Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

5 ciekawostek o zamarzaniu

118 752  
472   42  
Hipotermia to raczej mało przyjemne słowo, ale samo zjawisko wciąż dostarcza naukowcom i lekarzom wielu nowych informacji o nas samych.

#1. Rozebrane ofiary hipotermii

30 lat obserwacji pokazuje, że 25% ofiar wychłodzenia organizmu samo się rozebrało, najczęściej zaczynając od górnej części ciała. Dlaczego zdejmowali ubranie, skoro było im okropnie zimno? Niemieccy badacze wyjaśnili, że tzw. „paradoksalne rozbieranie się” jest wynikiem uszkodzenia nerwu, a uszkodzenie to wywołuje niska temperatura. Gdy hipotermia dochodzi do końcowego stadium, człowiek czuje się przegrzany i próbuje się ochłodzić, zrzucając ubranie. Jeszcze ciekawszym zjawiskiem jest… próba wykopania czegoś na kształt nory przez osobę wystawioną ekstremalny chłód. Dzieje się to już po zrzuceniu ubrania, a ofiara zazwyczaj jest znajdowana w pozycji sugerującej, że tuż przed śmiercią czołgała się po ziemi.

#2. Zamarzanie jest odwracalne


W 2001 roku mająca zaledwie 13 miesięcy Erika Nordby wyszła ze swojego domu w lutym, w Kanadzie, w samych pieluchach. Temperatura wynosiła wtedy -24 stopnie Celsjusza. Matka zauważyła zniknięcie córki godzinę po jej wyjściu i idąc po śladach na śniegu znalazła dziecko w zaspie. Resuscytacja nie przyniosła efektu, a z powodu stanu dziewczynki przybyli na miejsce ratownicy medyczni nie byli w stanie wykonać intubacji. W szpitalu stan Eriki określano jako śmierć kliniczną – jej serce nie biło przez około dwie godziny, nie przejawiała funkcji życiowych, a temperatura ciała spadła do 16 stopni. Mimo to zdecydowano o próbie ogrzania dziewczynki, co okazało się słuszną decyzją. Serce Eriki podjęło pracę. Lekarze podejrzewają, że chłód wprowadził organizm Eriki w stan podobny do hibernacji i to ochroniło ją przed poważnymi obrażeniami. Okazało się również, że nawet nie zaszła konieczność amputacji odmrożonych dłoni i stóp. Dziewczynka wyszła ze szpitala po sześciu tygodniach.

#3. Powrót po trzech tygodniach snu


W 2006 roku 35-letni Japończyk Mitsutaka Uchikoshi wybrał się ze znajomymi w górski rejon na zachodzie Japonii. Po wspólnym grillu mężczyzna uznał, że nie wróci z nimi kolejką, tylko wróci pieszo sam. W trakcie marszu Uchikoshi zgubił szlak, potknął się i złamał miednicę. Ostatnią rzeczą jaką zapamiętał przed utratą przytomności był widok Słońca znajdującego się wysoko na niebie i… uczucia wygody. 24 dni później nieprzytomnego mężczyznę znalazł przechodzący obok turysta. Uchikoshi miał ledwie wyczuwalny puls, stracił dużo krwi, jego organy nie pracowały prawidłowo, a temperatura ciała wynosiła zaledwie 22 stopnie Celsjusza. Mimo to przeżył. Według lekarzy organizm Japończyka instynktownie przełączył się w stan hibernacji, by spowolnić pracę organów, ale za to zabezpieczyć mózg. Nie zmienia to jednak faktu, że w momencie odnalezienia Uchikoshi tak naprawdę umierał.

#4. Zamrażanie raka


Badania w polu kriochirurgii przynoszą wyniki dające nadzieje na opracowanie skutecznej terapii leczenia raka. Dzięki zamrażaniu nowotworu złośliwego ciekłym azotem jego komórki lepiej poddają się tym metodom leczenia, które wcześniej nie były efektywne. Normalnie bardzo ciężko jest przedostać się przez membranę ochronną komórek rakowych, ale po ich zamrożeniu zaczynają reagować na leki. Czyżby był przełom?

#5. Żaby i cukier


Ciała żab leśnych z Alaski w czasie snu zimowego przemarzają nawet do 60%, czyli praktycznie zamieniają się w kawałki lodu. Jednak wiosną „roztapiają się” i wracają do normalnej aktywności, jakby nic się nie wydarzyło. Jak to możliwe? Uczeni podejrzewają, że jeszcze przed zapadnięciem w sen płazy te przeprowadzają przygotowawcze odmrożenia, co dziesięciokrotnie podwyższa poziom glukozy w ich krwi. Odmrożenia prowadzą do obumierania komórek, ale duża ilość glukozy pozwala im uchronić się przed wysuszeniem, a to z kolei ochrania organy i funkcje życiowe.
2

Oglądany: 118752x | Komentarzy: 42 | Okejek: 472 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.01

21.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało