Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najdziksze newsy tygodnia - firma od pożyczek odwaliła coś takiego, że głowa mała

85 633  
281   60  
W dzisiejszym odcinku m.in. o żyjących w ekstremalnie wysokim tempie jaszczurkach, wytrzymałych jak francuskie auta mitach o francuskich autach i nietypowym zastosowaniu hulajnogi.

#1. Serce pacjenta uspokoiło się, gdy wioząca go karetka podskoczyła na dziurze w jezdni

l_1812693324fb69f3.jpg

Kiedyś w British Medical Journal ukazały się wyniki badań dotyczących skuteczności metod wykrywania zapalenia wyrostka robaczkowego. W ramach badania wożono pacjentów z wyrostkiem po progach zwalniających, a autorów badań nagrodzono koniec końców tzw. antynoblem. Jeśli coś wydaje się głupie, ale potrafi uratować człowiekowi życie, to tym głośniej należy z tego rechotać, szczególnie że nie zdarza się wcale tak rzadko, o czym świadczy przypadek 59-latka z amerykańskiego stanu Ohio. Mężczyzna znajdował się w pędzącej do szpitala karetce, a ratownicy medyczni próbowali uspokoić jego serce, które biło w tempie 200 uderzeń na minutę. Z pomocą przyszedł im kierujący pojazdem ratownik i pośrednio leniwy zarządca drogi, bo gdy karetka przejechała przez jedną z dziur, serce mężczyzny nagle zaczęło pracować normalnie. 59-latek zdrowieje teraz w szpitalu.

#2. Salamandra nie ruszała się przez 7 lat

l_18126947dedecb24.jpg

Być może uważasz, że udało ci się opanować sztukę nicnierobienia, ale doprawdy nie nazywaj się leniem, jeśli przez 7 lat zdarzało ci się bywać w kiblu i w okolicach lodówki. Odmieniec jaskiniowy nie zrobił nawet tyle. Żyjąca w jaskiniach Bośni i Hercegowiny jaszczurka to prawdziwy diament wśród nierobów. Zespół badaczy z Wielkiej Brytanii i Węgier musiał się naprawdę świetnie bawić podczas obserwacji tych zwierząt. Przez 8 lat badań działo się tyle, że obserwowanie schnącej farby wypada przy tym jak weekend w Las Vegas. Obserwowane osobniki przez ten czas pokonały łącznie dystans 10 metrów, a jeden z nich nawet się nie poruszył w ciągu 7 lat. Bo i w sumie po co? Odmieniec jaskiniowy może żyć 100 lat, spożywa posiłek raz na 10 lat, a kopuluje raz na 12 lat i wyznaje zasadę, by żyć szybko i umierać młodo.

#3. Samochód prezydenta Francji zepsuł się w Polsce

l_1812695effb8e7e5.jpg

Emmanuel Macron nie ma szczęścia do Polaków. Najpierw francuski prezydent w niepochlebny sposób wypowiadał się o sytuacji politycznej w Polsce, a myśmy potem nie kupili jego odrzutowców. Albo na odwrót. W każdym razie na tym się nie skończyło i Macron, który niedawno przyjechał z wizytą do Polski, przekonał się, że jak chcemy, to potrafimy być też niegościnni. Zaraz po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim z Andrzejem Dudą prezydent Francji miał wsiąść do swojej limuzyny, by realizować kolejny etap podróży do naszego kraju. Ale jak na złość prezydencki Renault Espace odmówił posłuszeństwa. Francuski van miał tak poważną awarię, że prezydencka ochrona zdecydowała o przeniesieniu Macrona do nieopancerzonego Citroena C6 i ratowaniu honoru francuskiej motoryzacji.

#4. Na Tajwanie można wygrać sobie maskę antywirusową z automatu do gier

l_1812697dea3623d7.jpg

O magii prawa popytu i podaży pisaliśmy w poprzednim odcinku przy okazji informacji o fabryce, która produkuje flagi, by oburzeni ludzie mogli je palić. Ta sama zależność zadziałała na Tajwanie. Właściciele tamtejszych automatów do gier zręcznościowych umieścili w swoich urządzeniach maski antywirusowe. Deficytowy towar można sobie wygrać, jeśli tylko ma się wystarczająco dużo umiejętności, cierpliwości i pieniędzy. Jeden z miejscowych polityków zwrócił uwagę na fakt, że właściciele automatów próbują żerować na panice przed śmiercionośnym wirusem. Na apel odpowiedział miejscowy departament zdrowia, który przypomniał, że za wykorzystywanie produktów medycznych niezgodnie z ich przeznaczeniem można otrzymać wysoką grzywnę.

#5. Mężczyzna otrzymał 55 tysięcy kopii tego samego listu

l_1812691b740ea361.jpg

Każdy, kto uważa stosowanie capsa za zbyt daleko idącą formę perswazji, powinien z pokorą spojrzeć w lustro i przypomnieć sobie historię Dana Caina. Mieszkaniec amerykańskiego stanu Ohio czekał na wyciąg z konta, bo chciał zobaczyć, czy uda mu się przed śmiercią ze starości spłacić kredyt zaciągnięty na studia córki. Gdy w końcu dostał awizo i poszedł na pocztę, stanął jak wryty, gdy okazało się, że czeka na niego prawie 80 paczek z listami. Człowiek mógłby zacząć się w tym momencie zastanawiać, czy czasem nie pomylono go ze Świętym Mikołajem, ale wszelkie złudzenia uleciały, gdy Cain zaczął otwierać listy. Mężczyzna ze zdumieniem stwierdził, że w paczkach znajduje się wyczekiwany wyciąg - w 55 tysiącach kopii. Czy ktoś go nienawidzi? Firma kredytowa przeprosiła i błyskotliwie zauważyła, że doszło do pomyłki. Dość kosztownej, bo za wysyłkę wszystkich kopii zapłacono nawet kilkanaście tysięcy dolarów. Najśmieszniejsze jednak w tym wszystkim jest to, że wyciąg i tak przygotowano z błędami.

#6. Uczennica znokautowała pedofila hulajnogą

l_1812692f7ecc9102.jpg

Dziewczyna wracała po lekcjach do jednego z mieszkań w Moskwie, gdzie mieszkała ze swoimi rodzicami. Już pod blokiem podszedł do niej jakiś mężczyzna, który ni stąd, ni zowąd ściągnął spodnie i zaatakował młodą Rosjankę. Trafiła jednak kosa na kamień, bo dziewczyna nie wystraszyła się, a przynajmniej nie na tyle, by dać się sparaliżować ze strachu. Momentalnie chwyciła stojącą obok hulajnogę i uderzyła napastnika w okolice krocza, a następnie uciekła do domu i opowiedziała wszystko matce. Na podstawie nagrań szybko schwytano mężczyznę, którym okazał się funkcjonariusz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji. Jakby tego było mało, mężczyzna chwilę przed nieudanym atakiem wracał z okresowych badań lekarskich i psychiatrycznych.

#7. Mężczyzna twierdzi, że spalił milion dolarów, byle tylko nie wpadły w ręce jego żony

l_1812696872726896.jpg

Bruce McConville rozwodzi się z żoną. Kanadyjski biznesmen być może śledził sprawę rozwodu Jeffa Bezosa, który musiał oddać żonie sporą część swojego majątku. I choć pani McConville nie znalazłaby się z dnia na dzień w czołówce najbogatszych kobiet świata tak jak MacKenzie Bezos, to jej mąż nie zamierzał nawet wprowadzić jej do czołówki najbogatszych kobiet w Ottawie. Mężczyzna sprzedał po cichu dom, wycofał wszystkie oszczędności z kont bankowych i dumnie ogłosił sędziemu prowadzącemu sprawę, że uzyskane pieniądze w kwocie nieco ponad miliona dolarów kanadyjskich dosłownie puścił z dymem, bo wolał zrobić tak niż oddać cokolwiek swojej wkrótce byłej ukochanej. Sąd nie uwierzył i nakazał mężczyźnie przyznać się do tego, gdzie ukrył pieniądze. Nakaz umotywowano uruchomieniem licznika w kwocie 2000 dolarów dziennie aż do momentu, w którym McConville się przyzna.

A skoro już zachęciliśmy cię do sięgnięcia po poprzednie wydanie newsów, to zobacz też, że palenie pieniędzy nie stanowi najbardziej szalonej rzeczy na uniknięcie odpowiedzialności.

8

Oglądany: 85633x | Komentarzy: 60 | Okejek: 281 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

08.04

07.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało