Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI
Po czarno-białej stronie mocy
Klub otwarty
by jaszurusia


Założony: 2018-03-25 22:25:55
Ostatnia aktywność: 2020-02-19 17:44:21
Postów na forum: 141
16 członków
Oglądany: 12419x

"Ina Benita. Za wcześnie na śmierć" - premiera książki
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
adaliaconglomerata bojownik | GG: 67590074
rok i 4 miesiące temu
Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy!

Tak jak Jaszurusia w którymś wątku wspomniała, napisano książkę o sławnej aktorce dwudziestolecia międzywojennego - Inie Benicie.


Dziś Instagram powiedział mi o premierze tej książki.


"Wprost" donosi: "Opowieść o życiu Iny Benity, wielkiej gwiazdy przedwojennego kina i kabaretu, która błyszczała na ekranie w popularnych komediach u boku Bodo, Dymszy i Żabczyńskiego, ale zagrała też dramatyczną rolę w jednym z pierwszych filmów Aleksandra Forda.
W czasie wojny została potępiona przez Polskie Państwo Podziemne za granie w teatrach jawnych. Aresztowana przez Gestapo i więziona na Pawiaku za romans z oficerem Wehrmachtu. Zwolniona dzień przed wybuchem powstania warszawskiego, nie wiadomo czy zginęła w kanałach, czy później. Krążyła nawet legenda, że Benita wyemigrowała..."


Niestety, premiera książki się przesunęła - planowo miała mieć miejsce jeszcze w październiku. Fragmenty były opublikowane w ostatnim "Starym kinie" i bardzo mnie zaintrygowały. Przebieram nogami z niecierpliwości, kiedy w końcu będę mogła dopaść całość


Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
adaliaconglomerata bojownik | GG: 67590074
rok i 4 miesiące temu
Kolejny news reklamujący książkę.

Do tej pory sądzono, że nie przeżyła Powstania Warszawskiego.

"Wątpliwym jest, aby Ina Benita – kobieta na skraju nerwowego załamania, która musiała zapewne porzucić ciało swego dziecka jeszcze w kanale bądź gdzieś na Starym Mieście (jeśli oczywiście wyszła na tym etapie trasy z kanału) przetrwała tę morderczą drogę. Przeszli ją ludzie silni, z ogromną wolą życia. W Inie wtedy, tej woli już nie było." [http://stare-kino.pl/biografie/6-ina-benita]

W książce będzie można przeczytać o tym, co się stało, lub co mogło się stać więcej.
No toś zrobiła mi ferment w mózgu tym wpisem... Porównuję sobie powyższe zdjęcie z dostępnymi zdjęciami Beni (a kontrolnie również ze zdjęciami innych aktorek) i wychodzi mi, że to faktycznie może być ona!
A tu jeszcze tyle czasu do premiery książki.....
Ja już mam mój egzemplarz To, co rzuciło mi się w oczy po, na razie bardzo pobieżnym, przekartkowaniu książki, to po pierwsze - teza, że negatywny obraz Iny, który był nam serwowany do tej pory, jest efektem propagandy PRL wobec aktorów grających w czasie wojny w teatrach jawnych i najwyraźniej nie do końca przystaje on do rzeczywistości. A po drugie - zdjęcia, których do tej pory nie widziałam. M.in. z okresu, zanim Ina zrobiła się na blond (informacja dla facetów - są cycki) oraz z okupacyjnych teatrów jawnych. Poza tym książka jest bardzo ładnie wydana, ma poręczny, wygodny format a okładka posiada matową, przyjemną w dotyku fakturę. Warto było czekać
Edytowano x 1 Ostatnio zmieniany: 2018-11-19 20:45:07
Myślę, że mijający rok możemy nieoficjalnie nazwać rokiem Iny Benity. Chyba żaden przedwojenny (a może nawet i powojenny) nie narobił tyle zamieszania, co ona w ostatnich tygodniach. Poniżej zostawiam link do tekstu, który jest niezwykle intrygującym uzupełnieniem książki. A, jak się okazuje - temat jest rozwojowy...
https://histmag.org/Tajemnica-z-Rhumspringe.-Nieznane-powojenne-losy-Iny-Benity-17781/1
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
adaliaconglomerata bojownik | GG: 67590074
rok i 14 dni temu





Jaszurusia, może stworzysz o kobiecie jakiś artykuł?

Podzielmy się tą informacją z innymi bojownikami joemonstera?
jaszurusia
jaszurusia Superbojowniczka
rok i 13 dni temu
Chodzi mi po głowie coś w rodzaju zestawienia dwóch wersji jej biografii. Aczkolwiek sytuacja rodzinna dość mocno mi się skomplikowała (poważne zapaści zdrowotne obojga rodziców, i to mniej więcej w tym samym czasie), w związku z czym brak mi na to i czasu i sił. Już tekst o Szczepanikach doklepywałam na ostatnich oparach...
Ale chodzi mi po głowie zrobienie czegoś takiego.
Aczkolwiek... Może Ty byś się pokusiła? Myślę, że potrafisz pisać lekko, jasno i z polotem

Tylko bojownicy należący do tego klubu mogą pisać nowe posty.