< > wszystkie blogi

Moje podróże

- te małe i te duże

Jedyne takie piękno, które dają Bieszczady

3 czerwca 2019
Jedno jest pewne - nigdy nie wybieramy się w daleką podróż ot tak, po pstryknięciu palcami. Każdy musi starannie przemyśleć cel swojej wycieczki i koszty, na jakich poniesienie go stać. Nikt też nie ma zamiaru nudzić się na wyjeździe.


Ekonomiczny sposób na wyjazd

Często nie mamy tylu pieniędzy, by na żywo zobaczyć piramidy sławnego Egiptu lub też przedzierać się przez puszczę dzikiej Amazonii. Pytanie brzmi jednak: Czy nie wystarczyłoby coś prostszego? Czy nie mogłaby zadowolić zwykła podróż w Bieszczady? Brzmi trochę zbyt oklepanie, aby mogło być ciekawie. Pozory jednak mylą. Zamiast narażać się na niebezpieczeństwa związane z innymi niż w Polsce warunkami w dzikich krajach, można równie dobrze przejść wszystkie szlaki turystyczne, jakie oferuje nam Podkarpacie. Zastanawiacie się, czy to w ogóle może być fascynujące? Cóż... na pewno o wiele bezpieczniejsze. Poza tym każda podróż może być przygodą, jeżeli się ją dobrze wykorzysta.

Noclegi na Podkarpaciu

Spartańskie warunki czekają na nas nie tylko w dżungli. Wystarczy udać się do jakiegoś taniego schroniska, aby mieć niewiele, a jednak przetrwać. A jeśli wolicie coś bardziej wygodnego i przypominającego zacisze domowe, to przecież hoteli stojących w pobliżu gór nie brakuje! Niektóre mają nawet baseny, kręgielnie oraz dla miłośników internetu — darmowe WiFi. To ostatnie posiada znaczna większość z nich. Jednak na wyjeździe siedzenie z twarzą w telefonie byłoby marnowaniem czasu. Bardzo cennego czasu. Wbrew pozorom wcale nie ma go aż tak wiele. Parę dni, to zdecydowanie za mało, aby nacieszyć się pięknem, jakim odznaczają się malownicze rejony podkarpackie. Kiedy o wschodzie lub zachodzie słońca rzucisz na nie okiem, to nie będzie potrzeby wyjeżdżać już nigdzie indziej.

 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi