Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Szczęśliwy ojciec

12 022  
2   3  
Przybiega ojciec na porodówkę i pyta się lekarza:
- Dobry wieczór, czy moje dziecko już się urodziło?
- Tak, ale jest jeden problem. Dziecko nie ma rączek
- O mój Boże, to tragedia!!! Ale jakoś sobie poradzimy.
Na to lekarz:
- Jest jeszcze jeden problem, pana dziecko nie ma nóżek
- JEZUS MARYJA !!! Ale jakoś trzeba będzie z tym żyć....
- Lekarz speszony, mówi:Dobrze nie będę pana okłamywał, Pana dziecko nie ma rączek, nóżek ani tułowia, ani głowy, to samo oko
- CHOLERA JASNA!!! No ale co zrobić...
- Czy chce Pan zobaczyć dziecko?
- Ależ oczywiście.
Lekarz prowadzi ojca na dużą salę i pokazuje ojcu inkubator z dzieckiem. Tam ojciec widzi jak na poduszeczce leży oko. Ojciec zaczyna machać jak oszalały mówiąc:
- Patrz synku! To ja! Twój tatuś!!!
Na to lekarz:
- Proszę się nie wysilać, jest ślepe.

Oglądany: 12022x | Komentarzy: 3 | Okejek: 2 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

05.12

04.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało