Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Jak rozdzielić gryzące się psy. Ten prosty trik może uratować życie twojemu zwierzakowi

199 220  
533   100  
Użytkownik portalu reddit.com ukrywający się pod nickiem TheVantasy oraz jego pies Kenai mieli dużo szczęścia w starciu z dwoma pitbullami. Na szczęście właściciel zwierzaka przeczytał przypadkowo pewien artykuł w necie i dokładnie wiedział, jak powinien zachować się w takiej sytuacji.

#1. To jest Kenai. 2,5-letni pies rasy British Timber Dog

Kliknij i zobacz więcej!

#2. Niebezpieczna przygoda opisana przez Internautę o nicku TheVantasy

Kliknij i zobacz więcej!
Kenai został zaatakowany przez dwa pitbulle, które należały do jakiegoś gościa w moim budynku. Jeden z nich był bez smyczy i nawet nie miał na sobie obroży. Mieszkamy w Los Angeles i na terenie całego miasta psy muszą chodzić na smyczy. Byłem z Kenaiem na porannym spacerze, gdy zza narożnika budynku wyszedł tamten facet z dwoma psami. Powiedział, że nie mam czego się obawiać, ale ja i tak próbowałem zawrócić. Niech wilczy wygląd Kenaia was nie zmyli. 10% wilka i 90% tchórzliwego kota. Gdy pitbulle zbliżyły się, spróbował ucieczki. Puściłem smycz w nadziei, że uda mu się uciec, ale niestety, jeden z pitbulli dorwał go.

#3. Na szczęście TheVantasy wiedział, co ma robić

Kliknij i zobacz więcej!
Pitbull na smyczy wyrwał się właścicielowi. Temu udało się złapać smycz, przytrzymać psa i odciągnąć od Kenaia, ale tylko pogarszał sprawę krzycząc i panikując. Pies wyrwał mu się ponownie, właściciel znów złapał za smycz i tak kilka razy. Drugi z psów, ten bez smyczy, za nic nie chciał puścić swojej ofiary. Właściciel robił wszystko, czego robić nie powinien w tej sytuacji, więc drugiego pitbulla musiałem odciągnąć sam. Chwyciłem go za tylne łapy i podniosłem za nie do góry tak, jakbym podnosił taczkę. W takiej pozycji cofałem się zygzakiem. Pitbull nie był w stanie ugryźć mnie pod tym kątem i chcąc nie chcąc musiał cofać się razem ze mną. Uwolniony Kenai zdołał uciec na bezpieczny dystans i czekał, aż do niego dołączę. Właściciel (który leżał na ziemi z nieznanych mi powodów...) wstał i odebrał ode mnie psa, chwytając go za kark. Niezwykle trudno było mu utrzymać dwa psy naraz, ale Kenai czekał tam na mnie i krwawił, więc udałem się w jego kierunku. Krzyknąłem tylko do faceta, czy wszystko w porządku, a po jego pozytywnej odpowiedzi Kenai i ja spieprzyliśmy stamtąd jak najszybciej.

#4. Dwa punkty zaczerpnięte z poradnika

Kliknij i zobacz więcej!
5. Złap swojego psa za tylne łapy, blisko ud i unieś jego nogi do góry tak, jakby był taczką. Jeżeli możesz, poinstruuj innych właścicieli, by zrobili to samo z ich psami. W tym momencie masz nad psem całkowitą kontrolę i jednocześnie jesteś daleko od jego zębów. Pies nie będzie w stanie odwrócić się i ugryźć cię w tej pozycji. Fizycznie niemożliwe będzie, żeby w tej pozycji zaatakował innego psa, gdyż po prostu upadłby na psyk.

6. Wciąż trzymając psa za tylne łapy, cofaj się zygzakiem. Jeżeli jeszcze były szczepione ze sobą, to zmusi je do odpuszczenia walki. Pies będzie musiał utrzymać całą masę swojego ciała na przednich łapach, podczas gdy ty będziesz szedł do tyłu. Tak naprawdę zwierzak nie będzie mógł robić nic innego, niż skoncentrować się na tym, żeby nie upaść. Brak możliwości korzystania z tylnych łap da mu do zrozumienia, że to ty masz władzę i podda się twoim ruchom.

#5. Kenai, na szczęście, wyszedł z opresji prawie bez szwanku i uśmiech powoli wraca na jego mordkę.

Kliknij i zobacz więcej!
Po wizycie u weterynarza i zapłaceniu rachunku w wysokości 400 dolarów, Kenai został wyleczony i odesłany do domu w Kołnierzu Wstydu. Pies ma naprawdę grubą warstwę futra w okolicy karku i to tak naprawdę uratowało mu życie. Pitbulle miały pyski pełne futra zamiast skóry ofiary.

Kliknij i zobacz więcej!
7

Oglądany: 199220x | Komentarzy: 100 | Okejek: 533 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.03

27.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało