Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najdziksze newsy tygodnia - Znany bokser zrobił coś dziwnego w trakcie walki

81 619  
291   84  
Dzisiaj zobaczymy między innymi, dlaczego wino należy przechowywać w niskiej temperaturze, jak nie spuszczać wody w toalecie oraz ile frajdy ptakom może dać sztuczny ptak.

#1. Wino z największej butelki wina na świecie wylało się

l_1815620df4b33d91.jpg

W parze z wielkimi zamiarami idą wielkie problemy. Jednak właściciel położonej w Austrii restauracji Engel Wang Fu nie spodziewał się chyba aż takiego stresu, gdy w swoim lokalu instalował największą na świecie butelkę z winem. Mieszczący 1590 litrów trunku, wysoki na kilka metrów pojemnik rozszczelnił się, gdy specjalnie skonstruowana dla niego lodówka przestała działać, a rosnąca temperatura doprowadziła do zwiększenia przez wino swojej objętości. W efekcie trunek zaczął uciekać przez zakorkowaną szyjkę butelki. Sytuacja stała się na tyle poważna, że na miejsce wezwano strażaków, którzy podjęli nietypową akcję ratunkową i najpierw zabezpieczyli podstawę butelki specjalnymi poduszkami, a następnie odessali resztę wina do zbiornika zastępczego. Po dokonaniu testów sensorycznych zdecydowano, że uszczuplone o ponad 200 litrów zapasy wina nie wrócą do butli i zostaną rozlane do butelek.

#2. Paszporty Brytyjczyków będą produkowane w Tczewie

l_1815621103ab4cc2.jpg

Wielka Brytania zanotowała ostatnio kolejną zmianę na kursie historii. Wyjście z Unii Europejskiej niesie ze sobą sporo niewiadomych, ale niektóre rzeczy da się przewidzieć. Zaskakiwać tylko może nieco fakt, że na wyjściu Brytyjczyków z Unii zyskać może Polska, a konkretnie Tczew. To w jednym z tamtejszych zakładów powstawać będą nowe dokumenty umożliwiające Brytyjczykom podróżowanie po świecie. Wcześniejsze czerwone paszporty, których wzór obowiązuje w wielu krajach Unii Europejskiej, zostaną zastąpione paszportami w kolorze niebieskim, wycofanym z użycia w Wielkiej Brytanii w 1988 roku. Produkcja nowych paszportów ma odbywać się w sposób przyjazny środowisku i z zastosowaniem nowoczesnych technologii.

#3. Logo Jagermeistera nie narusza uczuć religijnych katolików

l_1815622c2d762e73.jpg

Tak orzekł szwajcarski sąd. Nie chodzi jednak o to, że ktoś doznał oświecenia po spożyciu dziesiątej jagerbomby i odkrył, że jeleń znajdujący się w logo popularnej ziołówki go obraża. To Szwajcarski Federalny Instytut Własności Intelektualnej postanowił uprzedzić katolików, którzy zdaniem instytutu mogliby poczuć się obrażeni, gdyby znaleźli jelenia z krzyżem na opakowaniu od mydła. Należy bowiem wiedzieć, że niemiecki producent Jagermeistera zamierza rozszerzyć działalność i stopniowo wprowadzać na rynek nowe produkty sygnowane wizerunkiem alkojelenia. Szwajcarski sąd dał zielone światło, ponieważ jego zdaniem "powszechna obecność logotypu osłabiła jego religijny charakter".

#4. Alpinista próbował spalić własną kupę, a wywołał pożar lasu

l_18156231dd7ba654.jpg

Trudno mieć pretensje do niemieckiego alpinisty, który udał się w góry Tyrolu w pobliżu miasteczka Pinswang na granicy austriacko-niemieckiej. Mężczyzna postawił co prawda na nogi chyba wszystkich strażaków w regionie i puścił z dymem 3000 metrów kwadratowych lasu, ale zrobił to z dobrych chęci. O ile zamiar podpalenia własnej kupy, by zostawić po sobie porządek, wchodzi w zakres dobrych chęci. Kości zostały jednak rzucone, a osobliwa forma spuszczania wody szybko wymknęła się spod kontroli i trzeba było wzywać strażaków. Na szczęście nikt nie zginął i może o Niemcu nie będzie tak głośno, jak swego czasu o naszym rodaku, który podpalił górę, bo się zgubił.

#5. Bokser zlizał krew z szyi swojego przeciwnika

l_18156248f2a225d5.jpg

Droga na szczyt wymaga wielu poświęceń, a czasem ofiar, więc nie dziwne, że składając kolejne ofiary na poczet kolejnych zwycięstw, człowiek zaczyna uzależniać się od krwi, a już szczególnie krwi swoich wrogów. Tyson Fury dał wszystkim do zrozumienia, skąd czerpie swoją moc, gdy w klinczu z Deontayem Wilderem zaczął zlizywać krew swojego przeciwnika z jego szyi, co uchwyciły kamery w hali w Las Vegas, gdzie obaj zawodnicy wagi ciężkiej stoczyli ze sobą pojedynek o pas mistrzowski. Do zdarzenia z lizaniem doszło w szóstej rundzie, natomiast w siódmej ekipa Wildera poddała walkę (co zaliczone zostało jako techniczny nokaut), więc proszę samemu sobie odpowiedzieć na pytanie, czy brały w tym zdarzeniu udział siły nieczyste.

#6. Szefowa kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy pogryzła mężczyznę

l_1815625d07e0d816.jpg

To jest jeden z tych nagłówków, które robią się tym dziwniejsze, im więcej razy się je czyta. A na koniec i tak trudno jest uwierzyć, że do takiego zdarzenia doszło. Tymczasem Jolanta Turczynowicz-Kieryłło naprawdę ugryzła jednego z mieszkańców Milanówka. Jak sama tłumaczy, zareagowała w ten sposób, gdy mężczyzna zaatakował ją i jej syna. Do aktu samoobrony doszło w 2018 roku, gdy szefowa sztabu wyborczego aktualnego prezydenta roznosiła plakaty wyborcze przy okazji spaceru z psami i swoim synem. Działo się to podobno w czasie ciszy wyborczej, na co miał jej zwrócić uwagę napotkany wówczas mężczyzna. Zatroskany losem demokracji przechodzień rzucił się na Turczynowicz-Kieryłło, więc ta musiała się bronić. Na dowód wrzuciła na swój profil na Facebooku zdjęcia z raportu z obdukcji i raportu policji.

#7. Mewy znalazły sztucznego członka i miały z tego nie lada uciechę

l_1815626f6e53d317.jpg

Znasz na pewno to uczucie, gdy u starego w garażu znajdowało się schowane egzemplarze "Twojego weekendu". Potem zapraszało się kolegów i razem oglądało, podskórnie czując, że można z tym zrobić coś więcej, choć nie bardzo wiadomo co. No to właśnie taki sam orzech do zgryzienia trafił się mewom na plaży La Jolla w Kalifornii. Ptaki znalazły gdzieś sztuczny członek i uznały, że muszą coś z nim zrobić, więc zaczęły używać go do zabawy, bo w końcu po to go stworzono. Uchwycone na zdjęciach przez Jennifer Leigh Warner mewy ochoczo przekazywały sobie żylaste znalezisko z dzioba do dzioba i podrzucały je radośnie przez kilka minut, aż w końcu odleciały z nim, Posejdon jeden wie dokąd i po co.

Wyobraź sobie, że o gryzieniu i członkach, choć niekoniecznie sztucznych, było też w poprzednim odcinku, więc pędź tam czym prędzej i czytaj.

18

Oglądany: 81619x | Komentarzy: 84 | Okejek: 291 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

29.05

28.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało