Pyszne pałace, prywatne wojska i marzenia o najwyższej władzy – polska arystokracja była prawdziwą potęgą. Stać ją było na więcej niż samego króla. Nasi magnaci karmili konie w marmurowych żłobach, a szlachciurów z sąsiedztwa poili przy zastawionych złotem stołach. Na co jeszcze mogli sobie pozwolić?

Według „Forbesa” Jan Kulczyk (1950–2015) pozostawił po sobie majątek wartości przynajmniej czternastu miliardów złotych. Najbogatszy Polak inwestował w energię, wydobycie surowców, transport, telekomunikację, produkcję piwa, nieruchomości…

Ale gdzie mu tam do dawnych magnatów! Choć zarabiali głównie na handlu zbożem i bydłem, sporadycznie tylko inwestując w bardziej „rozwojowe” branże, przy ich bogactwie bledną współczesne polskie fortuny. (...)

Czytaj dalej:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/04/13/przy-nich-kulczyk-byl-biedakiem-jak-bardzo-zamozni-byli-polscy-magnaci/?fbclid=IwAR2U3NywyrpSllld83TQX3IEBiHGSMNsanwSPLbHVsdAdX52-lkgDYT07m0

--