Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy CCCXLIV

81 299  
391  
Dziś dowiemy się, co tak naprawdę rozpala mężczyzn, czemu papier toaletowy położony na stole robi różnicę oraz skoczymy na koncert do Kopenhagi.

Mam 37 lat, wreszcie poznałem kobietę, która kilkoma słowami sprawiła, że moje ciało promienieje, serce bije jak dzwon, a w oczach mam blask, jakbym zapalił w nich świeczki! Te słowa, to: "mój tata ma sklep monopolowy".

by nieznam

* * * * *

Stoi dwóch gliniarzy z drogówki na czatach. Nie zatrzymując się na wezwanie, minął ich z dużą prędkością samochód. Jeden z gliniarzy krzyczy do drugiego:
- Na co czekasz?! Strzelaj!
[bach!]
- Nie we mnie, idioto! W koła!!!
[bach! bach!]
- Ale nie nasze....

by Peppone

* * * * *

- Nudzę się!
- Chcesz, to ci pożyczę książkę...
- O czym?
- Jak to "o czym"? O miłości!
- Nie... Nie lubię fantastyki...

by eM-Ski

* * * * *

Puk-puk!
- Ki ch*j?
- Kto ch*j?!!!
- A kto pyta?
- Ja pyta!
- Pyta i Ch*j. Dwóch was jest?

by Rupertt

* * * * *

Kopenhaga. Wielki koncert ONZ, UNESCO i FAO 'Świat na Rzecz Szybkiego Oziębienia Klimatu'. Na scenie rozkłada się - nomen omen - U2. Podrygujący zakosami Bono podchodzi do mikrofonu. Tłum czeka... Niski wokalista trzykrotnie strzela palcami przed sitkiem:
- Za każdym razem, gdy tak pstryknę palcami, w Afryce ginie z głodu i - Z CORAZ WIĘKSZEGO GORĄCA - dziecko! Peace!
Cisza 'winowajców'.... Nagle przerywa ją głos z ciżby:
- Nie pstrykaj, chu*u, nie zabijaj dzieci!

by Leszek_z_balkonu

* * * * *

- Wyobraź sobie, że wieczorem weszłam do klatki schodowej, a tam napadł mnie maniak!
- To jakiś koszmar!
- On też tak powiedział...

by lary

* * * * *

Jak było głośno o ptasiej grypie - spadły ceny drobiu.
Teraz - wieprzowina znacząco potaniała.
Ciekawe, czy łososie mogą zachorować na grypę?

by eM-Ski

* * * * *

Jeśli zdarza ci się często z kolegami wyskakiwać na jednego, a żona czeka sama do późna.
Uważaj!
Bo któregoś wieczora, gdy wrócisz, zastaniesz na stole pusty talerz, obok sztućce, a w miejscu serwetki - papier toaletowy.
Może to oznaczać, że w domu jest prawdopodobnie gó*no do jedzenia.

by Samorodek

* * * * 

Ciężarna kobieta mówi do męża:
- Jeśli dziecko będzie takie jak ty, będzie to dla niego wielkie nieszczęście.
- A jeśli dziecko nie będzie takie jak ja, to będzie wielkie nieszczęście dla Ciebie! 

by nieznam

* * * * *

Wytłumacz mi, Rebe, bo nie rozumiem: Przychodzisz po pomoc do biednego - pomaga ci jak tylko może. Przychodzisz do bogacza - udaje, że cię nie widzi. Czemu tak się dzieje?
- Spójrz, Abram, przez okno. Co widzisz?
- Sara z Ickiem idzie ze sklepu. Josel na bazar jedzie. Rapaport z Rywką rozmawia...
- Dobrze, Abram. A teraz spójrz w lustro. Co widzisz?
- Cóż mogę widzieć, Rebe. Siebie samego widzę.
- Widzisz, Abram - okno jest ze szkła i lustro ze szkła. Wystarczy dodać odrobinę srebra i już widzisz tylko siebie...

by eM-Ski


Cofnijmy się mniej więcej dwa lata i spójrzmy, co bawiło nas 100 wielopaków temu...

Wieprz z baranem grają w szachy. Podchodzi koń i pyta wieprza:
- No i jak tam baran pogrywa?
- Koniu, to debil jakiś jest! Jełop totalny, grać nie umie!
- A jaki wynik?
- 2:2.

by skaut

* * * * *

Szczęśliwe dzieci z somalijskiej wioski złapały się za ręce i zatańczyły radośnie w koło, wiwatując:
- Spadł śnieg! Spadł śnieg!
Ale generalnie światowe reakcje na zimę nuklearną były zgoła odmienne...

by Peppone

* * * * *

Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy:
- No i ku*wa gdzie? Pytam was - gdzie jest ta pie*dolona wiosna? Co za po*ebany kraj! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków? Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ku*wa jest? A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam w górze po*ebało... Niby ponoć wiosna już jest - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kuffa...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz....

by oldbojek

A tutaj znajdziecie cały Wielopak weekendowy CCXLIV

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 343 poprzednie odcinki Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!

Znasz świetny i nowy dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne". Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty za tydzień rozbawisz tysiące czytelników kolejnego Wielopaka weekendowego!

Oglądany: 81299x | Okejek: 391 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało