Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

12 najlepszych horrorów 2019 roku

58 682  
143   30  
Koniec roku to jak zwykle dobra pora do podsumowań. Obejrzałem ponad 40 horrorów z mijającego roku, z których wybierałem filmy do zestawienia. Wiem, że brakuje mi około 10-15 do pełnego obrazu kina grozy roku 2019, jednak filmy te były póki co emitowane jedynie na festiwalach filmowych, których nie udało mi się odwiedzić, a w szerokiej dystrybucji pojawią się dopiero za kilka miesięcy.

#1. To My



Czarnoskóra rodzina zostaje zaatakowana w domu przez swoje mroczne sobowtóry. Niesztampowe kino home invasion, które płynnie przechodzi w horror paranormalny z elementami survivalu, a na koniec w postapo, oraz wskrzesza ducha kina blaxploitation. Niezła mieszanka od Jordana Peele odpowiedzialnego za kapitalne “Get Out!”. Świetnie wykonany, z nieszablonowym scenariuszem.

#2. We Summon the Darkness



Trzy dziewczyny po koncercie metalowym zapraszają trzech facetów na wspólną imprezę. Wkrótce zaczyna się walka o przetrwanie. Łatwy, szybki i przyjemny, umiarkowanie krwawy i przewrotny horror sekciarski. W roli głównej znana z "Texas Chainsaw 3D" Alexandra Dadario. W sam raz do piwa i popcornu w gronie kumpli przed koncertem Slayera.

#3. Wściekłość



Projektantka mody w wyniku wypadku zostaje oszpecona. Przechodzi eksperymentalną operację, po której zaczyna odczuwać głód krwi. Remake filmu DAvida Cronenberga z 1977 roku w reżyserii sióstr Soska, które są fankami kina grozy. Film jest krwawy, żwawy, dobrze zagrany i nieźle nakręcony, a w roli głównej zobaczymy Laurę Vandervoort. Godny następca filmu Kanadyjczyka.

#4. Pełzająca śmierć



Haley wraz z ojcem zostają odcięci od świata w domu podczas huraganu. Wszędzie wokół czają się wygłodniałe aligatory. Prosta, acz żwawa i dobrze nakręcona rozrywka z gatunku animal attack emanująca nieustanną atmosferą klaustrofobii i zagrożenia. Szybkie tempo akcji i duże nagromadzenie wygłodniałych bestii równoważą kilka głupotek scenariuszowych i nielogicznych zachowań bohaterów.

#5. Laleczka



Młody Andy dostaje na urodziny lalkę od matki. Nikt się nie spodziewa, że lalka ma mordercze skłonności. Reboot jednego z najsłynniejszych slasherów dostosowany do współczesnych czasów. Pełnych smartfonów, komputerów i autonomicznych samochodów. Jest sprawnie zrealizowany, nieźle zagrany, postacie są z krwi i kości i można je polubić, parę razy jucha tryska na ekran, a całość wieńczy emocjonujący finał.

#6. Dark Encounter



W niewyjaśnionych okolicznościach znika córka rodziny żyjącej na odludziu. Rok później ta sama rodzina jest nawiedzane przez dziwne światła na niebie. Ciekawe kino, którego pierwsza część to klasyczny horror o nawiedzeniu przez UFO pełny stukotów na strychu, skrzypiących drzwi i paranormalnych emanacji, a druga połowa to wciągające kino mystery/science fiction z zaskakującym finałem.

#7. 3 From Hell



Rodzina Firefly została osadzona w więzieniu. To nie jest jednak ich ostatnie słowo. Nostalgiczny powrót po latach do znanych i lubianych killerów nakręcony jak zawsze w grindhousowym stylu Roba Zombiego. Jest krwawo, przewrotnie i miejscami zabawnie. Dla fanów morderczej rodzinki pozycja obowiązkowa.

#8. Dziewczyna z trzeciego piętra



Don wprowadza się do nowego domu, aby wyremontować go przed przyjazdem żony. Na miejscu wplątuje się z niebezpieczny romans. Stylowe ghost story z wyrazistymi bohaterami, niespiesznym tempem, oniryczną atmosferą, oraz klasycznie wykonanymi efektami specjalnymi.

#9. Color out of Space



Meteoryt spada na farmie amerykańskiej rodziny. Wkrótce jego obecność zaczyna mutować miejscową faunę i florę, oraz wpływać na członków rodziny. Ekranizacja prozy Lovecrafta z maksymalnie przeszarżowanym Nicolasem Cagem. Oprawa audiowizualna robi robotę, a potwory są odpowiednio gumowe. Jeśli podobała się Wam "Mandy", koniecznie zobaczcie.

#10. Mutant Blast



Pedro, skacowany facet w średnim wieku, napotyka na swej drodze Marię – komandoskę uciekającą przed żołnierzami odpowiedzialnymi za apokalipsę zombie. Nowość od Tromy. Połączenie zombie movie, post apo, komedii i kina akcji. Mnóstwo tu gumowych potworów (człowiek-homar), twistów fabularnych, czarnego humoru oraz hurtowych ilości tekturowego gore z roztrzaskiwanymi głowami na czele.

#11. Bliss



Dizzy jest imprezowiczką. Podczas jednej z popijaw jest świadkiem, jak jej przyjaciółka morduje obcą kobietę. Od tej pory w dziewczynie budzą się nowe żądze. Bardzo niestandardowe kino wampiryczne. Fenomenalne oprawa audiowizualna, hipnotyzujący, oniryczny klimat i świetne aktorstwo. Niby prosty, a długo nie pozwala o sobie zapomnieć.

#12. Złota rękawiczka



Hamburg, rok 1974. Fritz jest alkoholikiem, który zwabia do swej meliny stare pijaczki, gwałci je i morduje. Historia prawdziwego seryjnego mordercy, Fritza Honki, zwanego "Rozpruwaczem z Hamburga". Obleśny film cuchnący potem, przetrawionym alkoholem i gnijącymi trupami. Co prawda nie jest tak brutalny, jak by się wydawało, ale zgnilizna tocząca zarówno mieszkanie Fritza jak i jego umysł wręcz wylewa się z ekranu. Świetnie nakręcony, nieźle zagrany, z kilkoma zabawnymi momentami. Pozycja obowiązkowa!

* * * * *

Filmy, które nie załapały się na listę, jednak warto je zobaczyć to: "Prodigy", "Impostor", "Midsommar", "Brightburn", "Hanna’s Homecomming", "Nightshifter", "Cleansing Hour" i "The Lighthouse".

Na koniec dodam jeszcze, że zarówno "Midsommar" jak i "The Lighthouse" nie trafiły do głównego zestawienia, gdyż były audiowizualnymi arcydziełami, jednak od dobrego horroru wymagam jeszcze dobrej fabuły, a w wymienionych filmach jej po prostu zabrakło.
29

Oglądany: 58682x | Komentarzy: 30 | Okejek: 143 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

16.02

15.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało