Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Rzucanie palenia
itaknicnietrafie
itaknicnietrafie Superbojownik od 22 grudnia 2006
2017-10-16 11:53:28 Zgłoś
No i uj

Kolejna próba (CAŁE 2 DNI ) poszła w pi....


Macie jakieś ciekawe sposoby na rzucenie ? poyebane też mogą być, wszystko mi jedno

--
...
Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee od 12 kwietnia 2007 | Warszawa
2017-10-16 11:56:56 Zgłoś
:itaknicnietrafie rak płuc

Sporo osób rzuciło palenie za pomocą e-fajek zmniejszając stopniowo ilość nikotyny w tych płynach, najwyżej się uzależnisz od e-palenia samej wody z dodatkami zapachowymi

--
poop_ek
poop_ek Strażak od 24 maja 2005 | Perła Górnego Śląska | GG: 16-55-805
2017-10-16 11:58:42 Zgłoś
Zbieraj obcięte pazury i faszeruj nimi fajki

--
Jestem dzięciołem! Ale ziemnym... || A straż czuwa!
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2017-10-16 11:58:51 Zgłoś
Desmoxan. W przeciwieństwie do pedałofajki tylko jeden znajomy wrócił do palenia, w przypadku pedałofajki wracali do normalnych paląc pomiędzy nimi e-fajka

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee od 12 kwietnia 2007 | Warszawa
2017-10-16 12:01:43 Zgłoś
Ewentualnie pal zielone, ale to w Czechach, Szwajcarii czy Holandii

--
staruch
staruch Superbojownik od 13 grudnia 2001 | Opole
2017-10-16 12:02:58 Zgłoś
Przeczytałem "rzucanie PATELNIĄ" a później spojrzałem na nick autora. Pomyślałem se: "po co rzucasz tą patelnią jak i tak nic nie trafisz.
A do meritumu: jestem mistrzem w rzucaniu palenia, prawie ekspertem.
Była i tzw. silna wola, był Tabex, był Desmoxan, były i e-fajki.
A wszystko jak psu w dupę - jaram dalej.
Nie jestem zazdrosnym człowiekiem, ale tym którzy rzucili po iluś-tam latach, najnormalniej w świecie zazdroszczę. Z całego, kurwa, serca!

--
Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
akozakie Superbojownik od 24 sierpnia 2004 | Default City
2017-10-16 12:04:50 Zgłoś
Subiektywnie, z własnych doświadczeń: desmoksan. Działał świetnie za każdym razem, kiedy go próbowałem. Odstawianie przychodzi łatwo, pokusa jest nieporównanie mniejsza niż bez i po miesiącu ani nie palisz, ani nie bierzesz, a czujesz się świetnie i większość doby palić się nie chce, nie myślisz o tym. Oczywiście z tego miesiąca zrobić resztę życia to zupełnie inna sprawa, ale tu nic Ci nie pomoże, trzeba po prostu wytrzymać. Z tego co słyszę, dopiero po paru latach przestają się zupełnie zdarzać "ochoty" i ryzyko powrotu jest już małe.

No i jak już raz uda Ci się wytrzymać te parę tygodni, to się tego trzymaj za wszelką cenę. Każdy kolejny raz jest mniej skuteczny, bo kodujesz sobie podświadomie podejście "spoko, to przejściowe, jeszcze sobie zapalę" i w efekcie po 2-3 miesiącach odpuszczasz sobie "na jednego"... i już dalej leci. W zasadzie nieważne, jak lekko Ci idzie, pierwsze pół roku trzeba traktować jako okres barrrrrdzo wysokiego ryzyka. A już po pierwszym chęć następnego bardzo się nasila.

Mam duże doświadczenie, rzucałem nie raz. ;-)

PS: A najlepsza rada na rzucanie palenia to oczywiście nigdy nie zaczynaj palić. Ale dla nas to już trochę spóźnione mądrości...
Ostatnio edytowany: 2017-10-16 12:06:14

--
czary_mary
czary_mary Superbojownik od 4 lutego 2003 | Lwów
2017-10-16 12:06:07 Zgłoś

Upij się, na potężnym kacu nie chce się palić
A swoją drogą rzucałem palenie całe lata ... udało się dopiero przy pomocy elektrycznej fajki.

--
Pobiliśmy stalinowców, pobijemy i pisowców.
spejs_lord_mada_faka
spejs_lord_mada_faka Bojownik od 27 maja 2007 | Rigel VII | GG: 42
2017-10-16 12:06:14 Zgłoś
Nałóg to choroba, więc idź do lekarza, który Ci powie kiedy i dlaczego palisz. Może dorzuci coś na receptę.

A nie palę już pięć lat właśnie dzięki lekarzowi, który odpowiednio mną pokierował. ;)

--
" - stary, dlaczego ty się nie ogolisz?
- bo nie mogę (...) ...bo we włosach jest cała mądrość, nie? a ja jestem na takim etapie życia, że nie mogę nic z tym zrobić..."
Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee od 12 kwietnia 2007 | Warszawa
2017-10-16 12:07:57 Zgłoś
W sumie jak to dobrze że ja jestem uzależniony tylko od internetu.
No przydałoby się co prawda uzależnić się od Bilobilu, ale nie można mieć wszystkiego

--
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-10-16 12:09:30 Zgłoś
:itaknicnietrafie w czerwcu u mojego taty, nałogowego palacza, zdiagnozowano raka. Z płuc były już przerzuty na mózg ( co jest dosyć częste w przypadku raka płuc ). Zmarł w dwa tygodnie od diagnozy. Miłego palenia

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2017-10-16 12:09:46 Zgłoś
w moim otoczeniu nikt nie rzucił dzięki e-fajce. Niektórzy jednak rzucili e-fajkę twierdząc, że jak i tak jarają to i to, to zostaną przy zwykłym papierosie.

Ja rzuciłem na Tabexie. Teraz właśnie jakoś zaczyna się lub zaraz zacznie 10 rok bez papierosa

--
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2017-10-16 12:19:35 Zgłoś
Nikotyna jest silną neurotoksyną. Działa zatem przede wszystkim na układ nerwowy. Palisz bo jesteś uzależniony od "haju" jaki Ci daje. Jeśli nie znajdziesz sobie porządnego argumentu za tym żeby nie palić to fajek nie rzucisz. Wszystko siedzi w głowie, Uważam, że te wszystkie alternatywy - suplementy, e-papierosy, czy co tam jeszcze to tylko wyciąganie kasy i przedłużanie agonii ;)
Paliłam przez jakieś 8-9 lat. Nie palę od 12. Nie powiem, że nie tęskniłam, bo tak nie było, ale sama świadomość, że dałam radę, napędzała mnie dalej.
Twardy bądź i powodzenia

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
poop_ek
poop_ek Strażak od 24 maja 2005 | Perła Górnego Śląska | GG: 16-55-805
2017-10-16 12:23:50 Zgłoś
:salival i widzisz jak to działa... Z rakiem można przeżyć lata a z diagnozą dwa tygodnie i po wszystkim (tak, czarny, gorzki humor...)

--
Jestem dzięciołem! Ale ziemnym... || A straż czuwa!
Szamano
Szamano Superbojownik od 4 stycznia 2008 | Nie przesadzajmy, miasto to duże słowo. Raczej miasteczko, mieścina, jest urząd, jest poczta.
2017-10-16 12:26:12 Zgłoś
Dekapitacja .

--
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań
2017-10-16 12:31:51 Zgłoś
Po prostu jesteście słabymi umysłami pozwalającym sobą rządzić.

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
mariolpin
mariolpin Bojowniczka od 3 listopada 2015
2017-10-16 12:35:04 Zgłoś
Wystarczy silna wola, ale ponieważ jak mniemam jesteś mężczyzną to niestety nic nie pomoże

--
salival
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-10-16 12:39:41 Zgłoś
_ek a wiesz, nawet się uśmiechnąłem ;) okoliczności okolicznościami, ale czasu nie cofniesz. Moja mama też rzuciła palenie z powodu raka. Tyle że nie płuc. Po prostu pobyt w szpitalu posłużył jako skuteczny detoks. Miała więcej szczęścia i szybciej wykryty nowotwór. Od tego czasu nie tylko nie pali, ale smród papierosów strasznie ją drażni. Co ciekawe, kiedy jej mówiłem, że mnie drażni, gdy rodziców odwiedzałem jak oboje palili "na okrągło" ;), to twierdziła, że przesadzam, że to wcale nie śmierdzi . Z palaczami ( i nie tylko, bo to dotyczy każdego uzależnienia, nawet w moim przypadku uzależnienia od jedzenia, które wbrew pozorom jest bardzo upierdliwe, a na dłuższą metę również niebezpieczne i czasami trudniejsze do okiełznania, bo jeść jednak musimy ) jest tak, że wiedzą o konsekwencjach, ale te wydają się bardzo abstrakcyjne i jeśli się zdarzają, to przecież innym, a nie im. W każdym razie mogę sobie wyobrazić jedynie jak trudno może być rzucić palenie i czym prędzej tym lepiej. To, o czym ostrzegają na paczkach fajek naprawdę się niestety zdarza.
Ostatnio edytowany: 2017-10-16 12:40:21

--
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2017-10-16 12:49:43 Zgłoś
Trza się mocno naebać i przeżyć najpierw najgorsze 3 dni, potem najgorsze 3 miesiące. A potem już z górki. Właśnie pojutrze będzie cztery dni jak niepalę efaji

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015 | Kobylin-Borzymy
2017-10-16 12:49:48 Zgłoś
Nie palę już kilka lat, nie liczę, bo mam to w dupie Rzucone z dnia na dzień, bez wspomagania i postanowienia. Nie tęsknię, mało tego, zapach mnie odrzuca bardziej niż przed przygodą z paleniem. Dlatego polecam być bogatym

--
itaknicnietrafie
itaknicnietrafie Superbojownik od 22 grudnia 2006
2017-10-16 13:12:00 Zgłoś
dziękuję za odzew

Widać jest to sprawa bardzo indywidualna. Co "rzucacz" to inna historia

e-fajki raczej odpadają - też zżera budżet i pogłębia fiksację

Desmoxan - też słyszałem wiele dobrych opinii ... chyba od niego zacznę jak "nie wypali" to będzie dobrze, jak wypali ... chyba zostaje pomoc u specjalisty

zapytam tylko jaki budżet na kuracyje z desmoxanem ? opakowanie styknie ?

--
...
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2017-10-16 13:14:36 Zgłoś
:czary_mary :djbanan Gówno prawda, to nie działa.
A najgorzej to się przygotowywać do rzucania palenia, wtedy nigdy się nie udaje.
Ja, pewnego sobotniego poranka, wywaliłem ostatnie pół paczki do śmietnika i tak się skończyło kilkanaście lat palenia.

--
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2017-10-16 13:18:01 Zgłoś
:itaknicnietrafie Desmoxan będzie Cię kosztował mniej niż fajki.

--
itaknicnietrafie
itaknicnietrafie Superbojownik od 22 grudnia 2006
2017-10-16 13:25:07 Zgłoś
:pies_kaflowy Tu masz rację. Przygotowywanie pogłębia problem.

Kupie desmoxan i wypyerdole do smietnika
Ostatnio edytowany: 2017-10-16 13:26:09

--
...
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Bydgoszcz
2017-10-16 13:49:37 Zgłoś
Ja po prostu rzuciłem palenie i tyle. Nic trudnego

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
itaknicnietrafie
itaknicnietrafie Superbojownik od 22 grudnia 2006
2017-10-16 14:04:05 Zgłoś
:stalowy

No tak. rzucić żaden problem.


Co dalej, to już inna historia ...

Dziękuję za porady i słowa otuchy Dam znać jak idzie terapia


--
...
corniger
corniger Starszy Pan od 12 grudnia 2004 | Jest tu kto ?
2017-10-16 14:05:15 Zgłoś
Ambicja. Co? Ja nie rzucę? Z marszu w jeden dzień i już.
Ponad 20 lat nie palę
I 20 kilo więcej
Ostatnio edytowany: 2017-10-16 14:06:32

--
Zżera mnie. Już mnie zeżarło, o.
lary
lary Superbojownik od 17 kwietnia 2003 | 50°56N 17°18E
2017-10-16 19:01:36 Zgłoś
Ja rzuciłem z dnia na dzień jakieś 16 lat temu, to chyba najlepsza choć najtrudniejsza metoda. Znajomy kupił sobie to i nie musi rzucać bardzo sobie chwali
https://vaperanks.com/phillip-morris-launches-new-type-of-smokeless-cigarette/

--
m_niebieski
m_niebieski Woził Niemca dla statusu od 9 sierpnia 2005 | WarszaFFka | GG: 139714
2017-10-16 19:35:27 Zgłoś
:corniger tu mnie masz, to samo, najpierw angina i duszenie się fają, potem nieśmiały pomysł i nagle zakład z najlepszym kumplem - ażtywmordę, ja nie rzucę, JA?
13 marca 1993 rzuciłem po 20 latach palenia 2-3 wagony dziennie. On też rzucił i nie palił do smierci (Casa pod Mirosławcem).
I ciągle o tym pamiętam, i ciągle jak poczuję Camela albo prawdziwego Malboraka to gdzieś pod sercem kłuje ...

--
Mój nick bardziej naukowo brzmi tak m_heksacyjanożelazian(II) potasu żelaza(III) TU ŹRÓDŁO
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
tg0675 Superbojownik od 1 marca 2003 | Grójec
2017-10-16 19:38:24 Zgłoś
Zyban albo zawał.

--
PRECZ Z CENZURĄ
Forum > Hyde Park V > Rzucanie palenia
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj