Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Zabawy słynnych aktorów na planie

180 406  
519   24  
Aktorzy nie muszą być zmanierowanymi dupkami, którzy udają gwiazdy światowego formatu, bo grali w "M jak Miłosć" lub innym dennym serialu. Często właśnie ci wielcy potrafią nie tylko świetnie zagrać swoją rolę, ale też nieźle się bawić przy pracy.

#1. Heath Ledger i deskorolka

Mimo opinii krążących po Internecie, Heath nie był na planie chłodny i pogrążony w depresji. Wręcz przeciwnie. Fotografia, na której Joker przeskakuje na deskorolce Batmana jest niestety fałszywką, ale Ledger naprawdę odprężał się jeżdżąc po planie filmowym w pełnej charakteryzacji.

#2. Daniel Day-Lewis i SMS od Abrahama Lincolna


Daniel Day-Lewis jest najwyraźniej bardzo oddany swojej profesji. Słynie z tego, że nie wychodzi z roli nawet gdy gasną światła i kamery są wyłączone. Właśnie z tego powodu Steven Spielberg musiał zwracać się do niego per "panie prezydencie". Oprócz tego wysyłał swoim znajomym wiadomości SMS w stylu Lincolna oraz podpisywał się jego nazwiskiem.

#3. Ken Kirzinger u stomatologa


Ken Kirzinger to jeden z tych ogromnych facetów, którzy zakładali kultową już hokejową maskę Jasona Voorhesa, bohatera serii horrorów "Piątek, trzynastego". Akurat Ken może uważać się za najbardziej odpowiednią osobę do tej roli, gdyż ma 197 centymetrów wzrostu. Wyobraźcie sobie, że siedzicie w poczekalni do dentysty, gdy nagle wchodzi taki facet w tym kostiumie. Podczas kręcenia filmu "Freddy kontra Jason", aktor musiał pilnie skorzystać z pomocy specjalisty, ale nie miał ani czasu, ani ochoty na zdejmowanie z siebie kostiumu i charakteryzacji... Zdjął jedynie maskę, która i tak by przeszkadzała w zabiegu. Pacjenci prawie wezwali policję.

#4. Viggo Mortensen i jego miecz


Viggo Mortensen chciał jak najlepiej zagrać swoją rolę w filmie "Władca Pierścieni". Z tego powodu poświęcił ogromną ilość czasu na treningi szermierki, a jak twierdzi jego instruktor, aktor był jednym z najbardziej utalentowanych adeptów sztuki walki mieczem w jego trenerskiej karierze. Viggo odmówił grania z rekwizytem - chciał prawdziwy, ciężki miecz. Dzięki temu nie musiał udawać zmęczenia w scenach potyczek z orkami. Mało tego, że machał prawdziwym mieczem, to jeszcze nie rozstawał się z nim przez cały czas zdjęć. Noszenie broni tak bardzo weszło mu w krew, że zdarzało mu się ją nosić także poza planem.

#5. Sean Bean i jego wędrówki


Sean Bean nienawidzi latać i wsiądzie do samolotu tylko wtedy, gdy wie, że nie ma innego sposobu dotarcia w dane miejsce. Przez ten strach, podczas kręcenia "Władcy", aktor nie korzystał, jak reszta ekipy, ze śmigłowca, ale wszędzie docierał pieszo. Nie zniechęcała go nawet perspektywa wielogodzinnego marszu. Ponieważ nie zawsze była możliwość przetransportować także charakteryzatorów na miejsce kręcenia konkretnej sceny, Sean maszerował w pełnym kostiumie.

#6. Sacha Baron Cohen unika aresztowania


Aktorowi udało się kiedyś uniknąć aresztowania za nieobyczajne zachowanie dzięki niewychodzeniu z roli Borata. Komik miał obnażać się w miejscu publicznym, ale policjanci odstąpili od czynności służbowych, gdyż... nie mogli się z nim dogadać.

#7. Andrew Garfield zagrał w kosza jako człowiek-pająk


Gdy deszcz przerwał zdjęcia do filmu "Niesamowity Spiderman 2", aktor nie poszedł do swojej przyczepy grać na Xboxie, ale postanowił pograć w kosza z miejscowymi dzieciakami. Nie zrobił tego dla "fejmu", ponieważ nikomu o tym nie powiedział, a jedyne nagranie zdarzenia zostało zarejestrowane telefonem komórkowym.

#8. Johnny Depp odwiedza młodych buntowników


Podczas kręcenia czwartej części "Piratów z Karaibów" Johnny Depp dostał list od dziewięcioletniej uczennicy pobliskiej szkoły. Dziewczynka prosiła go o kilka lekcji bycia piratem, gdyż uczniowie akurat są w stanie buntu przeciwko swoim nauczycielom. Aktor postanowił osobiście przybyć na miejsce wydarzeń, oczywiście nie wychodząc z roli Jacka Sparrowa. Tzn. kapitana Jacka Sparrowa.

https://www.youtube.com/watch?v=Q3LwwqxyZEs

#9. James Earl Jones i radio CB


Fanom "Gwiezdnych Wojen" nie trzeba przedstawiać tego człowieka, ale dla wiadomości innych - to jego głosem przemawia Darth Vader. Całkiem niedawno Jamesa zapytano, czy rozmawiał kiedyś przez telefon udając tę postać. Chociaż odpowiedź na to pytanie była negatywna, to aktor przyznał, że podczas podróży samochodem przez całe USA zdarzało mu się rozmawiać w ten sposób z kierowcami ciężarówek. Ku zdziwieniu fanów serii, kierowcy nie tylko nie byli rozbawieni taką sytuacją, ale wręcz przestraszeni i James musiał zrezygnować z tej zabawy.
2

Oglądany: 180406x | Komentarzy: 24 | Okejek: 519 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

16.09

15.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało