Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 rzeczy, których po prostu nie da się sprzedać. A jednak komuś się udało...

121 339  
188   20  
Ile warta jest dana rzecz? Dokładnie tyle, ile ktoś jest gotów za nią zapłacić. Ta znana prawda doprowadziła do niejednego absurdu - tak jak poniższe dziesięć przypadków rzeczy, których absolutnie nie dałoby się sprzedać. A potem przyszedł ktoś, kto o tym nie wiedział, i zarobił niezłą kasę...

#1. Jezus Toster

Przypalona patelnia z rzekomym wizerunkiem Jezusa Chrystusa to unikat, który zapewne trudno byłoby podrobić. Co innego tosty... Ale po co szukać chętnych na tosty, skoro można wcisnąć im błogosławiony... toster? Jesus Toaster to gwarancja jedynego słusznego wizerunku na wszystkich tostach. Do kupienia za skromne 19,95 dol. na eBayu.

#2. Matka Boska Kanapkowa, papieska czapka i chrupka z Illinois

Dlaczego ktokolwiek miałby chcieć zapłacić aż 28 tysięcy dolarów za kawałek przypalonej kanapki, na której ktoś dopatrzył się wizerunku Matki Boskiej? Zaraz... dlaczego ktokolwiek miałby chcieć w ogóle cokolwiek za to płacić? A z drugiej strony - dlaczego MB chciałoby się ujawniać właśnie na kanapce? W każdym razie Matka Boska Kanapkowa została sprzedana za prawie 30 tysięcy dolarów, płatek kukurydziany o kształcie Illinois za jedyne 1.350 dolarów, natomiast za chrupkę w kształcie mitry (znaczy... tej papieskiej czapki) internetowe kasyno Golden Palace zapłaciło 1.200 dolarów.

#3. Okno

Trzy miliony dolarów to wysoka cena jak za okno - chyba że byłoby to okno zamówione przez któregoś z polityków w zaprzyjaźnionej firmie. Wówczas byłoby to jeśli nie uzasadnione, to przynajmniej mało zaskakujące. Ale to najdroższe było akurat zupełnie zwyczajne, drewniane. Na dodatek używane - a przynajmniej użyte raz a skutecznie. To właśnie okno, przez które wedle wszelkiego prawdopodobieństwa Lee Harvey Oswald zastrzelił amerykańskiego prezydenta Johna F. Kennedy'ego.

#4. Sens życia

Znalazł się ponoć ktoś, kto zrozumiał sens życia, a następnie... postanowił zaoferować go na eBayu. Pojawił się kupiec, ale cena za tak wiekopomne odkrycie zdecydowanie nie była wiekopomna. Na rozwiązaniu jednej z największych zagadek w historii dziejów myśliciel zarobił całe... 3 dolary.

#5. Życie bez sensu

Gdyby ten i powyższy przypadek dotyczył tej samej osoby - sprzedać sens życia, a potem sprzedać życie bez sensu - wszystko dałoby się logicznie wytłumaczyć. A tak pozostają tylko głupie domysły. Ian Usher postanowił sprzedać wszystko, co miał - samochód, dom, odstąpić pracę, a nawet własnych znajomych, byle tylko zacząć kompletnie od zera. Zarobił na tym 200 tysięcy dolarów, co w porównaniu do wyżej wymienionych 3... Okej, nie ma co porównywać.

#6. Miasto...

Żył kiedyś pewien pomysłowy i przedsiębiorczy Czech, który próbował sprzedać wieżę Eiffla. Raz nawet mu się udało, za drugim - niestety - patent zawiódł. Okazuje się jednak, że im bardziej absurdalny pomysł, tym większe są szanse na jego powodzenie. Bridgetown w Kalifornii udało się sprzedać. I to dwa razy. Miasto wystawiono na eBayu za 1,8 mln dolarów. Pewien Australijczyk wystawił na aukcję Nową Zelandię. Niestety kiedy cena osiągnęła zawrotne 3 tys. dolarów, administracja serwisu zamknęła aukcję. Przy okazji... czy ktoś próbował już sprzedać Sosnowiec?

#7. Hollywood

Tym razem nie miasteczko filmowe, a jego najbardziej rozpoznawalny obiekt - napis Hollywood znajdujący się na zboczu góry Lee został sprzedany nie tak dawno, bo w 2005 roku, a nowy nabywca zapłacił zań ponad 450 tysięcy dolarów. Dotychczasowy właściciel zdecydował się pozbyć dzieła, gdyż nie miał czasu się nim zajmować, a swój czas planował poświęcić kolejnym projektom.

#8. Kamień nerkowy

Możliwość pozbycia się kamienia nerkowego to dla większości posiadaczy tak wielka ulga, że nawet nie myśli się o zarobieniu na nim. No chyba że jest się Williamem Shatnerem, występowało się w Star Treku, a za każdą rzecz, której się dotknie, banda nerdów z całego świata jest gotowa natychmiast zapłacić tysiące dolarów. Licytację w sprawie nerki Williama Shatnera wygrało znane już nam kasyno Golden Palace. Za wydzielinę z kapitana Kirka przedstawiciele firmy zapłacili 25 tysięcy dolarów. "Ku chwale ludzkości", powiedzieli...

#9. Śniadanie

Znani ludzie i pozostałości po nich raz jeszcze - jak bardzo trzeba być porąbanym, by zapłacić 1.025 dolarów za niedojedzony tost Justina Timberlake'a? Zapytajcie Kathy Summers. Co prawda od owego zakupu minęło już dobre 14 lat i jest duża szansa na to, że pani zdążyła zmądrzeć, ale spróbować przecież nie zaszkodzi. Może to była inwestycja? Dzisiaj zapewne tosty Timberlake'a byłyby "warte" znacznie więcej. To może by tak sprzedać też płatki, których nie chciał jeść Gosling?

#10. Nawiedzony słoik

Pogromcy duchów w całkiem współczesnym wydaniu. Znaleziony na cmentarzu słoik dał się mocno we znaki jego właścicielowi. Do tego stopnia, że biedak uznał, że wewnątrz musi być uwięziona jakaś przeklęta, duchowa kreatura. Zamiast więc udać się do egzorcysty ("Przepraszam, czy byłby pan łaskaw egzorcyzmować mi słoik?"), właściciel udał się do internetu... Nie dość, że pozbył się klątwy, to jeszcze na duchu pod pokrywką zarobił niemal 56 tysięcy dolarów.

Źródła: 1, 2, 3, 4

Oglądany: 121339x | Komentarzy: 20 | Okejek: 188 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.11

17.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało