Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy CCCXXXV

82 598  
373  
Kliknij i zobacz więcej!Dziś przejdziemy na "ciemną stronę mocy", przejdziemy się na komisariat i zwiedzimy pobliską knajpę. Ale trzeba się spieszyć...
 

Żona do męża:
- Co robisz?
- Nic.
- Przecież wczoraj nic nie robiłeś!
- Ale nie skończyłem.

by ROJ

* * * * *

Różne są choroby. Jedne sprawiają, że odchodzimy po długotrwałym i ogromnym cierpieniu, inne atakują niespodziewanie. Niektóre są powodem wstydu, jeszcze inne dowodem naszej głupoty.
I tylko na marskość wątroby prawdziwy mężczyzna umiera z dumą.

by pablo_zdw

* * * * *

Amerykański żurnalista przeprowadza wywiad z angielskim lordem. Amerykańskim zwyczajem kładzie nogi na stole i pyta lorda:
- Mam nadzieję, że nie jest pan tym urażony, że kładę nogi na stół. U nas w Ameryce to norma...
- Rozumiem. Niech się Pan nie krępuje i położy wszystkie cztery...

by Misiek666

* * * * *

- Cześć! Krzychu, ile to lat!?
- Idź na ch*j, debilu!
- Ty sam debil jesteś! Już nie pamiętasz jak cię z komisariatu wyciągnąłem!?
- Spi*rdalaj! Gdyby nie twój anonim, to już bym majorem był!

by eM-Ski

* * * * *

Pomyśl sobie liczbę.
Pomnóż ją przez 2.
Dodaj do niej 10.
Odejmij liczbę, którą sobie pomyślałeś.
Dodaj do wyniku 5.
Teraz dodaj tę liczbę, o której sobie pomyślałeś.
Pamiętasz wynik?
Teraz zamknij oczy.

Ciemno, co?

by Griffin

* * * * *

Wchodzi facet do baru, zamawia setkę. Stojąc - wypija, zamawia drugą. Siada przy barze, wypija, zamawia trzecią... Barman do niego:
- Panie, nie za szybkie tempo?
Facet wypija trzecią, zamawia czwartą i rzecze:
- Nie, panie barman, może być jeszcze za wolne...
- Co się stało?
- Dziś moja żona przeszła na ciemną stronę mocy.
Barman leje klientowi czwarta setkę, sobie sto pięćdziesiąt. Piją.
- Myślisz pan, że pańska żona znajdzie nas tu? Miasto jest duże, a ja wcześniej chyba pana nie widziałem...
- Nie rozumie pan, panie barman. Ona już jest po tej złej stronie mocy. Pytanie nie brzmi "czy?", pytanie brzmi "kiedy?"
Barman leje jeszcze po dwieście, następnie wchodzi na bar i krzyczy na całą salę:
- Panowie, proszę o szybkie kończenie drinków i ewakuację w tempie natychmiastowym. Żona tego dżentelmena skończyła dziś 40 lat...

by pablo_zdw

* * * * *

W barze kumpel pyta kumpla wlewającego w siebie gorzałę kieliszek za kieliszkiem:
- Co ty się zalewasz w takim tempie?
- Spieszę się.
- ...?
- Chcę zdążyć przed nową akcyzą...

by Cieciu

* * * * *

- Wasia, jak walniesz pół litra, to dasz radę pracować?
- Tak.
- A po litrze?
- Tak.
- A po półtora?
- Pracować - nie. Kierować - tak.

by Peppone

* * * * *

Gdy ukończyłem liceum, chciałem przeznaczyć wszystkie odłożone pieniądze na kupno motocykla, ale moja mama powiedziała: "Nie".
Miała ona brata, który zginął w okropnym wypadku motocyklowym, gdy miał 18 lat.
Powiedziała, że mogę wziąć jego motor.

by Griffin

* * * * * 

Trzech zreformowanych rabinów miało straszny wypadek samochodowy. Żaden nie przeżył.
Dopiero co przed minutą mknęli szosą, rozmawiali, dowcipkowali a nagle BUM!
I po chwili znaleźli się przed Stwórcą.
Potrząsając głową, wszechmocny Jahwe popatrzył na nich z politowaniem i rzekł:
- Reformę mogę zrozumieć. Ale do czego ona prowadzi? Czy jest jakiś kres? Ty, Goldblum! Popielniczki w świątyni? Żeby mężczyźni mogli palić czytając Torę?
Goldblum zbladł. Jahwe kontynuował:
- No, ale jakoś mogę z tym żyć. Mężczyźni są słabi, ale Słowo jest silne! I faktycznie więcej ich pojawiało się u ciebie w Bożnicy. Przyjmuję cię...
Goldblum odetchnął z ulgą. Jahwe perorował dalej:
- Bauman! Naprawdę akceptuję to, że mój lud musi jeść, ale rozdawianie kanapek z szynką w światyni w Jom Kipur? Czy to aby nie lekka przesada???
Bauman zwiesił głowę ze wstydu. Jahwe kontynuował:
- No, ale dobrze. Z tym jedzeniem koszernym to była przesada i ja tego nie wymyśliłem. Sami żeście sobie ubzdurali taki głupi zapis w Torze... I fakt, że twoja bożnica pękała w szwach od wiernych. Wybaczam ci.
Bauman także odetchnął z ulgą. Jahwe:
- RABINOWITZ!! Ale ty to już poszedłeś po bandzie!!!
- Ależ Jahwe... u mnie w bożnicy się nie pali... nie podaje niekoszernego jedzenia!!!
- No oczywiście, że nie! Ale żeby w Rosz Haszana i Jom Kipur zawsze wystawiać przed bożnicą szyld: "ZAMKNIĘTE Z POWODU ŚWIĄT?!"

by Misiek666


Zajrzymy teraz do archiwów, czyli co bawiło nas 100 wielopaków temu... 

Rozmawiają dwa ślimaki:
- Jechałeś kiedyś autostopem?
- Nie, nigdy. Jak to się robi?
- Nie wiesz co to autostop?? Idziesz na wylotówkę z miasta, czekasz i za chwilę cię ktoś zabiera. Proste.
- I zawsze się udaje?
- Zależy od bieżnika...

by Rupertt

* * * * *

Blondynka wsiada do samolotu, zajmuje wygodne miejsce i czeka na start. Podchodzi do niej facet i mówi:
- Musi się pani przesiąść.
- Kiedy mnie tu jest dobrze!
- To niech pani bierze wolant i startuje.

by Peppone

* * * * *

Jednostka Wojskowa 3491 w Modlinie. Do grupy nowych żołnierzy, zaraz po przysiędze, przemawia dowódca:
- Jutro po raz pierwszy dostaniecie przepustki. Proszę o godne zachowanie, nieprzynoszące ujmy mundurowi. Każdy z was może przecież pojechać do Warszawy. - proponuje oficer - Pójść np. do cyrku czy na dyskotekę. Może odwiedzić ZOO (rozpala się coraz bardziej), wstąpić do muzeum Wojska Polskiego, wpaść na dobry film do kina czy na operę do Teatru Wielkiego…
Tutaj odwraca się plecami do sali i mruczy pod nosem:
- Nieee, no teraz to już ku*wa przegiąłem.

by w_irek

A tutaj znajdziecie cały Wielopak weekendowy CCXXXV

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 334 poprzednie odcinki Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!

Znasz świetny i nowy dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne". Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty za tydzień rozbawisz tysiące czytelników kolejnego Wielopaka weekendowego!

Oglądany: 82598x | Okejek: 373 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało