Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Nie mają w co się ubrać, płaczą, za dużo gadają i plotkują - oto parę faktów na temat kobiet

50 016  
119   98  
Jak to jest, że łatwiej facetowi zrozumieć spotkanego na ulicy spaniela, niż kobietę, z którą żyje od 20 lat? Jak to się dzieje, że logika ich działania jest dla nas trudniejsza do pojęcia niż pięciotomowy wstęp do algebry homologicznej? Mamy tylko garść faktów, które nawet połączone w całość nie dają nam obrazu tego, co tym tajemniczym istotom siedzi w głowach.

Nie mam w co się ubrać!

Prawdopodobnie ten oklepany tekst usłyszał już od wybranki swego neandertalskiego serca porośnięty szczeciną jaskiniowiec. Nawet jak szafa pełna jest kiecek, legginsów, koszulek, bluz, gorsetów, futer z bobra i innych szmatek, kobiecy system operacyjny krzaczy się w obliczu dobrania dla niej odpowiedniej stylówy. I nie - to wcale nie wymysł twórców nudnych komedii romantycznych, ale fakt.


Brytyjska marka odzieżowa Matalan zatrudniła badaczy do zebrania danych od prawie 2500 pań. Okazuje się, że duża część z nich każdego ranka przynajmniej dwa razy zmienia swoje ciuchy, a w ciągu dnia spędza minimum 15 minut nad dumaniem co na siebie włożyć! W weekendy czas ten wydłuża się do 20 minut, a przed wyjazdem na urlop do nawet godziny! W ciągu całego swojego życia statystyczna babeczka traci prawie jeden rok na planowaniu swojej kreacji!

Dużo gadają

To kolejny stereotyp, który zetknął się z nauką i nie został obalony. Szereg badań potwierdził, że panie mają skłonność do wypluwania z siebie większej ilości literek niż mężczyźni. Statystycznie faceci wypowiadają ok. 13 tysięcy słów dziennie, panie zaś ponad 20 tysięcy. Przedstawicielki płci pięknej mówią też szybciej i wkładają w pogawędki znacznie więcej intelektualnej energii niż panowie.



I teraz taka ciekawostka - według uczonych z Maryland winowajcą jest tu pewne białko (FOXP2) obecne w części mózgu odpowiedzialnej za prowadzenie werbalnych interakcji z drugim człowiekiem. U pań jest go o 30% więcej niż u facetów.
Spokojnie jednak. Inne badania wykazują, że kobieta w towarzystwie mężczyzn mówi znacznie mniej niż gdyby otaczały ją przedstawicielki jej płci.

Za to częściej płaczą!

Według badań zleconych przez Niemieckie Towarzystwo Okulistyczne przeciętna kobieta płacze 30-64 razy ciągu roku, podczas gdy samiec pozwala sobie uronić łzę zaledwie 6-17 razy. Sam ten fakt nie jest specjalnie odkrywczy, więc przyjrzyjmy się tej sprawie nieco bliżej. Pracownicy Naukowego Instytutu Weizmanna w Izraelu odkryli pewną zależność pomiędzy babskim płaczem a męską chucią! Otóż zawarte we łzach feromony mają bardzo silne działanie na męski testosteron, który w zetknięciu z samiczym szlochem drastycznie opada. W praktyce, kiedy masz do czynienia z ryczącą dziewczyną, stracisz ochotę na seks, nawet jeśli jeszcze chwilę wcześniej napalony byłeś niczym pedofil na placu zabaw…


Klucz do szczęścia to łechtaczka… Która rośnie!

Łechtaczka zawiera 8000 wrażliwych na dotyk zakończeń nerwowych. To prawie dwukrotnie więcej niż ich ilość na męskim żołędziu. Podczas stosunku 75% kobiet, aby dostać orgazm, musi dodatkowo stymulować ten właśnie narząd, który nie ma absolutnie żadnej innej funkcji niż dostarczać przyjemności. W przeciwieństwie do penisa łechtaczka rośnie przez całe życie. Po menopauzie potrafi być ona nawet i 2,5 raza większa niż w czasach, gdy jej posiadaczka była nastolatką!


Mają skłonność do wypominania rzeczy z dalekiej przeszłości

A pamiętasz, jak 3 marca 1998 roku lubieżnie zerknąłeś na tyłek kelnerki w tej restauracji na Piotrkowskiej, do której ostatecznie nie weszliśmy, bo przypomniałam sobie, że serwują w niej nieświeże jedzenie i ostatecznie zamówiliśmy pizzę? Z salami. Na grubym cieście. Dostawca miał rzadki wąsik i się jąkał. Napiwku mu nie dałeś...

Nie pamiętasz? Jak możesz nie pamiętać tak ważnego wydarzenia? Ano możesz, bo twój mózg działa inaczej niż kobiecy.


Okazuje się, że panie mają znacznie lepszą pamięć epizodyczną niż my. Tak w każdym razie wynika z potężnych badań prowadzonych przez szwedzkich psychologów w latach 1973-2013, w których wzięło udział ponad milion osób! Nie ma żadnych wątpliwości - kobiecy mózg na długo rejestruje dane, o których my zapominamy już następnego dnia. Pamięć epizodyczna obejmuje takie rzeczy jak słowa, twarze i drobne, pozornie mało znaczące wydarzenia.

Dar zapamiętywania pierdół nie jest jednak ofiarowany paniom na całe życie. Problem zaczyna się w momencie przyjścia menopauzy. Wówczas to drastycznie spada poziom hormonu zwanego estradiolem, którego główną funkcją jest kontrolowanie popędu płciowego. Jednocześnie jednak wraz ze zmniejszeniem produkcji tego związku, zaburzone zostają funkcje przyswajania wiedzy i zapamiętywania rzeczy.

Tylko nie mów tego nikomu!

Kobiety lubią plotkować, czyli w skrócie - czerpać satysfakcję z poznawania szczegółów życia innych osób. I tu nie ma znaczenia czy podczas mielenia jęzorami w towarzystwie przyjaciółek, wiedza jest przez nie pozyskiwana, czy też z wielkim zapałem przekazywana. Przyjemność wynikająca z zaspokojenia tego dziwacznego nałogu jest zawsze taka sama. Dlatego też dzielenie się ze "statystyczną" kobietą jakimś sekretem jest równoznaczne napisaniem go na karteczce i przyklejeniem sobie do czoła.


Z badań przeprowadzonych przez chilijskich uczonych wynika, że przeciętnej pani przynajmniej trzy razy w ciągu tygodnia przekazywany jest jakiś sekret. Cztery na dziesięć kobiet nie utrzyma jęzora za zębami i poda go dalej przynajmniej jednej osobie.
Pocieszające jednak jest to, że w przypadku takich informacji, dane nie są zbyt długo przechowywane na kobiecym mózgu. 27% plotkarek ma pamięć złotej rybki i następnego dnia nie będzie pamiętała, co zostało im w tajemnicy powiedziane…

Źródła: 1, 2, 3, 4
34

Oglądany: 50016x | Komentarzy: 98 | Okejek: 119 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało