Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najgłupsze sposoby, w jakie ludzie nabawili się kontuzji

68 078  
236   78  
O swoich nietypowych urazach opowiedzą nam stali bywalcy Reddita.

#1.

Chybiłem przybijając komuś piątkę i walnąłem się prosto w jaja. Dwukrotnie.
Innym razem naciągnąłem mięsień otwierając puszkę piwka.

#2.

Byłem w parku niedaleko domu robiąc typowe rzeczy, jakie robią nastolatkowie (czytaj: paląc zioło), kiedy spadłem z huśtawki. Łańcuch owinął się wokół moich palców, odrywając czubek jednego z nich. Wspominałem, że właściwie to się nie bujałem, tylko na niej siedziałem?

#3.

Rudy Steve twierdził, że nie przebiję pięścią tamtej deski. Miał rację.

#4.

Przebiłem zszywką swój palec. Celowo.

#5.

Potknąłem się i przewróciłem na potańcówce w ósmej klasie. Udało mi się dotrzeć do łazienki, aby na miejscu umrzeć ze wstydu. Chwilę później zauważyłem, że mam rozwalone kolano. Wezwano karetkę, strażacy nieśli mnie przez parkiet, tańce przerwano... Poszła plota, że przewróciłem się stając na kiblu aby przejrzeć się w lustrze. 12 szwów w środku i ponad 30 na zewnątrz. Wyskoczyła mi rzepka, po czym wróciła na miejsce. Lekarz z OIOM-u powiedział, że takie rany widział tylko dwa razy w życiu. W wojsku. Za każdym razem przy udziale miny przeciwpiechotnej. Jestem wyrafinowanym typem fajtłapy.

#6.

Kiedy się rodziłem, złamałem obojczyk.

#7.

Kiedy byłem mały, biegłem sobie przez park, gdy nadziałem się gardłem na żyłkę latawca. Mało brakowało, a rozcięcie doszłoby do tchawicy. Miałem też operację usunięcia ziarnka kukurydzy z mojego kanału usznego.

#8.

Wyskoczył mi dysk podczas składania skarpetek. Miałem 26 lat.

#9.

Po pracy bawiłem się w chowanego z moim kotem. Kucnąłem w łazience i walnąłem się czołem w kafelki. Została pamiątka w postaci blizny w stylu Harry'ego Pottera... Kiedy tak leżałem wijąc się z bólu, przyszedł kocur i spojrzał na mnie jakby chciał powiedzieć: "Znalazłem cię"!

#10.

Naciągnąłem sobie bark ciesząc się z gola, którego strzeliłem... Grając w FIFĘ.

#11.

Moje doświadczenia:
- Wyrwałem sporą kępę włosów nadeptując na nie podczas robienia mostka
- Zrobiłem sobie ogromną malinkę (60 centymetrów) na plecach, robiąc podczas kąpieli ssąco-pierdzące dźwięki za pomocą dna wanny
- Przytrzasnąłem sobie dłoń drzwiami samochodu, kładąc ją na ich górze i... Przyciągając drzwi do siebie

#12.

Złamałem palec dłubiąc w nosie.

#13.

Chciałem rzucić kauczukową piłeczką jak najmocniej w zamkniętej przestrzeni, aby sprawdzić, ile razy się odbije. Rzuciłem, ale byłem tak zajęty obserwacją gdzie leci kauczuk, że zapomniałem o swojej ręce. Walnąłem się z całej siły prosto w jądra.

#14.

Ktoś rzucił mnie w kark marchewką baby, a ja wzdrygnęłam się tak mocno, że naciągnęłam kark. Przez cały tydzień nie mogłam ruszyć głową.

#15.

Otwierając pistację paznokciem, wbiłem połowę skorupki pod niego. Chińskie bambusowe tortury to przy tym pikuś.

#16.

Włożyłem sobie ołówek do kieszeni, ostrą końcówką do dołu. Zapomniałem o tym, a siadając wbiłem go sobie w czubek penisa. 25 lat później nadal mam tam grafitowy ślad.

#17.

Nadwyrężyłem sobie plecy uwalniając bardzo dużego bąka. Kiedy powiedziałem lekarzowi co się stało, musiał wyjść z gabinetu, żeby się ze mnie pośmiać.

#18.

Złamałam nogę w sklepie zoologicznym, bo nie zauważyłam pustej palety leżącej przede mną. Rozproszył mnie domek dla kota w kształcie muchomora. Stopa utknęła mi w przedniej części palety, a goleń pękła. Mimo wszystko to musiało fajnie wyglądać.
Macie podobne doświadczenia?

Oglądany: 68078x | Komentarzy: 78 | Okejek: 236 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało