Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Młody copywriter w firmie reklamowej - czyli dlaczego powinniśmy być ostrożni szukając usług

44 043  
203   127  
Jakiś czas temu (nie mogę powiedzieć jak dawno, ponieważ zauważyłem, że kierownictwo często sprawdza Monstera) straciłem pracę jako dyspozytor w firmie spedycyjnej...

Zacząłem na nowo szukać pracy i trafiłem na firmę, której głównym profilem działalności jest szukanie usługodawców na różnych forach, portalach (OLX, Allegro itp.) i "reklamowanie ich" na naszej stronie internetowej.

Wstęp do narzekania

Warto dodać, że firma, w której pracuję, jest obecnie jednym z większych tego typu portali w Polsce. Na bank ktoś z Was już na takowy portal trafił. Obojętnie czy szukaliście fryzjera, dobrego mechanika czy też kogoś, kto wykona dla Was nadruk z twarzą Chucka Norrisa na gaciach, dzięki mojej firmie na pewno się Wam to uda. Ale na ile? O tym opowiem dalej.

Na początku bardzo mi się podobało to, co robiłem, teraz coraz częściej myślę o zmianie pracy z powodu wyrzutów sumienia. Jestem copywriterem - człowiekiem, który według definicji z Wikipedii zajmuje się pisaniem reklam, tekstów na strony internetowe, a także coraz częściej (UWAGA, jeśli o tym nie wiedzieliście, to mogę sprawić, że właśnie będziecie żądać mojego usunięcia za to, co robię) komentarzy i opinii dotyczących naszych klientów.

Jak to działa?

Schemat jest prosty. Klient płaci, a my chcąc wywiązać się z umowy piszemy na jego temat jak najwięcej na podstawie (często nie) dostarczonych materiałów. Tak naprawdę w większości firm w Polsce jest to praca z umową na zlecenie. Obowiązuje akord, więc chcąc zarobić jak najwięcej, nie ma czasu, by wgłębiać się w fakty jaki jest rzeczywiście klient. Mam na utrzymaniu całą rodzinę, więc dosłownie często nawet nie sprawdzam, co robi klient. Piszę z pamięci, zajrzę do materiałów. Zachwalam działalność klienta jak najbardziej, w ten sposób mam pewność, że z pewnością nie złoży wniosku o korektę, za którą mi nie płacą. Przeważnie są to teksty reklamowe, w których znajdziecie informacje typu gdzie działa firma, odkąd działa, co wykonuje i dlaczego jest "najlepsza".

Następnie opublikowana wizytówka trafia do kogoś, kto zainteresował się np. ofertą Pana Wieśka Budowlańca. Niczego nie podejrzewając, sprawdza opinie na portalu, na którym została opublikowana wizytówka i co widzi? Przeważnie zawsze to samo. Czyli same pozytywne komentarze, pisane niemalże w ten sam sposób. Każdy copywriter ma własny styl, popełnia błędy, a przede wszystkim się śpieszy. Każdy lubi wracać do domu, ale mieć przy tym odpowiednią ilość gotówki. Piszesz jak najwięcej, jak najszybciej, chociaż branże niektórych klientów przyprawiają o ból skroni. Czytasz opinie? Źle dla ciebie, moja firma pisze komentarze, za 10 komentarzy dostajesz około 5,80 w polskich złotóweczkach. To oczywiście kwota brutto, ale należy pamiętać, że napisanie tych komentarzy to kwestia kilku minut najwyżej. Pieniądze mogą być ogromne.

Przykład, na który na pewno trafiliście

Pan Wiesław od 40 lat prowadzi Wieśbud - jesteśmy profesjonalną firmą remontową, której głównym profilem działalności jest budowa domów pod klucz.

W naszej ofercie znajdziecie wiele usług, dopasowanych do profili zarówno klientów indywidualnych, jak i firm oraz przedsiębiorstw.

Oferujemy:
budowę domu pod klucz
malowanie
szpachlowanie
tapetowanie
wylewanie posadzki

Do pracy wykorzystujemy najlepsze materiały od znanych i cenionych producentów. Nasi pracownicy z chęcią posłużą fachowym doradztwem i wyczerpująco odpowiedzą na Wasze pytania.

Zachęcamy do kontaktu.

Jest to właśnie przykład, przez który możecie narazić się na wydatki. Wydaje się wam, że wszystko okej, Pan Wiesiek ma ładne zdjęcia (które pobieramy ze stron typu pixabay, adobestock itp.) do tego tyle pozytywnych komentarzy, że na pewno warto skorzystać. Niestety nie. Bycie copywriterem nauczyło mnie, że im więcej pozytywnych komentarzy, które mniej więcej powtarzają się treścią, tym mniej powinno się temu "fachowcowi" ufać.

Ale skąd wiadomo, że to copywriter tym razem odpowiada za pozytywne opinie?

Najczęściej widać to po wykorzystaniu wyłącznie imion w komentarzach. Posiadamy rożnego rodzaju oprogramowania, w których podwójny enter sprawia, że system automatycznie przydziela losowe polskie imię jako autora opinii. Są to najbardziej zwyczajnie brzmiące imiona typu Andrzej, Karol, Paweł itp. Tak że jeśli ktoś z Was ma na imię Ariel, Ksymena lub Daenerys, to bez obaw, przydzielenie takich imion mogłoby sprawić, że opinia nie będzie wiarygodna.

---

To mój pierwszy artykuł i szczerze mówiąc nie mam pojęcia, co jeszcze mógłbym napisać, z chęcią bym odpowiedział na Wasze pytania i napisał część drugą. Głównym źródłem jest wiedza własna i doświadczenie. Następnym razem postaram się napisać takie typowe anegdotki z naszego dnia z biura oraz odpowiedzieć na Wasze pytania.

---

Artykuł został nadesłany do nas przez wrzutnię [klik] - jeśli chcesz się z nami podzielić swoimi tekstami, to wysyłaj je śmiało!

Oglądany: 44043x | Komentarzy: 127 | Okejek: 203 osób