Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Zawsze pytaj kim jest jej były!

20 832  
5   14  
Wstajesz rano, a tu ból głowy i... krocza. Przykładasz lód w oba miejsca, ale musisz to przyznać. Ostatnia noc była zaj*bista! Ta laleczka była naprawdę boska. Te wszystkie sztuczki w łóżku... kuchni, salonie, garażu... No po prostu malina! Jak ona miała na imię... zaraz, zaraz... Jenny? Mary? TAK! Mary Jane! Kochana, słodka Mary...

Robisz kawę i wciąż o tym myślisz. Pamiętasz, że na początku była niechętna. Mówiła, że jej były facet jest bardzo zazdrosny i skurczysyn jest twardy (karczek pakował chyba). Lubi pająki, czy sam jest pająkiem... No jakoś tak to chyba szło. Kolo ma na imię Peter i jest ostro walnięty. Cały dzień chodzi w masce, wspina się po ścianach (karczek alpinista?) i wciąż wdaje się w bójki. Normalnie psychol... a do tego zazdrosny psychol! Tacy są najgorsi.
- Ale spoko, spoko - uśmiechasz się do siebie w myślach - nie z takimi misiami się znasz, nie? Jak się pojawi Pan_Wielki_Czubek_ex-chłopak_Mary, to przestawisz mu szczękę i będzie po kłopocie. No może jeszcze żeberko dla równego rachunku... he he...

No, a teraz śniadanko i do pracy. Wyglądasz przez okno, zerkasz na swój samochód i... NIE MA GO! Ktoś go zakosił! Pamiętasz jak wczoraj podwiozłeś Mary i parkowałeś po drugiej stronie ulicy. A dziś go nie ma! NIE MA!

Przymykasz zmęczone oczy, chłoniesz kawę i starasz się skoncentrować. Myśl, myśl... Zerkasz jeszcze raz przez okno i kubek wylatuje Ci z ręki... Boisz się powiedzieć to na głos, bo jeszcze nie bardzo w to wierzysz, ale właśnie puknąłeś dziewczynę...
SPIDERMANA! I wiesz, że jest na Ciebie zły. Oj, BARDZO zły! Chyba masz kłopoty stary, bo ten pan "karczek" przesłał Ci:
poważne ostrzeżenie!


Oglądany: 20832x | Komentarzy: 14 | Okejek: 5 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

07.04

06.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało