Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 dziwnych rzeczy, które mogą ci się przytrafić podczas snu

288 603  
1225   126  
Po intensywnym, pełnym stresujących sytuacji dniu jedyne czego pragniesz to wyciągnąć się na wyrze i zapomnieć na chwilę o bożym świcie. Czasem jednak bywa tak, że prawdziwy horror zacznie się dopiero wtedy, gdy zbyt bardzo zaufamy Morfeuszowi ochoczo padając w jego pozornie bezpieczne objęcia...

#1. Porażenie przysenne

Przytrafia się najczęściej w chwili kiedy mamy zasnąć lub na moment przed naszym wybudzeniem. To wyjątkowo paskudne uczucie objawiające się tym, że mamy pełną świadomość i czujemy się wybudzeni, ale nasze ciało jest sparaliżowane. Osoba w takim stanie nie ma żadnej kontroli nad swoimi mięśniami i przeżywa prawdziwy koszmar, któremu często towarzyszą upiorne halucynacje.

Ciekawe jest wyjaśnienie tej przypadłości. Otóż w fazie naszych sennych marzeń – REM, nasze ciało zachowuje się jak zabezpieczony pistolet – mięśnie wprowadzane są w stan paraliżu abyśmy przypadkiem nie próbowali wprowadzić naszych wyśnionych zachowań do świata realnego. Jednak bardzo rzadko zdarza się, że część naszego mózgu budzi się nieco wcześniej. Wówczas jesteśmy już świadomi, mimo że nasze ciało w dalszym ciągu jest unieruchomione.


#2. Lunatykowanie

Jeśli idziesz spać we własnym łóżku w akademiku, a budzisz się pośrodku jeziora w pobliskim parku, oznacza to, że masz skretyniałych kolegów. Raczej małe jest prawdopodobieństwo, że lunatykowałeś i postanowiłeś amatorsko odtworzyć tragedię Titanica.
Otóż zarówno lunatykowanie, jak i mówienie przez sen zachodzi wówczas gdy część mózgu śpi, a część jest aktywna. Jednak w przeciwieństwie do porażenia przysennego, lunatykowanie nie odbywa się w fazie REM, więc nasze niekontrolowane zachowanie nie ma nic wspólnego z tym co nam się śni. Tego typu aktywność jest najczęściej ograniczona do najbardziej rutynowych zachowań, np. wizyty w klozecie czy ekspedycji do kuchni celem wrzucenia czegoś na ruszt.

#3. Syndrom eksplodującej głowy

Tak, chcielibyśmy powiedzieć, że temu zaburzeniu towarzyszy eksplozja czerepu i fruwające w powietrzu fragmenty mózgu, które odbywszy paraboliczny lot z głośnym plaskiem wkomponowują się w ścienne ornamenty. Niestety, mimo że nazwa wiele obiecuje, syndrom eksplodującej głowy to coś innego.

Osoba, która cierpi na takie zaburzenie często gwałtownie budzi się ze snu w wyniku dźwiękowego omamu - głośnego dźwięku, który może przypominać np. wybuch bomby, wystrzał pistoletu, eksplozję czy uderzenie piorunu.
Niektórzy lekarze uważają to za reakcję podobną do tzw. zrywu mioklonicznego – charakterystycznych wierzgnięć ciała mających miejsce na chwilę przed naszym zaśnięciem (wówczas to mózg kontrolnie wysyła silne impulsy do wprowadzonych w stan uśpienia mięśni).

#4. Bruksizm

Dziwaczne zjawisko objawiające się chronicznym zgrzytaniem zębami podczas snu. Nie do końca wiadomo co powoduje takie zachowanie. Oprócz samego dyskomfortu, który czuje osoba śpiąca z osobą, która cierpi na bruksizm, problem bywa całkiem... stomatologiczny. Efektem intensywnego tarcia jest kruszące się szkliwo, rozchwianie się zębów w żuchwie i stany zapalne.

#5. Lunatyczne jedzenie

Jesteś na restrykcyjnej diecie, wyciskasz z siebie litry potu na aerobiku, a na suplementy spalające kalorie wydajesz połowę swej pensji, a mimo to wciąż tyjesz... Być może problem leży w twoich zachowaniach podczas snu? Niektórzy lunatycy koncentrują się na jedzeniu i odbywają wędrówki do najbliższego źródła papu. W tym wypadku to nie tylko kalorie stanowią problem. Otóż okazuje się, że osoby lunatykujące nie mają kontroli nad tym co w danej chwili pakują do ust. I tak też niektórzy, owszem, wcisną w siebie kawałek sytego makowca, ale znajdą się i tacy, którzy nieświadomie spałaszują buszującego po kuchni kota.

#6. Świadomy sen

Zasypiasz, wchodzisz w fazę REM, ale nie jesteś już tylko widzem, ale i świadomie możesz brać udział w swych sennych postępowaniach. Co ciekawe – ten stan czasem zdarza się każdemu z nas, a przy odrobinie cierpliwości można nauczyć się metod kontrolowanego snu. Meksykańscy szamani korzystają na przykład z pomocy rośliny wspomagającej wejście w taki stan - Calea zacatechichi, inni chętni odbycia sennej podróży skłaniają się bardziej ku medytacji, technikom relaksacyjnym, autosugestii czy nawet specjalnej diecie.

#7. Seksomnia

W 2005 roku pewien Amerykanin mocno zabalował na imprezie, wypił dużą ilość alkoholu, a następnie pod osłoną nocy usiłował odbyć z przypadkowo spotkaną osobą, „szybki numerek”. Mimo że mężczyzna ten został oskarżony o atak na tle seksualnym, to wkrótce go uniewinniono. Biedaczysko cierpiał na seksomnię, czyli dość wstydliwe zaburzenie snu, które w skrócie można by nazwać „seks-lunatykowaniem”... O ile u jednych problem kończy się na nocnych erekcjach lub sennych orgazmach, to już inni posuwają się nieco dalej. Na przykład jakiś czas temu głośno było o Australijce, która nocą wymykała się z domu i odbywała stosunki z przypadkowymi mężczyznami. Tak w każdym razie tłumaczyła swe karygodne zachowanie wiernemu mężowi. Ciekawe czy uwierzył...

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5

2

Oglądany: 288603x | Komentarzy: 126 | Okejek: 1225 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

16.10

15.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało