Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak DCCLV - ...więcej w siebie nie wcisnę

60 128  
204  
Dzisiaj wrócimy do domu, ale nieco wcześniej niż normalnie, wyślemy pracownika na urlop oraz wpadniemy z wizytą do pięknej młodej damy...


Mąż wraca do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku:
- Ja muszę, ale tobie to się dziwię!

by lary

* * * * *

Życie jest zbyt krótkie, by oglądać pornosy od początku.

by nicku

* * * * *

Szef daje pracownikowi urlop, w którym może udać się na finansowane przez firmę wakacje. Zastrzega, żeby z wszystkich wydatków przywieźć fakturę.
Po dwóch tygodniach pracownik wraca i pokazuje fakturę szefowi:
– Wyżywienie 120 zł,
– Nocleg 400 zł,
– Wycieczki 300 zł,
– Wizyta w klubie nocnym 2000 zł.
Szef czyta i mówi:
– Na przyszłość proszę nie pisać tak wprost „wizyta w klubie nocnym”, tylko powiedzmy „Wbijanie gwoździ”.
Za rok pracownik znów ma darmowe wakacje, wraca i pokazuje fakturę:
– Wyżywienie 200 zł,
– Nocleg 1000 zł,
– Wycieczki 200 zł,
– Wbijanie gwoździ 6000 zł,
…..
– Naprawa młotka 5000 zł.

by edward

* * * * *

Podczas wizyty w saunie Stirlitzowi upadł ręcznik. Na szczęście Mueller zdążył go złapać i oddać Stirlitzowi, zanim Stirlitz zdążył się schylić i pokazać wytatuowane na pośladkach sierp i młot.

by Peppone

* * * * *

dlaczego jesteś smutna

- Jakie masz plany na urlop?
- Będę bzykał wszystko, co się rusza! A ty?
- Będę się starał nie ruszać.

by nicku

* * * * *

Ostatni dzień roku szkolnego. Pani zadaje pytanie:
– Kto powie zdanie ze zwrotem „jakby co”?
Zgłasza się Edgar.
– Proszę, Edgarku.
Chłopak nic nie mówi, tylko otwiera rozporek, wyciąga całkiem sporego (jak na 13-latka) penisa i kładzie na ławkę.
– Won z klasy! - krzyczy zszokowana nauczycielka.
Edgar wychodząc mruczy:
– A propos tematu… Jakby co – mój adres ma pani w dzienniku.

by edward

* * * * *

- Jak rozmnażają się geje?
- Przez coming-out.

by nicku

* * * * *



Co można powiedzieć zarówno w czasie świąt, jak i seksu?
- Mów co chcesz, ale więcej w siebie nie wcisnę.
- Teraz to najchętniej bym położył się spać.
- O nie, od tego to mi brzuch spuchnie.
- Coś to podejrzanie zalatuje.
- A może obejrzymy jakiś serial?
- Za każdym razem to samo.

by Peppone

* * * * *

Po świętach wpadłem z wizytą do pewnej pięknej, młodej damy. Pytam standardowo, co słychać, jak mąż, jak dzieci. Kobieta mówi, że dzieci są u babci, a mąż odszedł do innej tuż przed świętami. Zaczęła płakać i zawodzić, że trudno jej teraz będzie utrzymać dzieci, bo nie będzie pensji męża, a nie wiadomo co z alimentami. Korzystając z okazji, zaproponowałem jej, że jak zrobi mi lodzika, to dostanie 100 PLN. Mocno się zdziwiła i chyba była niezadowolona. Podbiłem stawkę do 200 PLN. Nadal ta kwaśna mina. OK - daję 500 PLN i to moja ostateczna oferta! Babka na mnie patrzy i mówi:
- No dobrze, ale żeby ministranci wyszli na zewnątrz.

by edward

* * * * *

Pora na humor archiwalny, czyli co nas bawiło sto Eropaków temu:

Wiesław chciał być w domu traktowany jak król, więc Lucyna po kryjomu rżnęła się z jego bratem, a potem razem go otruli.

by Rupertt


* * * * *

- Był dzisiaj u ciebie kochanek?!
- Nie! Kochanie, no co ty?
- To dlaczego deska sedesowa jest obszczana?!

by clod


* * * * *

Żona pyta męża:
- Czy ty mnie kochasz?
- Jak by ci to powiedzieć... Kochać, to ja kocham wódkę i dziwki. A między nami to jest poważna sprawa.

by Peppone

* * * * *

Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki!Eropak DCCXIV - ...gdzie się umówiliście?
3

Oglądany: 60128x | Okejek: 204 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało