Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najlepsze rosyjskie czarne charaktery z hollywoodzkich filmów

149 683  
323   68  
Zdezelowany magnetowid, który regularnie wciągał kasety VHS, to było coś. Całe osiedla pustoszały, gdy dzieciarnia wbijała do chaty szczęśliwca, który takie cudo posiadał.

Wtedy nie zwracaliśmy szczególnej uwagi na to, że zgodnie z zimnowojenną, filmową propagandą, filmowymi czarnymi charakterami zawsze byli i będą Rosjanie. Oto kilku naszych ulubionych, radzieckich zakapiorów.

Sierżant Yushin („Rambo II”)

Zaczniemy od klasyka – jednego z tych filmów, gdzie główny bohater to maszyna do zabijania ustawiona na „god mode”. John Rambo – wyjęty spod prawa osiłek, który zostaje wysłany w skazaną na niepowodzenie misję odbicia amerykańskich jeńców przetrzymywanych gdzieś w Wietnamie.


Oczywiście bohater cel swój osiąga, zostawiając za sobą morze stygnących zwłok. W międzyczasie spotyka arcyłotra – sierżanta Yushina, radzieckiego mięśniaka, który jak każdy typowy Rosjanin mało mówi, dużo pije, a w wolnych chwilach para się bestialskim torturowaniem przypadkowych Amerykanów. W tym przypadku, na jego nieszczęście, ofiarą stał się Rambo.

Rosa Klebb („Pozdrowienia z Moskwy”)

Ian Fleming, autor książek o przygodach Jamesa Bonda, uczynił z głównej antagonistki brytyjskiego agenta zimną jak sopel lodu zwisający z dachu sławojki lesbijkę, która uwielbia osobiście uczestniczyć w okrutnych przesłuchaniach wrogów sowieckiej Rosji. Rosa, która – wydawać by się mogło – niebezpieczna jest jedynie wtedy, gdy ma do dyspozycji swoich wiernych przydupasów, potrafi zaskoczyć przeciwnika atakiem z użyciem kończyny dolnej. Dzięki ukrytemu w bucie ostrzu namoczonemu w truciźnie udało się jej nawet... zabić Jamesa Bonda. Fleming planował bowiem w ten właśnie uśmiercić głównego bohatera. Na szczęście zmienił plan i przywrócił szpiega do życia dopiero w następnej książce z tej serii pt. „Doktor No”


Ivan Vanko („Iron man 2”)

Rosyjski naukowiec o szpetnej twarzy Mickeya Rourke. Co ciekawe – tym razem zły Rosjanin nie jest zimnokrwistym komunistą, który marzy o możliwości rozprucia bebechów kapitalistycznym ścierwom. Ivan to syn wielkiego wynalazcy, który obwinia Tony'ego Starka o przyczynienie się do jego porażki. Jak przystało na porządnego złoczyńcę, Vanko korzysta ze śmiercionośnych zdobyczy techniki - w tym przypadku są to przekozackie bicze, którymi wściekły Rosjanin smaga to i owo. Oczywiście do czasu.


Igor Jijikine (praktycznie każda rola)

Czemu arcyłotra grać ma amerykański aktor nieudolnie usiłujący naśladować rosyjski akcent, skoro zatrudnić można takiego na przykład Igora Jijikine – człowieka, który na twarzy wypisaną ma przeszłość w KGB i związaną z nią wiedzę dotyczącą umiejętnego wypruwania bebechów z jam brzusznych swych ofiar. Z Igorem walczył Steven Seagal, Johnny Depp, a nawet sam Indiana Jones (w swojej ostatniej, podstarzałej odsłonie). Aktor ten ma szczęście do ról archetypowych, małomównych radzieckich brutali i pewnie jeszcze nie raz zobaczymy go w takich właśnie rolach.


Iwan Korszunow („Air Force One”)

Tylko rosyjscy terroryści są na tyle szaleni, aby porwać samolot z prezydentem Stanów Zjednoczonych na pokładzie. I ten całkiem nierealny plan może się nawet udać, jeśli jednym z porywaczy jest sam Gary Oldman. Ten angielski aktor, który nigdy nie dostał Oscara (głównie dlatego, że jest angielskim aktorem), wcielił się w rolę Iwana Korusznowa – wiernego sługę pewnego rosyjskiego watażki, co to wszedł w posiadanie całkiem dorodnych głowic jądrowych. Iwan, jak przystało na każdego mieszkańca Rosji, jest komunistą, który gdy tylko nadarza się okazja, postanawia umilić sobie lot poddając prezydenta dotkliwym torturom (co oni mają z tymi torturami?).


Oczywiście, jak to w tego typu sytuacjach bywa, głowa amerykańskiego państwa będzie musiała udowodnić, że zasługuje na swój zaszczytny tytuł poprzez własnoręczne ubicie swych oprawców. Zdecydowanie woleliśmy Oldmana w roli wciągającego koks agenta Normana Stansfielda z „Leona Zawodowca”...

Irina Spalko („Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki”)

Kiedy skończyła się II wojna światowa, słynny archeolog nie miał już okazji bardzo nie lubić nazistów. Za to okazało się, że w Nowym Meksyku kosmitów szukają rosyjskie komuchy, na czele których stoi zjawiskowo piękna Kate Blanchett, czyli Irina Spalko – agentka KGB, która obsesyjnie poszukuje legendarnej kryształowej czaszki. Postać ta nie różni się niczym od całej plejady radzieckich antagonistów, których mieliśmy przyjemność poznać w wielu amerykańskich filmach. Irina jest zimna, małomówna i (uwaga, uwaga!) osobiście wyciąga od swych przeciwników cenne informacje, poddając ich, jakże by inaczej, torturom.


Iwan Drago („Rocky IV”)

Wiemy, że na niego czekaliście! To kolejny przerośnięty Rosjanin, z którym przyszło walczyć Sylvestrowi Stalowemu. Prawie dwumetrowy Drago, twardy niczym kamienny posąg Lenina, to wychowana na katorżniczych treningach i radzieckich anabolikach maszyna do zabijania. Iwan, którego siła ciosów potężniejsza jest niż zderzenie z rozpędzoną wołgą, ma dość mały zakres słów (najczęściej są to krótkie sentencje dotyczące chęci zrobienia komuś krzywdy). Zresztą nie rzuca ich na wiatr, o czym przekonuje się przyjaciel Rocky'ego – Apollo Creed, który po spotkaniu z radzieckim bokserem trafia przed oblicze Pana. Drago, w którego postać wcielił się Dolph Lundgren, to zdecydowanie najbardziej wymagający ze wszystkich przeciwników Rocky'ego.


I na koniec... Matka Rosja, czyli wyjątkowo irytująca oponentka Kick Assa. To wielkie jak dąb babsko przez lata pracowało w KGB, ale prawdziwej krzepy nabrało podczas swego pobytu w rosyjskim gułagu. Postać ta zawiera w sobie skondensowany ekstrakt ze wszystkiego, co reprezentują powyżej opisane oprychy.

https://joemonster.org/images/vad/img_32061/54967dee50fab9800dda3f22c765beee.jpg
14

Oglądany: 149683x | Komentarzy: 68 | Okejek: 323 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

01.06

31.05

30.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało