Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 alkoholowych rekordów świata

211 684  
418   63  
Nic tak nie rozbudza kreatywności jak solidna porcja alkoholu. Cudownej mocy wybranego trunku mniej lub bardziej śmiertelnie doświadczyły miliony osób na całym świecie, ale tylko niektórym udało się sięgnąć po rekordy na tym polu. Oto 10 najciekawszych alkoholowych rekordów z ostatnich lat.

#1. Najdroższy drink świata


Królestwo za kufel zimnego piwa? Takie obietnice dość często można usłyszeć po ciężkim dniu pracy. W większości wypadków są to jednak obietnice bez pokrycia. Ale nie zawsze, bo jak inaczej nazwać wydatek ponad 41 tysięcy złotych za jednego drinka? Światowy rekord padł w Australii. Przyrządzony przez Joela Heffernana winston, bo tak nazywała się rzeczona mikstura, składał się z wytwornego Cognac Croizet 1858 Cuvee Leonie, mieszanki czekolady oraz gałki muszkatołowej. Na jego przygotowanie potrzeba podobno aż 16 godzin.

#2. Najmocniejsze piwo świata

Na tym polu liczy się tylko dwóch konkurentów - browar Brew Dog ze Szkocji oraz Schorschbräu z Niemiec. Żadne polskie wyroby wzmacniane w sposób, o którym ostatnie, co można powiedzieć, to że jest to sposób humanitarny. Kiedy już wydawało się, że 55% zawartości alkoholu to wszystko, co można osiągnąć, tak aby wyrób nadawał się jeszcze do sprzedaży, BrewDog musiało skapitulować przed 57-procentowym napojem z Niemiec. Nie na długo - ostateczna póki co odpowiedź ma 65%, pochodzi ze Szkocji i nazywa się bardzo sugestywnie: Armageddon.

#3. Najwięcej kieliszków w jednej dłoni

Większość osób ma problemy z utrzymaniem dwóch kieliszków w jednej ręce. Z czasem - i proporcjonalnie do spożycia - pojawiają się problemy z utrzymaniem choćby jednego. Jest jednak jeden mężczyzna, którego ta reguła nie obowiązuje. To Phillip Osenton, sommelier z Pekinu, który jedną ręką potrafi zgarnąć aż 45 kieliszków. To światowy rekord, którego wagę obniża jedynie fakt, że wszystkie kieliszki musiały przy eksperymencie być puste. Noszenie pełnych miałoby z kolei pewien dodatkowy aspekt praktyczny.

#4. Najwyższy rachunek w barze


7 złotych za piwo to już zdzierstwo? Zapewne. Tylko co w związku z tym powinien powiedzieć Alex Hope, rekordzista, który jednorazowo zostawił w brytyjskim barze najwięcej gotówki? Suma wydana jednej nocy przekroczyła wówczas - co prawda minimalnie - 200 tysięcy funtów, a więc jakiś... milion złotych. Alex, cudowne dziecko brytyjskiej finansjery, zakupił nie tylko gigantyczną butelkę Armand de Brignac - dla siebie i przyjaciół, ale także czterdzieści kolejnych butelek szampana - dla wszystkich przebywających w klubie samotnych dziewczyn. Miał gest, to fakt. Rzecz w tym, że nie wszyscy - z brytyjską policją na czele - ów gest docenili. Alex Hope ma obecnie bardzo poważne kłopoty. Ale, jak mówiła Weronika Marczuk, kto nie ryzykuje, nie pije szampana.

#5. Największy browar świata

Anheuser-Busch InBev, w skrócie InBev, to nazwa, z którą każdy miłośnik piwa powinien być doskonale zaznajomiony. To wszakże powołana w 2004 roku spółka powstała z połączenia dwóch, brazylijskich i belgijskich, koncernów browarniczych, która kontroluje gigantyczną część rynku piwnego na całym świecie. W jej portfelu znajduje się ponad 200 marek trafiających łącznie do ponad 130 krajów świata. Spośród piw, które można kupić w Polsce, do InBev należą Budweiser, Stella Artois, bułgarska Kamenitza, czeski Staropramen czy Beck's.

#6. Najbardziej zaawansowany alkoholik


Osiągnięcie znaczących rezultatów w tej kategorii wcale nie jest tak prostym zadaniem, jak mogłoby się wydawać. Po pierwsze, pić trzeba mieć za co. Żeby mieć za co, trzeba pracować. Żeby pracować, trzeba NIE pić. A to dopiero początek dylematów aspirującego alkoholika. Tak czy inaczej żył i był sobie kiedyś, dokładniej w latach 1850-1911, mężczyzna nazywany Vanhorn. Wsławił się tym, że - jak mówiono - przez ostatnie 23 lata przed śmiercią zdążył opróżnić 35688 butelek alkoholu. Jaki alkohol by to nie był, wyczyn jest przerażająco imponujący.

#7. Największe alkoholopicie

Przystanek Woodstock jest pod tym względem bezkonkurencyjny, ale tym razem mowa o wydarzeniach właśnie z piciem alkoholu związanych, czyli - w tym wypadku- degustacji. Szlachetne wydarzenie to miało miejsce w Gent - po polsku Gandawa - i udział w nim brały 2 252 osoby. Myliłby się jednak ktoś, kto sądziłby, że podczas rekordowej degustacji pito piwo z plastikowych kubków. Raz jeszcze - to nie był Woodstock. Do gardeł dwóch i ćwierć tysiąca wybrańców trafiła wysokogatunkowa whisky, m.in. Jack Daniels Black Label, Singleton czy Cragganmore.

#8. Najwięcej drinków przygotowanych w ciągu godziny

Co najmniej trzy różne składniki - tak głosił regulamin nowojorskiego konkursu przygotowywania drinków, do którego przystąpił Sheldon Wiley, barman z wielkimi aspiracjami. Porwał wódkę, soki ze świeżych owoców oraz zestaw syropów. A następnie w ciągu zaledwie jednej godziny zdołał przyrządzić aż 1003 różne drinki, wygrywając tym samym zawody i bijąc rekord świata.

#9. Największe mojito świata


300 litrów rumu, 120 kilogramów brązowego cukru, 25 kilogramów liści mięty, 240 kilogramów limonki, 1 200 kilogramów lodu i 600 litrów gazowanej wody - to wbrew pozorom nie roczny zapas składników w statystycznym barze w Las Vegas, a przepis na największe mojito świata. 2100-litrowa atrakcja dla spragnionych alkoholu powstała w 2012 roku we Włoszech. Dwóch twórców, Massimo Masini i Alessandro Selvaggi, nie tylko pobiło rekord świata, ale też uszczęśliwiło pół Lavagni, bo przecież rekordowy drink nie miał prawa się zmarnować.

#10. Żonglerka butelkami

Żonglowanie butelkami to żaden fascynujący sport. O ile podbijanie butelek przedramieniem można nazwać żonglerką. Tak czy inaczej nie jest to wcale łatwe zajęcie, o czym przekonało się wielu śmiałków, którzy najpierw próbowali podbijać, a potem zbierali z podłogi pokruszone szkło. Światowy rekord w liczbie podbić butelki przedramieniem wynosi 39 i należy do... Macieja Szymańskiego z Polski. Konkurs, w którym Polak tak się zasłużył, odbywał się w stolicy polskiego alkoholizmu - w Warszawie.

Źródła: 1, 2, 3
3

Oglądany: 211684x | Komentarzy: 63 | Okejek: 418 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało