<< >> wszystkie blogi

Miałka chałka

To właśnie robi hybryda kota i psa.

Statystyka a logika. Czy polscy pracownicy kosztują coraz mniej?

2014-11-19 00:45:00 · Skomentuj
         Tomasz miesięcznie zarabia 2000 zł, a czynszu płaci 500 zł. 50 zł płaci za łącze internetowe, co stanowi 2,5% zarobków. W pewnym momencie czynsz wzrasta o 500 zł, a Tomasz znajduje dodatkowe źródła dochodu i zarabia 2500 zł, więc resztę wydatków może zostawić na dawnym poziomie. 50 zł za łącze internetowe to teraz 2% zarobków. Czy uzasadnione jest stwierdzenie, że łącze internetowe kosztuje go coraz mniej?

Wiersz o łososiu

2011-08-14 19:39:17 · Skomentuj
Dawniej... Dawniej, Aniu, chciałem napisać wiersz o miłości. To tak, jakby miał mówić o lataniu łosoś. Nonsens do szpiku ości! Pewnego dnia jednak -- w końcu! -- ta ryba znalazła się w słońcu. Nie mogła złapać tchu. Połknęła haczyk. Uniesiona -- dziewczyno popatrz! -- błyszczy ona. W powietrzu zapach bzu. I nic już nie było jak dawniej. Lecz wędkarka innego już miała, zamierzała go zjeść na surowo. Dla rozrywki drugiego schwytała, pogłaskała, po czym honorowo wyrzuciła za burtę swej łódki, a tuż za nim zmartwienia i smutki. I wszystko znów było jak dawniej. Nieprawda, nie wszystko! Przecież wie łosoś już, jak to jest -- lecieć. Czy zatem umiem już napisać wiersz o miłości? Nie! Bo jakże przemówić ma o tym, że chwilę cieszyła się lotem, ryba, istota bez głosu? Upadek to był, nie latanie, choć łosoś odmienne miał zdanie. Prawdziwa ironia losu. Napiszę więc wiersz o łososiu, a potem się w sobie pozbieram. Popłynę pod prąd, w górę rzeki. Będę jak łosoś, bez głosu, który nie powie nic teraz, oraz zamilknie na wieki.

Rzeczy pancerne i pancerniejsze

2010-09-03 23:42:56 · Skomentuj

         Zakupiłem na Allegro laptop Itronix IX250. Jest to model stary, lecz specjalnie zaprojektowany do pracy w ekstremalnych warunkach fizycznych, a ja potrzebowałem niekoniecznie szybkiego, za to odpornego, przenośnego komputera za przystępną cenę.          W opisie przedmiotu stało "pancerny, niezniszczalny". Zanim zalicytowałem, obejrzałem filmik, który utwierdził mnie w przekonaniu, że wybrałem dobrze.

Czwarta RP? Proszę bardzo!

2009-12-01 00:38:36 · Skomentuj

     Po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój. Logiczne, bo gdyby po burzy nie było ani chwili spokoju, lecz od razu następna burza, to skąd byśmy wiedzieli, że to nie ta pierwsza? Tak samo rację mają optymiści, że po latach chudych przychodzą lata tłuste; i pesymiści, że po tłustych -- chude. Jakbyśmy mieli po tłustych tłuste, to nie byłoby "po".

Skojarzenia

2008-12-16 04:11:10 · Skomentuj

         Zobaczyłem w telewizji reklamę "Przełom na froncie rozmów" i ostatnie sekundy mnie zmroziły.

Najweselszy pogrzeb w życiu

2008-10-07 03:11:00 · 9 komentarzy

         Mam nadzieję, że mój Wujek -- nieboszczyk z bardzo krótkim stażem -- wybaczy w niebiesiech brak powagi na pogrzebie. Bardzo się starałem i nawet na cmentarzu chwycił mnie na parę minut refleksyjny nastrój, lecz to, co działo się wcześniej, zaiste przypominało komedię.

Kiedy tytuł jest ważny

2008-09-01 05:44:00 · 2 komentarze

         Istnieją dwa utwory muzyczne, które słyszałem wielokrotnie, zanim pojąłem śpiewaną treść; w obu przypadkach stało się to w momencie, gdy poznałem tytuł. Czułem się jak wtedy, gdy pierwszy raz oglądałem końcówkę "Szóstego zmysłu". Poza tym kilka razy zdarzyło się, że zrozumienie kluczowej kwestii otwarło przede mną całość piękna koncepcji matematycznej bądź fizycznej. Kojarzę też jeden dowcip, który mógłby konkurować z tym wszystkim mocą nagłego oświecenia.          Tu będzie o piosenkach.

Autor
  • RSS - blog KoX
  • Najnowsze posty
    Najpopularniejsze posty
    Statsy bloga
    • Postów: 6
    • Komentarzy: 12
    • Odsłon: 2774

    Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi