Oskarżenie o chęć zdobycia władzy królewskiej, teatralne rozdzieranie szat i wylewanie łez, a ostatecznie wymyślne obelgi i inwektywy (również wierszowane!). Jak wywierano wpływ polityczny w starożytnym Rzymie?

Gdy Publiusz Wentydiusz Bassus zmusił do odwrotu Pakorusa, syna partyjskiego króla Orodesa II, mógł z pewnością spodziewać się, że kariera konsularna stoi przed nim otworem. Nic tak nie przysparzało popularności politycznej w Imperium, jak sukcesy na polu bitwy i znamienite pochodzenie, których Wentydiuszowi z pewnością nie brakowało. Chociaż z polecenia Marka Antoniusza święcił partyjski triumf w Rzymie, jego żołnierze chętnie wymyślali, uwiecznione wiek później przez Gelliusza, inwektywy o zdobywaniu zaszczytu politycznego przez gacha łysego, poganiacza mułów.

Jeszcze w 384 roku p.n.e. ambitny polityk, Marek Manliusz Kapitolinus, miał wygłosić płomienną mowę przeciwko patrycjuszom na fali budzącej się (od przynajmniej stu lat) świadomości politycznej plebejuszy. Chociaż był on człowiekiem zasłużonym dla Miasta, bohaterem z okresu najazdu galijskiego, usunięcie go ze sceny politycznej okazało się niezwykle proste. Krok pierwszy: oskarżenie o dążenie do władzy królewskiej (Adfectatio regni). Krok drugi: „komedia procesu” – proces Kapitolinusa zamiast w Rzymie, odbył się w Gaju Petelińskim, gdzie nie mogła dotrzeć większość obywateli, a jedynie zainteresowani patrycjusze. Krok trzeci: wyrok i śmierć „tyrana”.(...)

Dokończenie:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/08/21/bo-sie-wlasnie-objawil-niezwykly-znak-czlowieka-ktory-muly-oporzadzal-konsulem-obrano-formy-nacisku-politycznego-u-schylku-republiki-rzymskiej/

--