Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Fejm...
maroo9
maroo9 Superbojownik od 10 maja 2003 | Co chwilę gdzie indziej, głównie w Niderlandii :)
2018-07-24 11:39:07 Zgłoś
Siemka! Zaczęło się dziać tu - na Joemonsterze - jednym, niewinnym tekstem. I dzieje się dalej :





No, nic, teraz tylko kupić wodoodporne markery i czekać na grono dzikich wielbicielek, którym będę składał autografy na wilgotnych cyckach

A tak na poważnie, to u mnie na razie wszystko , leci dobrze, jest wesoło, choć często jestem w miejscach, gdzie wóda leje się wiadrami, to piję se kawkę i mineralkę. Po prostu kurewsko nie chcę już chlać i jakoś to leci, na razie nawet bez jakichś alko-głodów. Podtrzymywanie dobrego humoru też bardzo pomaga

No, to fajnego dnia i chyba spadam pomoczyć dupsko gdzieś nad wodę


--
Z bycia osłem - już wyrosłem. :)
Radioactive
Radioactive Superbojownik od 16 lutego 2006 | wieś
2018-07-24 11:40:04 Zgłoś
Nowiny Bździsławskie to jakiś poczytny periodyk?

--
Ech... Kiedyś to i nostalgia była o wiele lepsza.
maroo9
maroo9 Superbojownik od 10 maja 2003 | Co chwilę gdzie indziej, głównie w Niderlandii :)
2018-07-24 11:45:37 Zgłoś
:radioactive - taka tam, nasza lokalna gazeta na parę miast w regionie Chcieli wydrukować, to się zgodziłem ;) No, i tyle. Może ktoś poczyta, może się zastanowi... Nie wiem.

--
Z bycia osłem - już wyrosłem. :)
Spowiednik
Spowiednik Superbojownik od 17 października 2002
2018-07-24 11:48:18 Zgłoś

--
Kanalia. Ojkofob. Łotr, komunista, esbek, zdrajca, gorszy sort. Spacerowicz. Astroturfer. Bojówkarz
www.youtube.com/watch?v=QCnneFzXhmc
Zaraz będzie ciemno...
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2018-07-24 11:57:13 Zgłoś
Teraz się możesz zaćpać jak celebryta, nie zapomnij o botoksie.

--
maroo9
maroo9 Superbojownik od 10 maja 2003 | Co chwilę gdzie indziej, głównie w Niderlandii :)
2018-07-24 12:04:17 Zgłoś
:djbanan - sorry, ciężko mi się odpisuje, bo akurat herę podgrzewam i robię sałatkę z maryhuaniny

--
Z bycia osłem - już wyrosłem. :)
jakubfk
jakubfk Nieśmiały admin od 18 października 2006 | 8,5km na południowy zachód od kwatery głównej JoeMonster.org
2018-07-24 12:09:15 Zgłoś
No i zapomniał o botoksie

--
Prawie tak fajne jak kotki
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-07-24 12:16:28 Zgłoś
Już południe a skacowana patologia jeszcze się nie przyjebała do abstynenta? Musiało być wczoraj dobrze

--
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2018-07-24 12:20:23 Zgłoś
Widzisz. Z tym Twoim pisaniem jest taki drobny problem: chlał, chlał, potem pojechał sobie na wakacyjny odwyk i już nie chleje. Fajnie. A mi się włącza ten zły policjant teraz...

A opowiedz o ludziach których wkurwiało Twoje chlanie, o tych których miałeś w dupie bo wóda była ważniejsza, o pozawalanych obowiązkach, tudzież niezbornych próbach ich wypełniania przynoszących więcej szkody niż pożytku, o manku w knajpie, o piciu z kim i gdzie popadnie, stawianiu wszystkim wkoło..
Słuchamy. Bo pewnie tak było. A jeżeli nie było, to pewnie było, ale nie pamiętasz.

Za dużo się już nasłuchałem i naoglądałem i w tym artystycznym i w tym warsztatowo kolejowym światku..
Ostatnio edytowany: 2018-07-24 12:22:38

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2018-07-24 12:24:03 Zgłoś
:brood_k

Możesz nie borsukować?

--
tylko spokojnie.
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2018-07-24 12:35:24 Zgłoś
:tilliatillia
Myhyhy
Zastanawiam się jak to zrobić, żeby nie było tak słodkopierdząco. Ja tu zapieprzam prosto z busa z koncertu do pracy i na odwrót, urlopu zostało mi trzy dni na ten rok, na wakacjach w sensie wakacjach byłem ostatnio bodaj w 2009,a ten sobie wesoło chleje i dają mu za to 1,5 miesiąca odpoczynku. A o tym za co tam trafił, to jakoś tak cicho. A przepraszam. Za rozlewanie zupy po stole, racja.
Ostatnio edytowany: 2018-07-24 12:36:11

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
Gogosiek
Gogosiek Superbojowniczka od 27 sierpnia 2011
2018-07-24 12:49:46 Zgłoś
Inny by trafił, porzucał mięsem półtora miesiąca i w drodze na przystanek władował w siebie małpkę. To, co się zrobi z drugą szansą też jest ważne

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."
maroo9
maroo9 Superbojownik od 10 maja 2003 | Co chwilę gdzie indziej, głównie w Niderlandii :)
2018-07-24 13:03:29 Zgłoś
:brood_k - ależ oczywiście, że narobiłem sporo gówna. O czym mam Ci napisać? Że nawet nie byłem na pogrzebach bliskich osób, gdy odchodzili, bo byłem pierdolonym tchórzem i wolałem zachlać pałę? O tym, że zrobiłem masę kilometrów autem najebany, że jedno rozwaliłem i na następny dzień nawet o tym nie pamiętałem (to, że nikogo nie zabiłem, to chyba jest jakiś cud...)? O tym, że nie byłem nawet na weselu siostry jak się hajtała, bo już w ogóle nie gadaliśmy ze sobą, a jak już gadaliśmy, to była to ostra kłótnia? O tym, jak spałem napierdolony na ławeczce przy barze, w niedzielę w południe i całe rodziny miały piękny widok idąc na spacer po kościele? A jak się na tej ławeczce obróciłem na drugi bok, to już sobie spałem pod nią? O tym, jak po paru tygodniach chlania nie mogłem już usnąć, bo wszystkie bebechy już bolały tak, że marzyłem już tylko o tym, żeby usnąć i się nie obudzić? O tym, że byłem zakłamanym skurwielem i nikt nie miał żadnych podstaw, żeby choć trochę mi zaufać? O tym, że mnie ze studiów wypierdolili, bo ważniejsze było chlanie w innym akademiku, w całkiem innym mieście? itp., itd...

Chłopie, nie wszystko pamiętam, ale to, co w tej bani zostało, to już mi wystarcza, żeby już, kurwa, więcej po żadne alko nie sięgać, żeby już to nie wróciło...

A to, że się na razie opierdzielam, to taki mam plan. Jeszcze jakiś grosz jest, więc na razie sobie pożyję jeszcze parę tygodni tak na luzie. A później wezmę jakąś lajtową robotę, choćby nawet rozwożenie pizzy gdzieś od września. Na razie jeździ młodzież, bo sobie dorabia na wakacje, a później mogę się tym zająć. Tym, albo czymś innym, byleby mieć na opłaty i skromne ale spokojne życie... To nawet lepiej, bo pod koniec października znowu startujemy z organizacją następnego WOŚP-a, a to zajmuje też dość dużo czasu. Ale robię to, co mi daje satysfakcję. MEGA satysfakcję!

Mam nadzieję, że odpowiedź Cię usatysfakcjonowała ;) Pozdrawiam!

P.S. Aha, u mnie, paradoksalnie, jest chyba trochę lżej, bo przepiłem wszystkie związki, nie zdążyłem narobić dzieci, które by nie miały lekko z takim ojcem... Więc mogę zadbać tylko o własną dupę i tych obowiązków aż tyle nie mam...

P.S 2. A na dłuższą metę, to mam tam jakiś plan, ale to potrwa. Chciałbym w końcu zacząć pracować na własny rachunek, ale to właśnie jest plan dalekosiężny... Nie od razu Rzym zbudowali, nie? ;)
Ostatnio edytowany: 2018-07-24 13:09:31

--
Z bycia osłem - już wyrosłem. :)
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
KurzaStopa Czyścioszek od 2 stycznia 2013
2018-07-24 13:36:18 Zgłoś
Myślę że teraz Brudek jest zadowolony
Ostatnio edytowany: 2018-07-24 13:36:36

--
Coście skurwysyny uczynili z tą krainą?
Mike_vip
Mike_vip Superbojownik od 12 lutego 2003 | KRK/ND
2018-07-24 13:55:36 Zgłoś
Zazdrościć alkoholikowi "urlopu" na detoksie to trochę tak jakby zazdrościć niepełnosprawnym dodatkowych miejsc parkingowych

--
Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee od 12 kwietnia 2007 | Warszawa
2018-07-24 16:14:59 Zgłoś
e_vip ale 10 dodatkowych dni urlopu to mi zazdroszczą

--
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2018-07-24 16:28:25 Zgłoś
Zadowolony.

Całkiem poważnie, właśnie tego mi brakowało w tej całej historii. Choć kawałka czegoś co chrześcijanie nazywają rachunkiem sumienia, a ja cywilną odwagą.

I nie mylmy niepełnosprawności z alkoholizmem. Niepełnosprawności nie ma się na własne życzenie.

Teraz szacun. Idź i nie grzesz więcej.

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
Szamano
Szamano Superbojownik od 4 stycznia 2008 | Nie przesadzajmy, miasto to duże słowo. Raczej miasteczko, mieścina, jest urząd, jest poczta.
2018-07-24 16:36:46 Zgłoś
:brood_k, wydaje mi się, że sparaliżowani po skoku na główkę jednak niepełnosprawność nabyli...

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oHjoeiJa Superbojowniczka od 22 sierpnia 2012 | Słupsk
2018-07-24 20:27:20 Zgłoś
:maroo9
Powodzenia!

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oHjoeiJa Superbojowniczka od 22 sierpnia 2012 | Słupsk
2018-07-24 20:28:41 Zgłoś
:maroo9
Powodzenia!:szamano
Ale sobie jej nie życzyli!

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2018-07-24 21:05:29 Zgłoś
:ohjoeija, ale alkoholicy też sobie uzależnienia nie życzą ;)

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
peggypumpkin Superbojowniczka od 10 kwietnia 2003 | Zadoopie zapoopia
2018-07-24 22:10:26 Zgłoś
:brood_k o jak lubimy grzebać w cudzych bebechach. Bo tak ciężko ucieszyć się, z tego wielkiego zwycięstwa nad uzależnieniem.

Trzeba delikwenta przemaglować, wypruć mu jelita i pooglądać pod lupą, co tam chujek żarł po drodze. Żeby tak pikantniej było, c'nie?

Cieszę się z każdego dnia, który dla Marka jest dniem trzeźwym. Nie potrzebuję do tego zwierzeń z siódmego dna piekła.

W wychodzeniu z uzależnienia, nie ma nic słodko - pierdzącego.

Chcesz się poonanizować opowieściami alkoholika? Poczytaj Bukowskiego.

--
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014
2018-07-24 22:21:46 Zgłoś
Zacznę jeść coby przepłoszyć gównoburzany.

:broodka jak Cię lubię i zwykle się zgadzam, to uważam, że wywlekanie przewinień jest niepotrzebne. Nie tutaj, nie nam. Marek się przeprosi, odpokutuje nawet, z kim trzeba. Niekoniecznie z nami. Już sam fakt, że się odważył na taki komingałt, jest cenny. :peggy ma rację, choć ujęła to zbyt dosadnie.
Tak to widzę.

--
Skiosku&Pokiosku
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2018-07-25 07:29:58 Zgłoś
:sambojka

Ajj, aż tak drastycznie wyszło?
To inaczej: ludzi którzy go oglądali gdy sobie spał pod tą ławką, też nie wybierał. I było mu wszystko jedno. Ja tam życzę jak najlepiej. Ale do dziś mam przed oczami kilka scenek, niektóre w wykonaniu postaci tzw.publicznych, do dziś widzę ekipę moich osiedlowych pijaczków malejącą rok po roku,tu wątroba tam wylew, widzę jak walczą z sobą niektórzy koledzy (2 miesiące na odwyku, pierwszy dzień w pracy, a po pracy zakręt do Żabki, 2 piwa i 0,1 Starogardzkiej...)

A on ma znienawidzić te procenty. Jeżeli przy tym znienawidzi i mnie za takie wrzuty, uznam to za tzw. collateral damage. Do skutku.




--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
maroo9
maroo9 Superbojownik od 10 maja 2003 | Co chwilę gdzie indziej, głównie w Niderlandii :)
2018-07-25 08:48:08 Zgłoś
A ja tam do :Broodki nic nie mam. Po prostu zapytał, to Mu odpowiedziałem. Nawet dobrze zrobił, że zapytał, bo przy okazji wyrzygałem z siebie to, co wyrzygałem. To, że przykłady, które wymieniłem są niezbyt wesołe, to tylko świadczy o tym, że to bardzo niefajna choroba jest. Tak - CHOROBA! A to, czy alkoholik specjalnie chciał być alkoholikiem? Otóż nie... Ja też tego nie planowałem. Tutaj, nawet teraz, nie jestem w stanie określić, kiedy fajne, wesołe picie w towarzystwie zmieniło się w "picie, bo już muszę". I to też nie jest fajne, kiedy pierwsza, najważniejsza sprawa rano, to walnąć jakiegoś klina, co by kaca mordercę uspokoić, później walnąć jeszcze jednego, a potem jeszcze całą flaszkę czy trzy, bo już znowu wpadłeś w wir, i następnego ranka powtarzać rytuał... I tego nie robisz już, bo chcesz, tylko dlatego, że szukasz jakiegoś ukojenia, zapomnienia, nie wiem czego. I chlejesz bez opamiętania tydzień/miesiąc/ileśtam, i popełniasz powolne samobójstwo, a innych ludzi i sprawy masz kompletnie w dupie... We łbie masz tylko myśl o nachlaniu się a twoje plany na przyszłość ograniczają się do tego, skąd wykombinować następne piwo/flaszkę... Kurde, nie wiem, czy dobrze to zobrazowałem, ale tak to czuję. I nie, nie było to szczytem moich marzeń, żeby zostać alkoholikiem, nie był to mój jakiś z góry przyjęty plan, ale jak już wyszło, jak wyszło, to trzeba jakoś sobie dalej radzić, nie? A to, że o tym piszę, to cóż... Oczyszczenie takie? ;)
Ostatnio edytowany: 2018-07-25 08:51:14

--
Z bycia osłem - już wyrosłem. :)
Forum > Hyde Park V > Fejm...
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj