Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Wielopak Weekendowy DCCCLIV - ...straszny problem z pamięcią

44 266  
157  
Dzisiaj porozmawiamy o iPhone'ach z dzieciństwa, sprawdzimy jak dobry jest mega dobry towar z Kolumbii oraz rzucimy okiem na amerykański desant na terenie Francji.
jako dziecko obiecałem mamie, że zdobędę nobla

Wytwórnia narkotyków gdzieś w Kolumbii.
– Wyjątkowo dobra wyszła mi ostatnia partia – mówi młody chemik.
– Niby dlaczego? – pyta boss.
– Nieco towaru spadło mi na podłogę, na której był ślimak – wyjaśnia chemik.
– No i co? – dopytuje boss.
– No i do tej pory gdzieś tu biega – odpowiada chemik.

by edward

* * * * *

- Tato, miałeś iPhone'a w dzieciństwie?
- Młody, jak byłem dzieckiem to nawet Steve Jobs nie miał iPhone'a.

by Peppone

* * * * *

- Jak się nazywa były aktor w zaawansowanym wieku, który teraz pracuje na zmywaku?
- Gary Oldman

by peposlaw

* * * * *

Żona fizyka mówi do męża:
- Zrozum, nie mogę już tak żyć, muszę pomyśleć. Potrzebuję czasu, potrzebuję odległości.
- Czy chcesz obliczyć prędkość?

by Peppone

* * * * *

ten jest niezły daje znaki

Jest rok 1941, amerykański komandos dostaje zadanie od generała. Ma przelecieć na terytorium Francji, skoczyć ze spadochronem i odnaleźć rower ukryty w krzakach. Na nim powinien dostać się do najbliższego miasta i tam połączyć się ze swoim kontaktem, w celu uzyskania dalszych instrukcji sabotażowych. Komandos spakował cały osprzęt, przygotował się do lotu.
Po pewnym czasie pilot w głośniku poinformował go, że są nad strefą zrzutu. Gdy zapaliła się zielona lampka komandos wyskoczył.
Spada, ciągnie za jedną linkę od spadochronu – nic, ciągnie za drugą linkę – nic,
tak sobie spada i myśli: „jak jeszcze roweru nie będzie, to już w ogóle przeje*ane”

by edward

* * * * *

- Mosze, co tak ciężko wzdychasz?
- Ech... chciałbym rozmienić sto baksów.
- I co, to takie trudne?
- Proste... ale jak się ma te sto baksów.

by Peppone

* * * * *

- Kelner, hej, kelner!
– Słucham pana…
– Nie odpowiada mi ta zupa.
– A o co ją pan pytał?

by edward

* * * * *

wyobraź sobie, że spierdalasz

Ciekawostka: francuska wersja bajki o Iwanie - carewiczu i księżniczce zaklętej w żabę jest znacznie krótsza. I znacznie bardziej tragiczna.

by Peppone

* * * * *

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
– Panie doktorze, mam straszny problem z pamięcią.
– A czy to się objawia? – pyta lekarz.
– A no, kurcze, położę rano książkę, potem szukam jej cały dzień i ni cholery nie pamiętam, gdzie ją położyłem.
– Panie, toż to żaden problem. Chodź pan na korytarz, ja panu pokażę prawdziwy problem.
Wychodzą razem przed gabinet. Na ławce siedzi gość macający się cały czas jak nie po głowie, to pod pachami. Lekarz krzyczy:
– Kowalski, co ty się tak macasz?!
– Aj, panie doktorze, sikać mi się chce! Wiem, że to gdzieś we włosach, ale gdzie?!

by edward

* * * * *

Sto Wielopaków temu bawiły nas takie dowcipy:

Płonie hala magazynowa w Radomiu! Specjaliści od wyjaśniania przyczyn pożarów mają nie lada zagadkę. Pytanie brzmi:
Skąd się wzięła hala magazynowa w Radomiu?!

by fielkiskrzad


* * * * *

- Co robisz?
- Krzesło dla teściowej majstruję.
- O, dużo jeszcze zostało ci do zrobienia?
- Nie, tylko elektryka.

by lary

* * * * *

Testy pierwszego bezzałogowego autobusu w Moskwie zakończyły się niepowodzeniem. Sztuczna inteligencja prawidłowo wyliczyła, że szybciej będzie ominąć korki metrem, ale pierdyknęła się w przeliczaniu gabarytów.

by Peppone

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 853 poprzednie odcinki Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!
10

Oglądany: 44266x | Okejek: 157 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.01

22.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało