Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Weteran, który z powodu psa-asystenta nie mógł znaleźć pracy przebojem zdobył klientów marketu, który go zatrudnił

81 219  
576   45  
Clay Luthy poświęcił swoje życie służbie w mundurze, co przypłacił kalectwem. Po przejściu na rentę otrzymał psa-asystenta, który był dla niego zbawieniem, ale okazało się, że w przypadku poszukiwania pracy jest kulą u nogi, bo nikt nie chce zatrudnić kogoś, kto wszędzie chodzi z psem. Aż trafił do marketu sieci Lowe's w Abilene w Teksasie.


Clay Luthy zaciągnął się do Sił Powietrznych w styczniu 2002 r., jak wielu młodych ludzi w tamtym czasie zrobił to pod wpływem ataków na World Trade Center. Po ukończeniu szkolenia został specjalistą załadunku i zajmował się lotniczym transportem ładunków na cały świat, łącznie z Afganistanem i Irakiem.


Jego świat uległ diametralnej zmianie, gdy odniósł obrażenia obu kolan, a ich leczenie wymagało pięciu operacji na przestrzeni czterech lat. Jego stan został zakwalifikowany jako inwalidztwo i siły zbrojne nie podpisały z nim kolejnego kontraktu.


W cywilu Clay przez 6 lat pracował jako "złota rączka", ale konieczna była kolejna operacja jednego z kolan, po której ruchomość stawu została ograniczona i mężczyzna nie mógł już klękać, co uniemożliwiało mu dalszą pracę na tym stanowisku.


Pies-asystent, Charlotte, wyczuwa zbliżające się załamania weterana i pomaga mu się uspokoić. Niestety okazało się, że obecność czworonoga jest przeszkodą nie do ominięcia dla wielu potencjalnych pracodawców. Pewnego dnia żona Clay'a stwierdziła: "skoro i tak niemal codziennie chodzisz do Lowe, to mogliby cie tam zatrudnić". I tak też się stało.


Clay i Charlotte pracują razem w obsłudze klienta. On udziela informacji i porad, a ona zapewnia rozrywkę i poprawia humory klientom. Przełożeni najczęściej kierują parę do pracy na działach, gdzie jest najwięcej miejsca dla Charlotte, żeby mogła się wygodnie ułożyć. Charlotte otrzymała też własną kamizelkę pracownika obsługi klienta.

5

Oglądany: 81219x | Komentarzy: 45 | Okejek: 576 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

29.01

28.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało