Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

15 najdzikszych newsów tygodnia – zamówiła wegańską pizzę, ale nie tego się spodziewała

128 997  
370   159  
Znani raperzy, gustujące w ludzkim moczu kozy i zawiedzione oczekiwania. Brzmi jak historia twojego życia? A to tylko niektóre rzeczy, które mają związek z najdzikszymi wydarzeniami z zeszłego tygodnia.

#1. Księża rozsierdzili wiernych informacją o ustaleniu minimalnej kwoty na tacę

l_1720846604072994.jpg

Księża z archikatedry Najświętszej Maryi Panny w Sydney za pośrednictwem posta na Facebooku dumnie ogłosili nadejście ery technologicznej do swojego kościoła. Do archikatedry dotarły e-tace, które umożliwiają składanie ofiary za pomocą karty płatniczej. I wszystko byłoby pewnie w porządku, gdyby nie dodatkowa informacja o zaprogramowanej, ustalonej z góry kwocie 10 dolarów, którą władze parafii zamierzają pobierać podczas zbierania ofiary na tacę. Usunięty już z Facebooka post zebrał komentarze o mieszanych odczuciach. Jedni cieszyli się na myśl o wygodnych płatnościach, a innych oburzyła wysokość minimalnej kwoty.

#2. Brytyjska poczta zaapelowała o niewrzucanie torebek po czipsach do skrzynek na listy

l_17208444d56d4582.jpg

Royal Mail poprosiła Brytyjczyków, by ci najpierw włożyli torebkę po czipsach do koperty, a dopiero później wrzucali ją do skrzynki na listy. Brytyjczycy bowiem przyklejają kartkę z danymi adresowymi na torebkę foliową i tak wrzucają ją do skrzynki. A robią to w związku z akcją zainicjowaną przez działaczy na rzecz środowiska, którzy nakłaniają ludzi do odsyłania producentowi czipsów Walker’s (nasze Lay’s) torebek po czipsach, by zwrócić w ten sposób jego uwagę na problem zanieczyszczenia środowiska torebkami foliowymi, których producent Walker’s wytwarza 7 tysięcy na minutę.

#3. W podaniu o wizę kobieta przez pomyłkę przyznała się do uczestniczenia w działalności terrorystycznej

l_1720845cd87dab33.jpg

Chora na raka Mandie Stevenson chciała udać się w podróż do Stanów i gdy już się pakowała, otrzymała pismo odrzucające jej podanie o wizę. Co więcej, kobieta musiała udać się do amerykańskiej ambasady w Londynie celem złożenia wyjaśnień. Stevenson przez przypadek zaznaczyła w podaniu o wizę pole z pytaniem, czy kiedykolwiek uczestniczyła w działalności terrorystycznej lub czy brała udział w ludobójstwie. Wobec pozytywnej odpowiedzi urzędnicy z ambasady nie zamierzali udzielić kobiecie pozwolenia na wejście na terytorium USA, jednak po złożeniu przez Stevenson wyjaśnień zdanie zmieniły.

#4. Dwie trzecie pacjentów, którym wycięto wyrostek, prawdopodobnie nie potrzebowało wycinania wyrostka

l_17208471e6272565.jpg

Po ponad stu latach i milionach pokrojonych ciał być może nastąpi przełom w leczeniu zapalenia wyrostka robaczkowego. Naukowcy z uniwersytetu w Turku odkryli bowiem, po pięciu latach badań, że większość ludzkich organizmów z zapaleniem wyrostka mogłaby sobie poradzić równie dobrze po przyjęciu antybiotyku, co po przyjęciu skalpela chirurgicznego. Jeśli wyniki dalszych badań okażą się pomyślne, to być może wejdziemy w nową erę leczenia zapalenia wyrostka bez konieczności przeprowadzania operacji obarczonych ryzykiem infekcji, prawdopodobnie droższych niż kuracja antybiotykami.

#5. Kozy zasmakowały w ludzkim moczu, więc trzeba je było przenieść

l_17208587257a89215.jpg

Kozice górskie z Parku Narodowego Olympic w amerykańskim stanie Waszyngton będą musiały zacząć przyzwyczajać się do nowego miejsca zamieszkania. Razem z mieszkaniem zmieni się także ich menu. Kozice bowiem zasmakowały zbyt mocno w ludzkim moczu i znajdujących się w nim solach i minerałach. Władze parku zdecydowały, że populacja kozic na terenach coraz chętniej odwiedzanych przez turystów i miłośników pieszych wycieczek musi zostać zmniejszona i w związku z tym zarządziły wielką przeprowadzkę. Na miejsce wezwano między innymi helikoptery, którymi kozy będą stopniowo przenoszone w dziksze ostępy.

#6. Kanadyjska armia pozwoli żołnierzom zapuszczać brody pod warunkiem, że nie będą to brody zbyt hipsterskie

l_17208513d9fff088.jpg

Przedstawiciele kanadyjskiej armii zapowiedzieli wprowadzenie ważnej zmiany, by zachęcić nowych rekrutów do wstępowania do wojska. Do tej pory wojskowi mogli nosić brody jedynie w specjalnych okolicznościach albo ze względów religijnych i za zgodą swojego dowódcy. Niedługo to się zmieni, ponieważ kanadyjska armia chce iść z duchem czasu i stać się nowoczesnym miejscem pracy. Nowoczesność nie będzie oznaczać jednak, że każdy żołnierz będzie mógł nosić na twarzy, co zechce. Dokładne wytyczne mówią, że broda musi wyglądać schludnie, mieć nie więcej niż 2 cm długości, a policzki i szyja muszą być ogolone.

#7. Raper nażarł się czipsów i trafił do szpitala

l_1720852a9d6631d9.jpg

Kiedyś raperzy zdobywali szacunek wychodząc cało ze strzelaniny, dzisiaj chwalą się, że przeżyli zatrucie pokarmowe. Lil Xan pochwalił się swoim fanom informacją o tym, że zabrano go do szpitala, bo obżarł się pikantnymi Cheetos. Wytatuowany na twarzy 22-latek wyjaśnił, że po zjedzeniu zaledwie jednej paczki czipsów przez 4 kolejne dni potwornie bolał go brzuch i wymiotował rzekomo krwią. W rozmowie z portalem Billboard gastroenterolog wyjaśnił, że młodzi ludzie coraz częściej trafiają na ostry dyżur z powodu zatrucia pikantnymi przekąskami i z powodu zawartości czerwonego barwnika lekarzom ciężko jest odróżnić ich krew od spożytej przekąski.

#8. Kanye West zmienił ksywkę

l_172085333158e5f10.jpg

Jeden z najbardziej znanych raperów na świecie chce, by nazywać go YE, o czym poinformował za pośrednictwem swojego konta na Twitterze. Nowa ksywka to nawiązanie do ostatniego albumu muzyka o tej samej nazwie. Ale YE twierdzi, że i tak nazywano go tak od dłuższego czasu. Poza tym mąż Kim Kardashian zapewnia, że nowa ksywka ma dla niego wartość religijną, co tłumaczył w swoim stylu mówiąc, że YE to najczęściej używane słowo w Biblii (Ye-You-Ty), więc YE odbiera to jako bycie „tobą, mną, nami” i dalej, że „Kanye oznacza pojedynczą istotę”, więc „YE to odbicie dobra, zła, mętliku i wszystkiego innego”, a „album [YE] stanowi więcej niż odzwierciedlenie tego, czym jesteśmy”.

#9. Sieć parków rozrywki oferuje 300 dolarów nagrody każdemu, kto przeleży 30 godzin w „lekko używanej” trumnie

l_1720854ee155e1611.jpg

Amerykańska sieć parków rozrywki Six Flags wpadła na nietypowy pomysł z okazji 30-lecia istnienia organizowanych przez park imprez halloweenowych. Każdy, kto da się zamknąć w trumnie opisywanej jako „lekko używana” otrzyma 300 dolarów nagrody oraz dwie roczne wejściówki na teren parków, zwycięzcy będą mogli także zatrzymać swoje trumny. Organizatorzy przewidzieli 6-minutowe przerwy w każdej godzinie leżenia, przekąski oraz napoje. Pogrzebani będą mogli także korzystać ze swoich smartfonów i wezwać jednego z pracowników parku w razie potrzeby.

#10. Na pokładzie dreamlinerów rozdają „Nasz Dziennik”



Na pokładzie należących do LOT-u samolotów znaleźć można lekturę „Naszego Dziennika”. Zdjęcie z okładką pierwszej strony gazety blisko związanej ze środowiskiem Radia Maryja oraz Prawa i Sprawiedliwości wrzucił na swojego Twittera Radosław Sikorski. Były minister spraw zagranicznych za rządów PO opatrzył zdjęcie następującym komentarzem:
Dzięki prasie rozdawanej w Dreamlinerze człowiek może już nad Atlantykiem wdrożyć się w klimat intelektualny w kraju.
Pod wrzutką Sikorskiego znalazło się kilkadziesiąt komentarzy od takich, które boleją nad tym, że „to wstyd, że religia jest ponad naukę” po „milcz za siebie lub milicz”.

#11. Nikt nie zginął w strzelaninie w Chicago w ciągu 22 godzin

l_17208565219aa5413.jpg

Wygląda na to, że do Chicago wróciła piękna tradycja z czasów Ala Capone’a. Od początku 2018 roku w mieście zastrzelono (w chwili pisania tego tekstu) 418 osób, co daje średnią ponad jednej osoby na dobę. Tym bardziej nie dziwi fakt, że lokalne portale odnotowują „sukces” w postaci spokojnych dwudziestu dwóch godzin bez żadnej ofiary strzelanin. Mieszkańcy „Wietrznego Miasta” mogli cieszyć się względnym spokojem w nocy z czwartku na piątek. Sytuacja wróciła do normy w piątek wieczorem. W strzelaninach giną praktycznie sami czarnoskórzy.

#12. Socjolog Andrzej Zybertowicz może dostać tytuł profesora, bo „mocno chce” i opublikował „jakieś” prace naukowe



Na Facebooku pojawiły się zdjęcia sugerujące, że doradca prezydenta Andrzeja Dudy może otrzymać tytuł profesorski. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fragmenty rekomendacji, które Zybertowicz otrzymał od jednego ze swoich kolegów. Choć recenzujący krytycznie podchodzi do dorobku naukowego Zybertowicza, to jego zdaniem Zybertowicz posiada dużą determinację, by profesurę otrzymać. A to zdaniem kolegi socjologa wystarczający powód, by taki tytuł Zybertowiczowi nadać, mimo że, jak sam kolega zauważa, dorobek naukowy prezydenckiego doradcy prezentuje się mizernie.

#13. Zamknięto klub ze striptizem, gdzie przyjmowano talony na jedzenie z opieki socjalnej zamiast pieniędzy

17208608f3eb2fa16.jpg

Policja z amerykańskiego stanu Ohio zamknęła klub Sharkey’s Lounge po trwającym kilkanaście miesięcy śledztwie. Policjanci w ramach prowadzonego śledztwa odwiedzali klub w przebraniu, gdzie zgodnie ze złożonym raportem płacili talonami na jedzenie za prywatne tańce, czego według amerykańskich przepisów robić nie wolno. Ponadto policjanci nie mieli problemów z wymianą talonów na dostępne w klubie narkotyki. W związku ze sprawą lokal zamknięto, a właścicieli zatrzymano. Odpowiedzą oni teraz między innymi za handel narkotykami oraz nielegalny obrót talonami na jedzenie.

#14. Mem z rozkojarzonym chłopakiem został w Szwecji uznany za seksistowski

l_1720843ff9e0c801.jpg

Szwedzka komisja etyki reklamy uznała, że mem z chłopakiem, który idąc ze swoją dziewczyną, ogląda się za inną, promuje seksizm. Reakcja szwedzkiego organu to odpowiedź na ogłoszenie o pracę sztokholmskiego dostawcy Internetu, Bahnhof. Według firmy dziewczyna, z którą idzie chłopak, to „twoje obecne miejsce pracy”, a dziewczyna, za którą się ogląda, to Bahnhof. Po skargach wielu osób komisja jednogłośnie uznała, że reklama uprzedmiotawia kobiety, które na reklamie-memie, według komisji, przedstawiono jako „wymienialne przedmioty”, natomiast mężczyzna miałby reprezentować grupę odbiorców, która z tych przedmiotów korzystają. Banhof z kolei sugeruje, że urzędnicy gówno się znają na kulturze internetowej.

#15. Weganka zamówiła wegańską pizzę i dostała placek z sosem pomidorowym i cebulą

l_1720850cb1f2a927_1.jpg

Mary Nesbitt-Larking poszła do jednego z lokali Pizza Express w Hatfield w południowej części Wielkiej Brytanii. 26-latka udała się tam, bo wiedziała, że sieć posiada szeroką ofertę produktów dla wegan, na których jej zależało. Weganka zamówiła pizzę, ale usłyszała, że w lokalu skończył się wegański ser. Kobieta była głodna, więc poprosiła o pizzę bez sera, ale z cebulą i orzechami pinii. Po godzinie czekania podano jej coś, co przypominało pizzę na wstępnym etapie tworzenia, a w dodatku pizzermen zapomniał o orzeszkach. Choć pizza kosztowała 9 funtów, kobieta nie miała pretensji do pizzerii.

Koniecznie też zobacz wybory miss, jakich wcześniej nie było.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15
8

Oglądany: 128997x | Komentarzy: 159 | Okejek: 370 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.02

19.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało