Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Między nami a kobietami CXLI

60 723  
322   11  
Kliknij i zobacz więcej!Grunt to mieć domyślnego wuja. Wujo zawsze doradzi. Dziś także o łóżkowej wojnie o miejsce, o Rapidshare, o stadninie oraz o notorycznie ginącej dziewczynie...

Dnia pewnego zostałam poproszona o opiekę nad chrześniakiem, gdyż jego rodzice bawili się na weselu. Więc coby mi samej nudno nie było i żeby miał się kto z małym bawić poprosiłam Mojego Lubego o pomoc. Wszystko fajnie. Ciocia z Wujaszkiem wrócili z wesela. Wujaszek w stanie jak po weselu śpi w kuchni na fotelu jakimś. Ja chcąc zrobić jakieś śniadanie myśląc, że wujaszek śpi pytam lubego po cichu:
- Co chcesz na śniadanie?
- Nic.
- No powiedz mi co chcesz na śniadanie?!
- No nic!
- Przecież wiem że głodny Jesteś! Co chcesz nas śniadanie?!
Wtem spod kołdry wystawia głowę wujaszek z okrzykiem:
- Laskę mu zrób.
Po czym przewrócił się na bok i poszedł spać.

by Iza_s111 @

* * * * *

Przytulamy się, całujemy ogólnie milutko, zbliżam się do niej żeby ją pocałować, ale spotkałem się z niespodziewaną odmową. Taki trochę zdziwiony pytam:
- Masz jakieś limity?
- Taa... Jak na rapidshare.
Delikatnie zwątpiłem, ale się nie dałem:
- Da się u Ciebie jakoś wykupić konto premium?
Resztki przyjemnej atmosfery prysły.

by Sieja

* * * * *

Gdy śpimy z moją lepszą połówka, to przeważnie spycha mnie ona na sam brzeg łóżka. Pewnego wieczoru, tuż przed zaśnięciem, gdy byłem już na krawędzi a ona miała jeszcze z pół łóżka, postanowiłem ja przesunąć, żeby odzyskać trochę miejsca. Na co Ona wypaliła:
- Nie posuwaj mnie!

by P_piter1975

* * * * *

Podczas wycieczki w nieznane dalekie krainy, czytaj nad morze, po 6 godzinach jazdy samochodem w jednej pozycji próbuję przekonać Mego Ukochanego studiującego mapę, aby poszedł ze mną na maly spacer. Po 15 minutach mojego monologu z dużą frustracją:
- Pyś, czy ta mapa jest ważniejsza ode mnie?! Czy w ogóle zrozumiałeś, co powiedziałam?
Nagłe oderwanie oczu od mapy, plus spojrzenie jakby mnie pierwszy raz w życiu zobaczył.
- Słucham?

by: Nika @

* * * * *

Jakiś czas temu byliśmy z chłopakiem na imprezie u jednej znajomej, która ma stadninę koni, po której zamarzyło się żeby na koniu kiedyś pojeździć. Wychodzimy razem z chłopakiem, po jednej z nocnych zmian pracy z miejscowego zakładu pracy (praca sezonowa) i pada pytanie w moim kierunku:
- Chciałabyś pojeździć na koniu?
Moja mina jak u pięcioletniej dziewczynki, której ktoś obiecał lalkę Barbie.
- Noooo!
- To, co u Ciebie czy u mnie będziemy jeździć?
Nie muszę dodawać, że przez całą drogę powrotną do domu byłam na niego wściekła.

by Kubica_a

* * * * *

Bardzo lubię mojemu chłopakowi "ginąć" - tzn. on idzie, ja niby obok niego, ale się zatrzymuję, on oczywiście się nie orientuje i idzie dalej, przekonany, że ma mnie przy swym boku. Aha, no i gada do mnie cały czas. Ostatnio tak mu zrobiłam na zakupach w empiku - on już wyszedł, ja się jeszcze wróciłam, a ponieważ dość tłoczno było przy wyjściu moje miejsce przy boku ukochanego zajął jakiś facet.
Jego mina była bezcenna, gdy usłyszał z ust mojego chłopaka bezpośrednio do niego skierowaną propozycję:
- Może lodzika?

by Taschka

* * * * *

- Chciałbym móc spędzać z tobą więcej czasu i mieć cię tylko na wyłączność.
- A jakbyś miał mnie i dwa moje klony?
- To zamknąłbym was w piwnicy.

by Alien_tb

* * * * *

Ułożyło się tak, że musimy trwać pomimo iluśset kilometrów dzielących nas od siebie. Szeptałam coś ostatnio, że muszę babcię odwiedzić, bo kiepsko się czuje, a że babcia mieszka tylko jakieś 200km od niego, to plan był, że do rodzinnej miejscowości mej mamusi przybędzie, co by się ze mną tam spotkać.
Wczorajszy dialog właściwy. On pyta:
- To kiedy do babci jedziesz?
- Ten weekend, wyjadę w piątek po pracy i wrócę w niedzielę.
- Ale w ten weekend jadę do Giżycka na zlot motorowy!
W tym momencie chyba wyczuł, że to moje milczenie jest ciszą przed mega burzą za taki tekst, więc "uratował" sytuację:
- Ale jak będzie padać, to nie pojadę, wiesz, że w deszczu nie jeżdżę.
I tak się zastanawiam- ukatrupić go już teraz, czy poczekać do Świąt Bożego Narodzenia?

by Tatikola

* * * * *

Leżymy sobie z mym lubym ekhm po... Tulę się do niego rozmarzona zrelaksowana romantyczny nastrój po prostu miodzio. Misiu wstał żeby się poprawić po czym daje mi coś do ręki, banan od ucha do ucha.
- Ooo to to masz za noc.
10 groszy...

by Kojderowka15 @

* * * * *

Rzecz działa się niedawno podczas naszego pobytu nad morzem. Któregoś ranka leżymy sobie jeszcze w łóżku no o czymś tam rozmawiamy i w pewnym momencie Moje Kochanie nie dosłyszało co powiedziałem i prosi żebym powtórzył. Przez co wywiązał się taki oto krótki dialog:
- Bo Ty nie umiesz słuchać.
- Ale za to umiem się ruchać
- Tak Ci się tylko wydaje. - odparłem niewiele myśląc.
Skończyło się tak, że ledwo uszedłem z życiem po ataku poduszka, dobrze że w pobliżu łóżka nie było niczego ciężkiego.

by Ragak

* * * * *

Niedawno razem z chłopakiem byłam na weselu jego koleżanki z roku. Po oczepinach on podchodzi do mnie, przytula się czule, zdjął swój krawat, założył mi na szyję i mówi:
- Teraz chociaż wyglądasz elegancko!

by Malutka145 @

Mówisz, że dziś słaby numer? To przestań mówić i zrób coś, by był lepszy. Seria Między nami a kobietami może istnieć cały czas. Dzięki Tobie. Masz jakąś zabawną historyjkę, wpadkę lub lapsus, który zdarzył się w Twoim związku? Jeśli tak - to klikaj tu i ślij do mnie. W jako temat wpisz MNAK!

Uwaga! Znaczek @ widnieje przy nickach osób, które jeszcze nie mają konta na tej najlepszej stronie na świecie!

Oglądany: 60723x | Komentarzy: 11 | Okejek: 322 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.01

20.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało