Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Z podręcznika zabójcy-amatora. 10 ciekawostek o najpopularniejszych truciznach

62 977  
267   58  
W jaki sposób najlepiej odesłać szczególnie nielubianego sąsiada na tamten świat? A może przyspieszyć wieczny odpoczynek umęczonej teściowej? Nie bez powodu trucizny to jedno z ulubionych narzędzi najsłynniejszych – przynajmniej tych literackich – morderców.

#1. Cykuta

179006265022d281.jpg

Medycyna naturalna potwierdza, że na najróżniejsze dolegliwości najlepiej sprawdzi się wyciąg z ziółek… Jeżeli tymi ziółkami okażą się między innymi szalej jadowity czy szczwół plamisty, wówczas rozwiązanie problemu z dolegliwościami będzie ostateczne. Stosowanie cykuty – mieszaniny wyciągów z przed chwilą wymienionych – ma bogatą tradycję sięgającą zarówno średniowiecza, jak i starożytności. Nie trzeba nawet szczególnego przygotowania. Wystarczy kilka listków, by przenieść się na drugą stronę. Jak działa cykuta? Paraliżując ciało. Umysł pozostaje świadomy, natomiast stopniowo zanikają wszystkie funkcje organizmu, w tym oddychanie. Jeśli wierzyć historii, właśnie cykutą otruty został grecki filozof Sokrates.

#2. Tojad

17900636bac01322.jpg

Jeżeli jakaś roślina zwyczajowo nazywana jest mordownikiem, można śmiało założyć, że rozsądnie będzie trzymać się od niej na spory dystans. W przypadku tojadu jest to szczególnie sensowne, ponieważ do nieszczęścia wcale nie potrzeba wiele. Wystarczy zły dotyk. Kiepska wiadomość – będzie bolał przez całe życie. Lepsza – życie nie potrwa długo. Zatrucie tojadem prowadzi do zaburzenia pracy serca, a to w konsekwencji do uduszenia. Więcej oznak zatrucia nie ma. To dlatego tojad pozostaje jedną z ulubionych trucizn morderców i innych psychopatów – bo naprawdę niełatwo wykryć jej użycie. Prawdopodobnie od tojadu właśnie – podanego mu przez uczynną małżonkę Agrypinę – przekręcił się cesarz rzymski Klaudiusz.

#3. Wilcza jagoda

179006480f769293.jpg

Nie zawsze popularna nazwa rośliny zawiera ostrzeżenie o jej morderczym działaniu. W końcu co złego może człowiekowi zrobić belladonna? Zasadniczo nic – chyba że akurat kryje się za nią pokrzyk wilcza jagoda, czyli wyjątkowo wredna roślina uprawiana również w Polsce. W dawnych czasach bardzo chętnie sięgały po nią kobiety – choć niekoniecznie akurat po to, by wysyłać swoich mężów na tamten świat. Chodziło raczej o piękno. W kroplach do oczu wilcza jagoda rozszerzała źrenice, wcierana w policzki wywoływała rumieńce. I nikomu nie przeszkadzał fakt, że spożycie choćby odrobiny – liścia czy choćby dziesięciu owoców – równało się biletowi na drugą stronę.

#4. Dimetylortęć

1790065eca699674.jpg

Różne trucizny działają w różnym tempie. Niektóre bardzo szybko, dzięki czemu nie trzeba długo czekać na satysfakcję. Inne – co również miewa swoje zalety, zwłaszcza jeśli trzeba oddalić się z miejsca odroczonej zbrodni – potrzebują całych miesięcy, by się objawić. Do tych ostatnich zalicza się dimetylortęć. Substancja powolna, ale za to wyjątkowo skuteczna. Wystarczy bowiem kropla czy dwie, by uśmiercić dorosłego, w pełni – dotąd – zdrowego człowieka. Co jeszcze ciekawsze, substancja dostaje się przez skórę do układu krwionośnego. I nie staną jej na przeszkodzie nawet grube rękawice laboratoryjne. O tym tragicznie przekonała się Karen Wetterhahn, amerykańska profesor toksykologii. Zmarła wskutek zatrucia dimetylortęcią po tym, jak podczas eksperymentów pękła jej fiolka zawierająca zaledwie 0,05 ml substancji.

#5. Tetrodotoksyna

17900667438f7fa5.jpg

Rozwój cywilizacyjny sprawił, że człowiek poczuł się bardzo pewnie na Ziemi, niemal całkowicie zatracając instynkt samozachowawczy… Bo co nakazuje logika w obliczu substancji, której spożycie jest śmiertelnie trujące? Wyrzucenie cholerstwa w diabły i sięgnięcie po marchewkę. Człowiek natomiast zaczął się zastanawiać, co by tu zrobić, by jednak substancję zjeść – ale może przy tym nie zginąć. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi, to prawda – choć rozsądek nakazuje, by omijać rozdymkę z daleka, nie brakuje chętnych do spożycia dania z akurat tej ryby. Wystarczy tylko mieć nadzieję, że kucharz nie pomylił się i naprawdę dobrze usunął całą znajdującą się w niej tetrodotoksynę. Tą samą trucizną straszy hapalochlaena – niewielka ośmiorniczka, która w ciągu kilku minut jest w stanie powalić nawet 26 osób.

#6. Polon

179006739657e326.jpg

Odkrycie jednej z najbardziej skutecznych trucizn świata to zasługa Polki – Marie Curie-Skłodowskiej. To ona odkryła pierwiastek i nadała mu nazwę polon – ku chwale ojczyzny. Chwała nie przemija, chociaż zastosowania polonu okazują się dość… brutalne. Nawet jeśli samym promieniowaniem polon nie stanowi tak dużego zagrożenia, to już trafiwszy do wnętrza organizmu, sieje ogromne spustoszenie, będąc nawet 50-krotnie bardziej trujący od choćby cyjanowodoru. Po truciznę z polskim rodowodem chętnie sięgały – i zapewne sięgają dalej – tajne służby różnych państw. Właśnie polonem – dodanym do herbaty – zatruł się Aleksandr Litwinienko. Bardzo prawdopodobne, że tego samego pierwiastka użyto do otrucia Jasira Arafata.

#7. Rtęć

17900682f1208857.jpg

W przypadku większości trucizn ich zdobycie wymaga sporo zachodu. Inaczej jest z rtęcią, którą napotykamy na każdym kroku. Najpowszechniej – w starych termometrach. Dopiero od niedawna termometry rtęciowe są zastępowane innymi, mniej szkodliwymi (w razie uszkodzenia). Rtęć znajduje się też w bateriach oraz… rybach. Rtęć z termometrów nie jest szkodliwa przy dotknięciu, ale jej opary są trujące. Ta w bateriach i akumulatorach szkodzi wyłącznie po dostaniu się do organizmu. Natomiast ta z ryb szkodliwa jest dopiero przy dużym, przedłużającym się spożyciu. Prawdopodobnie najsłynniejszą ofiarą rtęci jest… Mozart. Jemu lekarze podawali rtęć jako remedium na… kiłę.

#8. Cyjanek

1790069ed0346948.jpg

Szpieg, który dostał się w ręce wroga, miał kilka wyjść z sytuacji – i wszystkie okazywały się tymi ostatecznymi. Mógł wyśpiewać wszystkie informacje nieprzyjacielowi, a potem zostać zabity. Mógł nie powiedzieć nic i zginąć w torturach. Mógł też – i ta opcja była wybierana najchętniej – przegryźć kapsułkę z cyjankiem i opuścić imprezę w ciągu kwadransa. Dawka śmiertelna jednej z najbardziej popularnych trucizn świata? 1,5 mg/kg ciała planowanej ofiary. Gdzie szukać cyjanku? Niemal wszędzie – w migdałach, w jabłkach, morelach, w papierosach, w pestycydach… Zainteresowani nie powinni mieć większego problemu z pozyskaniem potrzebnej ilości, Niemcy na pewno mają jeszcze spore zapasy.

#9. Jad kiełbasiany

1790070737232bd9.jpg

Historia lubi zataczać koła. Niegdyś kobiety piękniły się przy pomocy wilczej jagody, dzisiaj – z wielką radością wstrzykują sobie jad kiełbasiany. Toksyna botulinowa, czyli jak widać po samej nazwie botox, wykorzystywana jest do wygładzania zmarszczek. W odpowiednio dobranych ilościach przynosi bardzo dobre rezultaty. W ilościach „nieco” zbyt dużych – staje się silnie trująca, wywołując botulizm. Zatrucie jadem kiełbasianym jest śmiertelne w skutkach. Chyba że zostanie rozpoznane wystarczająco szybko i natychmiast podejmie się leczenie. W przeciwnym razie prowadzi do paraliżu układu oddechowego i w konsekwencji szybkiego pożegnania z matuszką ojczyzną.

#10. Arszenik

179007116f3010c10.jpg

Kilka kropel arszeniku sprawiało, że cera stosującej go kobiety stawała się jasna i blada, zgodnie z dawnymi kanonami piękna. Nieco więcej kropel… i cera stosującego stawała się trupio blada. Dosłownie. Napoleon Bonaparte, król Jerzy III, Simon Bolivar – lista nieszczęśników, którzy przenieśli się na drugą stronę za sprawą arszeniku jest długa. I nic dziwnego – bo to trucizna jeszcze do niedawna praktycznie doskonała. Bardzo skuteczna, a przy tym niewykrywalna. Dopiero w połowie XIX wieku James Marsh opracował próbę pozwalającą wykryć zanieczyszczenie związkami arsenu np. wody czy pożywienia. Mimo to arszenik w dalszym ciągu dzierży dość dyskusyjnie zaszczytne miano „króla trucizn”.
5

Oglądany: 62977x | Komentarzy: 58 | Okejek: 267 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

12.12

11.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało