieczności posłużyć jako schronienie. Sobieski potrafił bowiem wyzyskać umocnienia polowe lub ukształtowanie terenu na własną korzyść, tak aby zniwelować przewagę liczebną przeciwnika. (...)

Dokończenie:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/04/14/sztuka-wojny-sobieskiego-gdzie-tkwil-sekret-sukcesow-lwa-lechistanu-w-walce-z-turkami/

--